No cóż, chyba pora się przedstawić. Po paru miesiącach anonimowego studiowania forum wypadało by napisać parę słów o sobie. Pewnego listopadowego wieczoru szukając informacji o wykuwaniu mieczy natrafiłem na stronę mości pana Adalbertusa. Napisałem do niego maila z prośbą o skierowanie mnie na jakąś literaturę kowalską i byłem pewien, że nie odpisze, ale pozytywnie się rozczarowałem. Adalbertus podał mi adres forum stwierdzając przy tym, że to powinno mi na razie wystarczyć

Nie pomylił się i z tego miejsca jeszcze raz mu za to dziękuję. Poczytałem trochę, pooglądałem i zacząłem gromadzić sprzęt. szukanie kowadła trwało wieeeeki, ale w końcu opłaciło się poczekać. Do tego parę młotków i jazda.... zainspirowany lekturą forum zacząłem od dołka w ziemi... spodobało mi się

później zrobiłem szamotową kotlinkę w starym boilerze i na tym bawię się do dzisiaj. Ciągle poszukuję kotliny z prawdziwego zdarzenia.
Co więcej o mnie? Na imię mi Grzegorz. Od pięciu lat mieszkam w Gorczycy koło Augustowa. Jakies 200 metrów od domu mojego pradziada, który to właśnie był kowalem na tę okolicę, o czym dowiedziałem się dopiero niedawno

Szkoda że spuścizna mojego pradziadka niestety już dawno opuściła naszą rodzinę, ale może jakieś przeznaczenie rzuciło mnie w te strony... kto to wie.
To tyle tego przykrótkiego wstępu
Cieszę się, że będę mógł w końcu zadawać pytania i może komentować tu i uwdzie.