Hell(o)...
: 26 lut 2012, 16:19
Witam serdecznie wszystkich użytkowników!
Nazywam się Artur, lat 25, mieszkam na stałe w Warszawie.
Pomysł ogólnie pojętego "kowalstwa" wpadł mi do głowy jeszcze na początku liceum, lecz nigdy nie znalazłem czasu, by zająć się tym na poważnie. Zawsze znalazło się coś ważniejszego - szkoła, studia, praca, dziewczyna, potem żona, mieszkanie... Koło, przez które zupełnie przypadkiem najpierw realizuje się cele błahe, bądź teoretycznie oddalone na dalszy plan. W związku z czym obudziłem się mając już "coś" w życiu, zarazem nie robiąc "nic", w sensie nic istotnego dla mnie.
Otóż od jakiejś dekady myślę o kowalstwie. Sądzę, że to przez zbyt dużą ilość fantastyki, smoków i magicznych mieczy :-)
Planuję założyć swój mały, malutki warsztacik, w którym będę hobbystycznie, a może z czasem i zawodowo, wyrabiał własne rzeczy - noże, ozdoby czy elementy użytkowe do domu.
Chociaż ten pomysł kiełkuje u mnie od wielu lat nie zdobyłem do tej pory żadnej praktycznej wiedzy ani doswiadczenia w dziedzinie kowalstwa, a teraz przychodzi czas to zmienić.
Chcę dowiedzieć się trochę z tej dziedziny czytając to forum, poznając tu ludzi i spróbować sił jako początkujący kowal. Mam nadzieję, że uda mi się poznać kogoś podzielającego moje zainteresowanie, skorego do pomocy czy koleżeńskiej współpracy, bo mam zamiar osiągnąć coś więcej w ciekawy sposób, niż tylko własnoręcznie zrobiony nóż :-)
(np. własnoręcznie zbudować piec i całe miejsce pracy)
Liczę na ciepłe przyjęcie laika i jeszcze raz pozdrawiam wszystkich!
Nazywam się Artur, lat 25, mieszkam na stałe w Warszawie.
Pomysł ogólnie pojętego "kowalstwa" wpadł mi do głowy jeszcze na początku liceum, lecz nigdy nie znalazłem czasu, by zająć się tym na poważnie. Zawsze znalazło się coś ważniejszego - szkoła, studia, praca, dziewczyna, potem żona, mieszkanie... Koło, przez które zupełnie przypadkiem najpierw realizuje się cele błahe, bądź teoretycznie oddalone na dalszy plan. W związku z czym obudziłem się mając już "coś" w życiu, zarazem nie robiąc "nic", w sensie nic istotnego dla mnie.
Otóż od jakiejś dekady myślę o kowalstwie. Sądzę, że to przez zbyt dużą ilość fantastyki, smoków i magicznych mieczy :-)
Planuję założyć swój mały, malutki warsztacik, w którym będę hobbystycznie, a może z czasem i zawodowo, wyrabiał własne rzeczy - noże, ozdoby czy elementy użytkowe do domu.
Chociaż ten pomysł kiełkuje u mnie od wielu lat nie zdobyłem do tej pory żadnej praktycznej wiedzy ani doswiadczenia w dziedzinie kowalstwa, a teraz przychodzi czas to zmienić.
Chcę dowiedzieć się trochę z tej dziedziny czytając to forum, poznając tu ludzi i spróbować sił jako początkujący kowal. Mam nadzieję, że uda mi się poznać kogoś podzielającego moje zainteresowanie, skorego do pomocy czy koleżeńskiej współpracy, bo mam zamiar osiągnąć coś więcej w ciekawy sposób, niż tylko własnoręcznie zrobiony nóż :-)
(np. własnoręcznie zbudować piec i całe miejsce pracy)
Liczę na ciepłe przyjęcie laika i jeszcze raz pozdrawiam wszystkich!