Strona 1 z 1

Jak wykuć żłobnik

: 21 mar 2016, 15:46
autor: Spigot

Re: Jak wykuć żłobnik

: 21 mar 2016, 17:52
autor: egojack1
Czy to filmik z Twojego kucia, bo mam kilka uwag do tej roboty?

Re: Jak wykuć żłobnik

: 21 mar 2016, 19:08
autor: Spigot
Tak mój. Proszę o konstruktywną krytykę żeby się czegoś nauczyć :)

Re: Jak wykuć żłobnik

: 21 mar 2016, 20:45
autor: egojack1
Obejrzałem, mam kilka może nie tyle uwag, co porad, może skorzystasz.

1. Kawał materiału, norobiłeś się, a ten żłobnik przecież nie musi być taki szeroki, mam wrażenie, że stosowałeś za lekkie młotki do tej roboty.
2. Jak masz detal na obusznicy i chcesz go z niej zdjąć, to nie dziab końcem obusznicy w kowadło, bo ta jest przecież hartowana i uszkodzisz sobie gładź bitni. Uderz kilkakroć w detal po bokach, zaprzyj go o kowadło i pukając młotkiem w koniec obusznicy delikatnie wysuń, wyjdzie na pewno.
3. Kując ręcznie skosy pod romb młotka, gdy masz go na obusznicy lub w kleszczach nie kuj tak jak to robiłeś, gdzie po każdym uderzeniu detal skacze, lecz wstaw jakąś wysoką pomoc w otwór kwadratowy kowadło i zaprzyj, zaklinuj o nią detal. Jeszcze lepiej operację tę robić na rogu kowadła.

I jeszcze pytanie o hartowanie, odpuszczanie bo na filmie pokazałeś tylko to namaszczanie olejem.

Re: Jak wykuć żłobnik

: 21 mar 2016, 20:55
autor: Spigot
1.Był tak duży bo wiedziałem że trochę w ogniu materiału pójdzie
2.Obusznica nie jest hartowana lecz odpuszczona a kowadło ma ponad 65hrc. Wszyscy tak robią np. Brian Brazeal.
3. Nie mam takowej pomocy ale gdybym zakilnował taki gruby detal mógłbym zmiękczyć kowadło w tym miejscu, staram się nie używać rogu do ciężkich prac. Skosy przecież robi się na krawędziach.

Nie hartowałem. Nie hartuje się narzędzi uderzanych przez młot. Odpuszczane było 2 razy. Drugi raz gdy czyściłem i namaszczałem wtedy detal tez się normalizuje.

Re: Jak wykuć żłobnik

: 21 mar 2016, 21:11
autor: egojack1
Hartowanie i odpuszczanie to proces tzw obróbki cieplnej, które powinno się wykonywać łącznie, najpierw hartujesz, następnie odpuszczasz. Po odpuszczeniu detal traci co prawda nieco twardości z hartowania, ale zyskuje na wytrzymałości mechan. i jest mniej kruchy. Podejrzewam, że obusznica jest hartowana i odpuszczana.
Też oglądam różnych mistrzów, większych i mniejszych, nie powinno się uderzać twardymi narzędziami w kowadło.
Nie doradzałem zaklinowania detalu na stałe na 10 minut, ot, zwyczajne podparcie bokiem trzymając na obusznicy.
Narzędzie uderzane przez młot hartuje się i odpuszcza nisko w części roboczej, inaczej są mało warte, szybko się zniekształcą. Nie hartuje się, lub hartuje i wyżej odpuszcza części w które uderza się młotem.

Re: Jak wykuć żłobnik

: 21 mar 2016, 21:20
autor: Spigot
Zahartowany żłobnik to granat.Obusznicę normalizowałem 3 razy. Takich narzędzi się nie hartuje ponieważ stal narzędziowa w stanie znormalizowanym jest twardsza od stali zwykłej oraz daltego że podczas pracy owo narzędzie straci swoją twardość podczas kontaktu z gorącą stalą.

Re: Jak wykuć żłobnik

: 22 mar 2016, 22:13
autor: przemko
Ciekawie wyszło.

Re: Jak wykuć żłobnik

: 26 mar 2016, 20:18
autor: Dracorian
Mam pytanie..nie jest ci tam zbyt głośno? :) Dzwięk się dość mocno rozchodzi...sąsiedzi są?

Re: Jak wykuć żłobnik

: 26 mar 2016, 23:05
autor: Spigot
I tak zmniejszyłem dzięwęk w filmiku o 70%. Sąsiadów ma życzliwych jeden był kowalem w stoczni wiec rozumie. Nie pracuję po 22

Re: Jak wykuć żłobnik

: 26 mar 2016, 23:23
autor: Dracorian
:shock: :shock:
Ale jak taki sąsiad to świetnie,można porady zasięgnąć.

Re: Jak wykuć żłobnik

: 27 mar 2016, 00:16
autor: Spigot
Tak opowiadał, że przez pół życia kuł te same przedmioty na młocie sprężarkowym widać po nim że chciałby jeszcze kuć ale już ledwo chodzi i tylko patrzy i gawędzi jak kuję.