Strona 1 z 2
Młody technik
: 26 kwie 2018, 08:04
autor: nolte
Taka ciekawostka. Jest praca z metalem, wiec czemu by nie pokazać :-)
Re: Młody technik
: 26 kwie 2018, 10:41
autor: xanxas
przyznam szczerze że całkiem ciekawy projekt
Jak się trochę wprawie. może w sam raz na prezent na ślub dla Kuzyna w 2019r.

Re: Młody technik
: 26 kwie 2018, 11:34
autor: nolte

Powrzucam w miarę wolnego czasu, jeszcze jakieś projekty z młodego technika. Trochę tego mam, ino przejrzeć trzeba :-)
Re: Młody technik
: 26 kwie 2018, 20:23
autor: Bodar
W 63 to jeszcze byłem na etapie oglądania obrazków dlatego widocznie temat mi umknął.
Później przez lata MT (nie mylić z Maciejem T.

) wprowadzał mnie w technikę

Re: Młody technik
: 26 kwie 2018, 23:08
autor: Aries
Dla mnie (jako nauczyciela również zajęć technicznych) intrygująco brzmi drugi akapit....
Obecnie, w mojej szkole, wiercimy wiertarką elektryczną, przerzynamy i wyrzynamy, piłujemy i szlifujemy (w drewnie metalu i tw. sztucznych) ale obróbka cieplna w warunkach szkolnych - w głowie mi się nie mieści...
Czy kiedyś to było możliwe? Ktoś pamięta te czasy i ma takie doświadczenia?
Re: Młody technik
: 27 kwie 2018, 07:20
autor: nolte

Kiedys to na zajeciach technicznych nawet kuznie były, ale to zadna nowość. Ja osobiscie takich czasow nie pamietam, ale w latach 90, na zajeciach technicznych w podstawowce robilismy jakies tam rzeczy z metalu. Nauczycielka latala po sali z palnikiem i podgrzewala. Echh Pani Dziobek, prawdziwy babochlop, nawet wasik miala
Re: Młody technik
: 27 kwie 2018, 09:28
autor: Bodar
Kuźnie w podstawówce? Nie słyszałem. Natomiast pobierając nauki w technikum, jak najbardziej w ramach zajęć warsztatowych oraz obróbka cieplna w pracowni. Zresztą pod nosem miałem chyba jedyny zakład w Polsce zajmujący się produkcją pieców do obróbki cieplnej (próżniowych, w osłonach gazowych, azotowania itp.) - LZT Elterma, teraz Seco-Warwick.
Temat pieców typu PTC pominę

Re: Młody technik
: 27 kwie 2018, 12:30
autor: nolte
Ee chyba zle sie wyrazilem. Kuzni nie bylo w podstawowce a w szkolach zawodowych i technikach.
Re: Młody technik
: 27 kwie 2018, 22:28
autor: lachim
Ja w podstawówce w zakresie obróbki metalu robiłem młotek

. Najpierw rys techniczny a potem kawałek żelastwa, pilnik i do dzieła. Otwór na trzonek to oczywiście dwa otwory i pilnik. Ale to był 1987

Re: Młody technik
: 28 kwie 2018, 02:03
autor: KUBA2
Re: Młody technik
: 28 kwie 2018, 08:06
autor: lachim
Tak, z ręki

. Nie pamiętam, ale pewnie nie bo robota niebezpieczna dla 7 klasisty.
Re: Młody technik
: 28 kwie 2018, 09:45
autor: Bodar
A cóż w tym dziwnego?
W 7 klasie na zajęciach technicznych (o ile pamiętam chyba tak się nazywały

), miałem pierwszy raz okazję osobiście wiercić, a raczej wycinać kółka w sklejce na wiertarce słupowej na koła do samochodu-zabawki.
Inne prace, to pralka a'la Frania ze zlutowanych puszek i silniczkiem elektrycznym, model skrzyżowania z regulowanym ruchem za pomocą świateł sygnalizacyjnych, model silniczka elektrycznego komutatorowego. Wszystkie wymienione działające, zasilane płaską baterią i pozostałe, mniej skomplikowane duperele

Re: Młody technik
: 28 kwie 2018, 10:37
autor: Aries
Podejrzewam, że to co działo się na zajęciach, zależało od możliwości danej pracowni i inwencji nauczyciela. Ja w tej chwili (z braku pracowni) korzystam z propozycji firmy Jawi (
http://jawi.edu.pl). Podsyłam link nie dla reklamy, ale może dla wszystkich rodziców, którzy nie są zadowoleni z nauczania techniki i chcieliby coś w tej sprawie zmienić. Można zwyczajnie podpowiedzieć nauczycielowi czy dyrekcji albo radzie rodziców.
Dzieciaki w ramach projektu, za około 30 zł, dostają materiały, karty pracy z rysunkami technicznymi i narzędzia do wykonania zadania. Projekt rozłożony jest na cały rok szkolny. Nie potrzeba żadnych podręczników czy zeszytów. Uczeń na zajęcia przychodzi tylko z chęciami, głową i rączkami. Ewentualnie może zabrać ołówek i linijkę (ale nie jest to konieczne - są w zestawie narzędzi). Polecam

Re: Młody technik
: 28 kwie 2018, 11:16
autor: graffic
Wspomnien czar

ja mialem zajecia ZPT (zajecia praktyczo-technicze) robilismy rozne rzeczy: od modeli statkow (byly testy plywalnosci na jeziorze wiec sciemy nie bylo), skrzynki na sruby i gwozdzie (ojciec ma ja do dzisiaj choc to 26-27 lat temu bylo), skrobaczki do ryb (z niesmiertelnego kapsla), jakies lampki, bylo wyszywanie, dzierganie na drutach, przygotowanie salatek warzywnych, kanapek, dekoracji swiatecznych, wycinanek, itd... zajecia byly w 6-8 klasie -

generalnie zawsze byly smiechy i dobra zabawa - materialy sie kombinowalo samemu, pomagali rodzice, w szkole byly male stoly slusarskie i stolarskie, imadla, narzedzia reczne, i podstawowe elektronarzędzia ktore obslugiwal nauczyciel jesli byla taka potrzeba.... jak ktos przywalil sobie mlotkiem to byl krwiak lub zszedl paznokiec (powod do dumy !!!) zadnego pitolenia ze dzieciakowi nie wolno albo ze szkola jest niebezpieczna....owszem pogadanki o bhp byly... ale jaki dzieciak na to zwracał uwage hehehe

- no coz dzisiaj spora czesc 20-25 latkow nie umie wbić gwoździa i wywiercic otworu w scianie....
Re: Młody technik
: 29 kwie 2018, 09:16
autor: Bodar
No właśnie. Nie jedna linijka była połamana na tych, którzy mieli problemy ze skupieniem się na pracach, i skutkowało
Teraz to nazywa się ADHD, które było i jest skutkiem indolencji wychowawczych.