jestem z Pabianic, mam 30 lat. Od jakiegoś czasu przymierzam się do zabawy z metalem, głównie w kierunku wykuwania grotów różnego rodzaju, noży, siekier a może kiedyś i mieczy. Motywatorem jest również praca, gdyż na codzień posługuję się nożami kopytowymi, a ponieważ wciąż nie znalazłem tego idealnego chodzi mi po głowie wykucie własnego
Do tej pory w wolnym czasie, którego mam ekstremalnie mało, udało mi się zgromadzić parę rzeczy potrzebnych do pierwszej prymitywnej kuźni tj. palenisko, kowadło z szyn, stól, młotki. Bardzo pomogła mi lektura poniektórych tematów za co dziękuję.
Pozdrawiam
Szymek
P.S. Może ktoś z szanownego grona mógłby mi wykuć obustronny nożyk kopytowy?