Strona 1 z 2

Rzemiosła inne - wyprawianie skór

: 07 kwie 2010, 11:56
autor: Arek92
Na początku chciałem powiedzieć że są to na razie moje eksperymenty, nie jestem jeszcze zbyt doświadczony w tej materii :-P

Zacznę od prostego sposobu na garbowanie cienkich skór z włosiem. Dajmy np: sarnę.
-Skórę kładziemy na jakimś walcowatym przedmiocie np przewróconym pieńku, rurze pcv abyśmy mieli jak się do niej dobrać. Zależnie od stanu czy jest sucha czy świeża, polewamy ją lekko wodą lub nie. Moczenia nie polecam bo wtedy staję się strasznie miękka i rozciągliwa co nie pomaga w czyszczeniu.
-Ostrym nożem (ośnik lepszy jest do grubszych skór) usuwamy mięso, uważając żeby nie ponacinać skóry (jest tam taka błona która pomaga przy zdejmowaniu mięsa, do odkrycia w praktyce)
-*Sarny często mają pasożyty w postaci gzów (Przeważnie z tyłu na grzbiecie). Jest to taki bąbel w którym znajduję się larwa.
Czyszczenie tego miejsca wymaga cierpliwości oraz wytrzymałości psychicznej ponieważ wrażenia organoleptyczne są okropne :-/
-Po oczyszczeniu skóry płuczemy ją w wodzie i wywieszamy na ramce ( chyba każdy wie jak wygląda :-P ), Czekamy aż trochę obcieknie.

Teraz środek garbujący :mrgreen:
-Ja użyłem do tego celu kory z olchy startej pilnikiem do drewna( może być każda inna która posiada garbniki np: dąb)
-kradniemy mamie niewielki garnek i przygotowujemy roztwór: do zmielonej kory dodajemy wodę i grzejemy żeby utworzyła się taka papka.
-nanosimy papkę na wilgotną ( nie mokrą) skórę i czekamy parę dni żeby zadziałało.
-Po paru dniach ścieramy z grubsza papkę wilgotną szmatką i nanosimy nową.
-można dalej tak robić ale u mnie 2 razy wystarczyło :-P , suszymy skórę.
-Z suchej skóry usuwamy szczotką papkę i żeby wyrównać powierzchnię możemy trochę pumeksem pościerać.
-Nacieramy skórę jakimś tłuszczem (u mnie był to zwykły olej rzepakowy)
-dajemy mu trochę czasu na wniknięcie. wywieszamy skórę na zewnątrz w celu przewietrzenia

Uzyskałem tym sposobem skórę z włosem, od wewnętrznej strony koloru brązowego w dotyku podobną do skórzanej kurtki :mrgreen:

Eksperyment ze skórą bez włosia w toku
Proszę o komentarze i podpowiedzi bo wiem że parę osób z forum robiło podobne eksperymenty :-P

Edit: wrzucam parę zdjęć

: 07 kwie 2010, 14:46
autor: Grzesiek
Ja mam dużo wprawy w przygotowywaniu skór bez włosia z surowych skór prosto z ubojni. Robiłem to przez ponad 10 lat, przygotowywałem membrany do bębnów.
Włos usuwałem wapnem albo siarczkiem sodu.
Odmięsnienie i odtłuszczenie przeprowadzałem na świeżej skórze ostrym nożem natomiast mizdrę zdzierałem po wysuszeniu na ramie za pomocą szlifierki kątowej.
Używałem skór krowich, kozich oraz ze zwierzyny płowej.
Służę wszelkimi radami chętnie.

: 07 kwie 2010, 20:13
autor: Arek92
Super :-D . Ile czasu trzymać skórę w wapnie?

: 07 kwie 2010, 20:29
autor: marcinello
a czy pergamin też pan robił ?
jeśli można to poprosił opis w skrócie garbowania skórek bez włosia , zwracając uwagę na istotne szczegóły , o ile oczywiście to nie problem , po polsku na internecie wiele tego niema , lub źle szukałem a mój angielski jest słaby ...
mniej więcej wiem jak proces przebiega , chcę uściślić swa wiedzę ,może w końcu jakąś wyprawie ;-)

: 08 kwie 2010, 20:27
autor: marcinello
hymm a mnie zastanawia jeszcze jedno , skórę masz tu cienką a mnie się zawsze zdawało że taka sarna będzie maiła grubą skórę , przecieniałeś ja jakoś ?

: 08 kwie 2010, 20:29
autor: Arek92
Nie, właśnie sarny mają cienką skórę

: 08 kwie 2010, 20:47
autor: Nomad
Czy do garbowania nadaje się skóra każdego zwierzaka, czy może jedne się garbuje lepiej, a inne gorzej?

: 26 kwie 2010, 10:04
autor: Grzesiek
Marcinello nie mów do mnie pan bo się pogniewamy! :)

W wapnie skóra leży ok 2 tyg. W lato krócej, zimą dłużej. Trzeba sprawdzać czy już kłaki wyłażą.
Rozrabia się wapno z ciepłą wodą żeby miało konsystencję gęstej śmietany a następnie wylewa się to na rozłożona skórę włosem do góry. Za pomoca kielni albo łopaty rozprowadzamy wapno po całej skórze warstwą 0,5 - 1 cm. Potem zwijamy wszystko wapnem do środka, wrzycamy do kastra budowlanego i zalewamy resztą wapna zeby nie wystawało nic, bo wyschnie lub nadgnije.
Po ok 2 tyg razwijamy na ziemi skórę i uzbrojeni w gumofilce, stołeczek i małą kielenkę ruszamy do roboty. Włos powinien schodzić razem z warstwą wapna.

Generalnie można wyprawiać wszystkie skóry ale nie wszystkie się do wszystkiego nadają, co zwierzę to inny typ skóry. Skóry saren, jelenie, łosi oraz bydła są podobne w konsystencji różnią się grubością. I te dzikie są twardsze.
Kozie są cienkie i dość twarde.
Owcze się rozwarstwiają i sa raczej miekkie ale mało z nimi miałem do czynienia, podobnie ze świńskimi - są miekkie również.
Najcieńsze skóry jakie robiłem miały ok 0.5mm a najgrubsze 5 - 6mm. Mowa o stanie suchym. Takie pergaminy to z małych cielaczków albo młodych kóz. a te najgrubsze to z karku z byka starego.
Generalnie na takiej krowie skóra ma grubość od 1mm do 1cm ( na mokro), zależnie z którego miejsca, a od wapna jeszcze puchną o ok 15%.

: 27 kwie 2010, 22:13
autor: marcinello
wapno po takim zabiegu nie nadaje się już na kolejne skóry ?
czytałem tez o zastosowaniu otrębów oraz popiołu, co daje lepsze efekty ?

: 20 maja 2010, 19:18
autor: Grzesiek
Lepiej zrobić nową mieszankę, będzie lepiej żarło i przede wszystkim nie będzie śmierdzieć.
Może i można coś tam domieszać ale wydaje mi się że nie ma potrzeby. Wapno jest czyste, bezwonne, tanie, łatwe w użyciu i pozostawia ładny jasny kolor skóry.

: 10 sie 2010, 22:25
autor: marcinello
na zimę będę miał skórki z sarenek na pierwsze próby, lecz jak będą skórki to dowiem się o tym w ten sam dzień co je dostane i raczej nie będę na to przygotowany , jak mogę surową skórę przechowywać , czy wogule się tak da , czy muszę od razu zabrać się za robotę?może suszyć a potem moczyć ?

ale co dalej po usunięciu włosia ?rozwieszamy na ramie ?, smarujemy mazia z kory ? moczymy jakoś ?

i jak postępować ze skóra coby pergamin powstał ?

był bym wielce wdzięczny za odpowiedz .

: 11 sie 2010, 16:20
autor: Grzesiek
skóra z sarny podobnie jak z każdego innego zwierzaka ma różną grubość. Na mokro to będzie pewnie miała ok 1 mm na brzuchu do 5 na karku. po wyschnięciu będzie połowa tego.
Przechowuje się skóry w soli. Soli dajemy tyle ile waży skóra. Zasadniczo to nie ma wpływu na właściwości skóry, sól wyciąga przy okazji ze skóry wszystkie soki. Potem jak juz będziesz chciał ja traktować wapnem to dobrze wymocz ją z soli, niech poleży w jakimś kastrze z 24 godz, i zmieniaj wodę.
Po usunięciu włosa rozwieś na ramie. Najlepiej schnie na słońcu, ale od października słońce jest na tyle nisko i dzień krótki że już cięzko jej będzie wyschnąć. Druga po słońcu jest żarówka - emiter podczerwieni. Nie susz dmuchawami bo się robią skóry kruche. Tak uzyskasz skóry surowe nie garbowane - twarde. A jak nie naciągniesz zbyt mocno to i przezroczyste.

Kora, galasy, syntetyczne garbniki służą do garbowania skór czyli ich rozmiękczania. to tak jak na buty lub ubrania. Najlepiej jest taka odwłosioną, odmięśnioną i odmizdrzoną skórę (mokrą ciągle) wrzucić do jakiegoś bębna razem z garbnikami i np kamieniami albo i bez. Przez dzień sie pokręci i gotowa.
Pergaminu nigdy nie robiłem. Ale preparowałem takie twarde skóry grubości ok 0,5mm. Z cielaków. Myślę że sarna nie będzie aż tak cienka. Jeszcze kozie skóry sa bardzo fajne, polecam.

: 11 sie 2010, 17:33
autor: marcinello
Kora, galasy, syntetyczne garbniki służą do garbowania skór czyli ich rozmiękczania. to tak jak na buty lub ubrania. Najlepiej jest taka odwłosioną, odmięśnioną i odmizdrzoną skórę (mokrą ciągle) wrzucić do jakiegoś bębna razem z garbnikami i np kamieniami albo i bez. Przez dzień sie pokręci i gotowa.
będę pewnością używał kory dębowej , tylko ile kg takiej kory na ile l wody potrzebuje by tych garbników było wystarczająco dużo ?, rozumiem że po wyciągnięciu rozciągnąc na ramce i suszyć na słońcu ?

a skóra zasypana solą może siedzieć ze 3 dni w piwnicy i się nie zepsuje ?

Arku jak tam eksperymenty kolejne ?

: 11 sie 2010, 17:43
autor: Arek92
Eksperymenty narazie ustały bo nie chce mi się za to wziąć :-P Ale mogę powiedzieć że moja posolona leży już od zimy i się nie zepsuła

: 14 sie 2010, 06:02
autor: Grzesiek
skóra w soli może spokojnie z pół roku poleżeć, nic jej nie będzie
A kory to wal jak najwięcej, po prostu jak uznasz że skóra jest już ok, to ja wyciągniesz i wypłuczesz.