Strona 1 z 1

Witam

: 07 sie 2011, 12:03
autor: Karol
Witam!
Po ciężkich próbach rejestracji w końcu mi się udało :)
A więc coś o sobie, mam na imię Karol i mam 24lata pochodzę z Ornety (miejscowość 50km od Olsztyna woj warmińsko mazurskie). Z zawodu jestem ratownikiem medycznym od ok 3 lat więc pożytku ze mnie na forum nie będzie żadnego, a wręcz będę zamęczał was nurtującymi pytaniami. Proszę o cierpliwość do mojej osoby bo o kowalstwie nie wiem praktycznie nic ale bardzo mnie to kręci i interesuje. Na tą chwile posiadam umiejętności spawaniem migomatem.
Kowalstwem interesowałem sie praktycznie od zawsze, ale postanowiłem sie tym zając w tym roku. Posiadam kuźnie po dziadku (tytuł mistrza kowalstwa) za dużo sprzętu w niej nie ma: Kowadło, imadło, palenisko, młotki, dziurawnicę, szlifierkę taśmową jakieś zniszczone szczypce. Myślę, że jest tam więcej przydatnych rzeczy ale muszę po prostu tam ogarnąć bo po tylu latach część sprzętu pokradli.
I teraz zacznę od pytań
Jeżeli bym porobił zdjęcia narzędzi jakie posiadam mogli byście mi coś o nich powiedzieć i czego mi jeszcze brakuje z podstawowych narzędzi?
Chciałbym swoje kowalstwo zacząć od najprostszych rzeczy, co proponujecie gwoździe czy szczypce?

: 07 sie 2011, 12:43
autor: rav08
Jednego ratownika medycznego już tu posiadamy taki szczególnie ciężki przypadek :mrgreen: Podstawowy sprzęt już masz więcej ci narazie nie trzeba powiem nawet że masz go za dużo jak na początek inni nie mieli takiego szczęścia.

: 07 sie 2011, 12:48
autor: krzysieklup
Kleszcze na początek są dobre , wyciaganie , przebijanie , spęczanie
Zdjęć nigdy za mało , brać kowalska zawsze pomoże .

A nie wiesz ilu czeladników wyszkolił ?
Bo mój dziadek miał 5 uczniów z czego 2 dostało papiery czeladnicze.

: 07 sie 2011, 18:25
autor: Karol
Co do uczni do nie mam pojęcia dziadek zmarł niestety przed moimi narodzinami ale podpytam babci.

A co do mojego pytania co na początku kuć to pytam ponieważ czytałem inne wątki i pisaliście o gwoździach i szczypcach.

Lubie wyzwania wiec niech będą szczypce, ale to akurat mało istotne bo muszę pierw posprzątać w kuźni ;p

Dziękuje za zainteresowania tematem

: 08 sie 2011, 09:43
autor: Prahan
Moim zdaniem jeśli nie miałeś do czynienia z kowalstwem powinieneś najpierw przećwiczyć podstawowe techniki na jakimś złomie. Weź kawałek pręta, spróbuj spęczyć, przekuć na kwadrat, wyciągnij szpic, później znowu na okrągły. Później poćwicz cięcie przecinakiem i podcinką oraz przebijanie otworów. dzięki temu będziesz wiedział jak zachowuje się metal i pierwsze kleszcze wyjdą lepsze ;] pozdrawiam i życzę powodzenia w kuciu

: 09 sie 2011, 15:55
autor: Karol
Kuźnia jest bardzo zniszczona i wiele rzeczy wyglądają prowizorycznie oto pare zdjęć:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Posiadam 2 takie zdezelowane dmuchawy



Obrazek

Obrazek

Przepraszam za jakość zdjęć są robione komórką.

: 09 sie 2011, 19:06
autor: krzysieklup
Ważne że są zdjęcia , jakość to drugorzędna sprawa.

Co do brakujacych narzędzi to przydadzą się kleszcze płaskie , około 3-5 cm równego aby na dużej powierzchni zaciskały :)

: 14 sie 2011, 08:30
autor: MociasWrc
Jeszcze by sie przydały kleszcze uniwersalne czyli do płaskie z możliwością chwytania prętów okrągłych i kleszcze do chwytania płaskowników ( http://www.kowalperun.pl/narzedzia%20dl ... rsalne.jpg http://www.kowalperun.pl/narzedzia%20dl ... ypukle.jpg )

: 14 sie 2011, 09:36
autor: Karol
Dziękuje za podpowiedzi muszę uruchomić dmuchawę i w końcu zacznę coś "kuć".