Strona 1 z 1

Witam - JarekS

: 13 sty 2012, 12:42
autor: JarekS
Witam na forum.

Ogólni rozumianą obróbką metali zainteresowałem sie na poważniej po wyprowadzce z blokowiska na wieś (okolice Bojanowa, tego pomiędzy Wrocławiem a Poznaniem) - jakieś 2 lata temu.Do przeprowadzki bardzo zmotywował mnie mój adoptowany Dog :) Na własnym terenie to są jednak waunki techniczne do różnych zabaw i dalej to jakoś samo poszło - w końcyu trudno siedziec spokojnie przy cenach róznych fachowców :) Rozpoczęło się od spawania. Najbardziej przypadła mi do gustu metoda TIG tym bardziej że można się bawic praktycznie z wszystkimi metalami spawalnymi, z elektrodą otuloną raczej sobie nie radze, MAG/MIG jest dla mnie "za toporny" (próbowałem głównie MAG ojca, taki starszy model, kiepski prąd ma i transformator, może dlatego), palnik na acetylen na razie nie jest przewidziany (próby tylko w dzieciństwie :). Później bylo lutowanie twarte (ale tu jeszcze jestem bardzo bardzo cienki). Parę gięć na gorąco też się zdarzyło rzecz jasna :)

Następnie była przecinarka plazmowa (efekty takie tam sobie, przede wszystkim ja mam strasznie tani model i bardzo szybko erodują dysze a ostatnio wysiadła elektronika, biedactwo inie poradziło sobie z żeliwnym kaloryferem :)). Zastanawiam sie nad przejściem na palnik propanowo-tlenowy do cięcia. W planach przyszlościowych najpierw większy palnik a później ognisko kowalskie i na węgiel drzewny (spawanie żeliwa).
Kowadło na razie z szyny konstrukcyjnej, spore ale strasznie dźwięczy. Wiertarka ręczna (mi się podoba, trudno sobie krzywdę zrobić ), reszta narzędzi też sie znajdzie. Szopa do wykończenia, to zostawiam bardziej na lato.

: 15 sty 2012, 13:47
autor: sdr3
Całkiem ładne kowadło z dwuteownika zdziałał kolega Hamer, do tego odpowiednio zamocowane, mówił, że nie hałasuje - popatrz na jego posty.

Mój warsztat też "rodzi się w bólach", samo się nic nie zrobi, powodzenia.