Aby tradycji stało się zadość
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Mieszkałem parę lat w Szkocji wiec jakie takie porównanie mamBobodar pisze:Perun ma rację.Dara pisze: Perun napisał/a:
Ludzie maja różne wyobrażenia o życiu za granica w "cywilizowanych krajach"
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Ojj wspomnisz moje słowa
Witaj Perun
i niestety nasz kraj wypada tu strasznie słabo.
Ja za to mam doświadczenie w pracy za granicą. Anglia, Holandia, Szwecja, znowu Anglia a obecnie USA. W Polsce może i trudno się czegoś dorobić, załatwianie spraw urzędowych to droga przez mękę, żyjesz z mniejszym poczuciem bezpieczeństwa jeśli chodzi o twoja przyszłość ale...Dara pisze:Mieszkałem parę lat w Szkocji wiec jakie takie porównanie mamBobodar pisze:Perun ma rację.Dara pisze: Perun napisał/a:
Ludzie maja różne wyobrażenia o życiu za granica w "cywilizowanych krajach"
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
Ojj wspomnisz moje słowa
Witaj Perun
i niestety nasz kraj wypada tu strasznie słabo.
Za granicą jesteś zawsze imigrantem, człowiekiem drugiej kategorii, nigdy nie opanujesz języka w stopniu w którym będziesz mógł się swobodnie porozumiewać, nigdy nie będziesz czuł się jak u siebie. Moim planem jest aby zarobić za granica na to na co ludzie biorą kredyty a w Polsce jak już pisałem skromnie żyć. I moim marzeniem jest bycie jak najbardziej samowystarczalnym.
Wlasna krowa, kury, pare swinek i owiec. Wlasna kuznia, stolarnia, szklarnia... wlasny sad (przetwory, wina).. własna pasieka... No i jakiś stała praca.
Za granica jest to raczej nie wykonalne.
Piękne plany oby ci się udało.
Lecz nie jest to realnie możliwe być równoczesnie rolnikiem,kowalem,stolarzem,ogrodnikiem
pszczelarzem i jeszcze pracować na jakimś urzędzie.
Czasu i sił ci braknie.
A co do "emigracji" jakoś szybko się zintegrowałem ze Szkotami,ale może dla tego
ze też jestem pijakiem
No i fakt że większość Polaków wykonując najpodlejsze zajecia ma trudności z integracją.
Ale to wynika z ich własnych kompleksów. Jakoś niegdy nie spotkałem się z tym żeby
tam ktokolwiek uważał ze człowiek wykonujacy proste prace nie wymagające kwalifikacji
jest czymś gorszym.
znamienne- Ty masz doswiadczenie związane z pracą za granicą,ja w mieszkaniu.
Nasze priorytety są całkowicie inne.
Lecz nie jest to realnie możliwe być równoczesnie rolnikiem,kowalem,stolarzem,ogrodnikiem
pszczelarzem i jeszcze pracować na jakimś urzędzie.
Czasu i sił ci braknie.
A co do "emigracji" jakoś szybko się zintegrowałem ze Szkotami,ale może dla tego
ze też jestem pijakiem
No i fakt że większość Polaków wykonując najpodlejsze zajecia ma trudności z integracją.
Ale to wynika z ich własnych kompleksów. Jakoś niegdy nie spotkałem się z tym żeby
tam ktokolwiek uważał ze człowiek wykonujacy proste prace nie wymagające kwalifikacji
jest czymś gorszym.
znamienne- Ty masz doswiadczenie związane z pracą za granicą,ja w mieszkaniu.
Nasze priorytety są całkowicie inne.