Od dłuższego czasu (ok. 2 lat) przeglądam z zainteresowaniem to forum. Do kowalstwa ciągnie mnie od dawna. Jednak mieszkanie w bloku z wielkiej płyty nie dawało mi możliwości realizacji tego zainteresowania. Później zakup domu, remont (właściwie nie skończony) i brak czasu też nie pozwalały się tym zająć.
Ostatnio jednak pojawiło się więcej czasu wolnego i postanowiłem zrealizować w końcu moje zamiary zmierzenia się z kowalstwem
Kupiłem na złomie już materiał na kowadło. Płyta 25 mm gruba 635x235 mm (jako że złomowa nie wiem czy to S235 czy S355). Podstawa z dwuteownika HEA 230 o długości 235 mm. Do tego między płytę a podstawę chcę wspawać "kratkę" z płaskiego 30x10 i wypełnić puste miejsca pianą montażową w celu wyciszenia kowadła. Jako, że będę kuł w garażu nie chcę być uciążliwy dla pozostałuch domowników oraz kotów
I mam jeszcze pytanie.
Czy są na forum jacyś kowale z Kielc lub okolic u których mógłbym "liznąć" troche praktyki?
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
Andrzej