Witam,
Nazywam się Mateusz i jestem z Jaworza. Zajmuję się tańcem z ogniem (także oparzeń się nie boję

) i od niedawna rekonstrukcją. Głównie z tego powodu zainteresowałem się również kowalstwem, bo po co kupować, skoro można sobie coś samemu ukuć? Zwłaszcza, że są mi potrzebne dość specyficzne elementy (mam zamiar rekonstruować instrumenty średniowieczne, a części do tego nigdzie nie kupię). Jak na razie ukleiłem sobie z gliny i trzech płytek szamotowych prowizoryczne palenisko i wkrótce będę próbował wykuć jakiś nożyk z pręta (pewnie nada się głównie do otwierania listów albo dłubania w zębach). Planuję już budowę konkretniejszej konstrukcji z szamotek + jakiś nawiew (najchętniej korzystałbym z miecha).
Pozdrawiam