Witam

"... parę słów o sobie, najpierw"

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 27 lip 2011, 21:40

Wykańczanie 1 kg ? przecierz podziurawisz i z zendy nie odczyścisz .
Najlepiej dopasuj do ręki , tak żeby 3 godziny na początek nim pokuć zanim czucia nie będzie.
1.5 , 2 kg to optymalnie , ale 5-6 kg się przyda , pomocnik również,.
To na 9 zdjęciu w galerii to
po prawej na nożu do sieczkarni to 2 podsadzki do klepania kos dobre , dalej babka kowalska.
na lewo na trzonku to przebijak , do podków się nada.
to między siekierą a nadcinką C kształtną jest zastanawiające.(można fotki tego ?)
Gładziki są cudne , może 1 niepotrzebny ? chętnie odkupie.

Pozdrawiam Krzysiek

Awatar użytkownika
stefanik
Posty: 325
Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
Lokalizacja: wieliczka

Post autor: stefanik » 27 lip 2011, 21:50

"podziurawisz i z zendy nie odczyścisz ", Krzyśku możesz rozwinąć to co napisałeś ? bo zainteresowało mnie to strasznie :/ ;)
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 27 lip 2011, 21:56

Chodziło o wgnioty powstałe w wyniku kucia małym młotkiem.
Oczywiście nie mówię że kątem młotka będzie stukał , albo machał nim na boki aby wgniotów narobić , ale mały to to młoteczek.A do wykańczania powierzchnia potrzebna.

Awatar użytkownika
stefanik
Posty: 325
Rejestracja: 21 lis 2009, 18:37
Lokalizacja: wieliczka

Post autor: stefanik » 27 lip 2011, 22:30

ośmielę się nie zgodzić, skoro wykańczam , to nie tłukę tym małym (przy okazji lekkim) młotkiem z całej siły. Powierzchnia to jest potrzebna przy wykańczaniu dużych płaskich powierzchni (ale niekoniecznie ). A tak w ogóle to bardziej o tą "zendę" albo zendrę pytałem, bo nie wiem o co Ci chodziło.
Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu jeden.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 27 lip 2011, 22:40

Jak mam 3 mm grubości szpic wąsa tulei toporka to mam 2 kg walić?
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 28 lip 2011, 09:27

Oj ciężko jest zrobić wielkie wgnioty tak małym młotkiem. Na początku sporo kułem 1kg i większe rzeczy się ciężko kuje, a nie robi wgniotów, do wykańczania jest bardzo dobry, o ile nie będziesz nim za bardzo tłukł, no i nie za wysoka temp. przy wykańczaniu. Dla mnie 2kg troche zbyt ciężki, ale idzie kuć, choć jest to niepotrzebne przeciążanie ręki. Teraz mam 2 młotki, których używam najczęściej: 1 młotek kamieniarski 1,5kg z 1 strony oszlifowany na wypukło, z drugiej bardziej płasko, i 1 młotek 1,3-1,4kg zakupiony od znajomego, ponoć z jakiejś kuźni, fajny jest, ma dość wypukłą powierzchnię, doskonały do wyciągania.

Podoba mi się ten duży nóż, wykończ go ładnie, to niezłe rębajło będzie!

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 28 lip 2011, 19:15

narazie gladziki zostawie :)

mam pytanie czy warto jedna strone mlotka stoczyc na polokraglo ?

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 28 lip 2011, 20:57

jak stoczysz to nie będzie krawędziami kaleczyć materiału , ale aż na półokrągło bym nie szalał , chyba że do nitów i dishing/raising (nie wiem czy dobrze napisałem)
pozdrawiam

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 29 lip 2011, 07:04

a znacie moze jakis kowali z lubuskiego okolice gorzowa wlkp.
miedzyrzecza ,slubic ,kostrzyna

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 29 lip 2011, 10:08

znajdź na knives.pl swoje województwo i tam napisz , czasami się ktoś znajdzie.

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 29 lip 2011, 16:21

dzieki zobacze:)

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 31 lip 2011, 18:08

wiecie moze jak sie nazywaja wybijaki do cechowania np: mieczy
gdzie ewentualnie takowe mozna zamowic e/w jak zrobic

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 31 lip 2011, 18:09

Punce. Najlepiej u kogoś, kto ma dremela, niech wyrzeźbi punce, albo wytrawi i zahartowac tylko.

saudarkar666
Posty: 21
Rejestracja: 08 lip 2011, 19:42
Lokalizacja: sulęcin

Post autor: saudarkar666 » 31 lip 2011, 19:04

ok dzieki dremela to moge se zalatwic :D wiec sam se zrobie piecyk choc krotki ma sasiad wiec u niego zachartuje jeszcze tylko z jakiego metalu najlepiej z byle czego raczej hyba odpada resor ? jakas porada?

Awatar użytkownika
krzysieklup
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
Kontakt:

Post autor: krzysieklup » 31 lip 2011, 20:21

Najlepiej z czegoś trwardego i w miare sprężystego , może trzonek od noża tokarskiego ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „PRZEDSTAW SIĘ - say hello”