Witam wszystkich kowali i nie tylko
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Witam wszystkich kowali i nie tylko
Mam na imię Leszek, 49 lat i mieszkam w podkrakowskim Zabierzowie. Kowalstwem, a raczej pracami z zakresu ślusarstwa ocierającymi się o kowalstwo artystyczne zajmuję się prawie 12 lat. Oprócz wykonywania balustrad, ogrodzeń i bram, zajmujemy się również handlem i montażem automatyki bramowej, oraz produkcją elementów skrętnych typu C,S,itp.
Na forum jestem po raz pierwszy, dlatego też proszę o wyrozumiałość. Mam nadzieję że tego też się nauczę. Dołączyłem do tak znamienitej grupy ponieważ chciałbym się ciągle uczyć. Potrafię słuchać mądrych rad a i sam postaram się podzielić moim doświadczeniem.
Bezpośrednim powodem mojej tu obecności jest zakup młota pneumatycznego z bijakiem 75kg. Niestety o młotach w zasadzie nic nie wiem i będę pewnie wiele pytań zadawał, ale na początku chciałbym zapytać o fundament pod taki młot. Czytałem o różnych metodach budowy takiego fundamentu ale tak naprawdę co opinia to różna. Czy mogę gdzieś znalezć jakis profesjonalny schemat budowy, albo czy ktoś jest mi to w stanie dobrze wytłumaczyć?
Na forum jestem po raz pierwszy, dlatego też proszę o wyrozumiałość. Mam nadzieję że tego też się nauczę. Dołączyłem do tak znamienitej grupy ponieważ chciałbym się ciągle uczyć. Potrafię słuchać mądrych rad a i sam postaram się podzielić moim doświadczeniem.
Bezpośrednim powodem mojej tu obecności jest zakup młota pneumatycznego z bijakiem 75kg. Niestety o młotach w zasadzie nic nie wiem i będę pewnie wiele pytań zadawał, ale na początku chciałbym zapytać o fundament pod taki młot. Czytałem o różnych metodach budowy takiego fundamentu ale tak naprawdę co opinia to różna. Czy mogę gdzieś znalezć jakis profesjonalny schemat budowy, albo czy ktoś jest mi to w stanie dobrze wytłumaczyć?
Pozdrawiam
W Niemczech kopaliśmy dziurę w warsztacie 2 metry na dwa. Przed zalaniem betonu, ustawialiśmy na szablonie grube śruby do mocowania młota. Długość ich była około 220 centymetrów i każda z nich przyspawane miała poprzeczki na różnych wysokościach. Zalewaliśmy beton, który sechł około dwóch tygodni i na koniec ustawialiśmy na wystające śruby młot. Z tego co pamiętam beton był dużo twardszy niż ten, który można samemu zrobić. Przywiozła go jakaś specjalistyczna firma. Wspomnę jeszcze, że otwór w dolnej części był szerszy o ponad metr od wymiaru górnego. To jest wersja, którą przerobiłem osobiście, ale pewnie chłopaki mają inne doświadczenia. Pozdrawiam.