Sieffka!
: 08 lis 2012, 15:12
Szczerze powiedziawszy, to rejestrując się tutaj olałem regulamin uznając, że jest tak szablonowy, jak szablonowe jest forum. Pomyliłem się i co do jednego i co do drugiego. Dopiero teraz przeczytałem regulamin i chciałbym przeprosić za wtargniecie bez pukania.
Sieffka!
Nazywam się Mikołaj Tymiński, mam 27 lat i mieszkam w Zambrowie. Pracuję przy stolarce aluminium. Gdy w robocie było się odeszło z tego padołu załogowemu majstrowi, to migomat i falbanek z całym sprzętem stojący na uboczu produkcji, pozostały bezpańskie. W robocie stosuję zasadę: Gdzie nie ma nikogo, tam jestem ja. Idąc tym tropem w wolnej chwili smarknąłem sobie 2 kawałki stali, co otworzyło mi oczy na ogromne możliwości.
Nie wiem czy umiem spawać. Nie mam nikogo, kto by to zweryfikował. Nie jestem kowalem, nie mam warunków by stworzyć sobie nawet najprostsze palenisko (do sufitu 12 m i problem z PPOŻ). Moja pracownią jest hala przemysłowa, z której korzystam po godzinach za zgodą szefów.
Mam nadzieję, że bawiąc się w metaloplastykę przybliżę do siebie myśl o własnym wymarzonym warsztaciku. Póki co i tak cieszę się, że nie posiadając nic tworzę coś.
Sieffka!
Nazywam się Mikołaj Tymiński, mam 27 lat i mieszkam w Zambrowie. Pracuję przy stolarce aluminium. Gdy w robocie było się odeszło z tego padołu załogowemu majstrowi, to migomat i falbanek z całym sprzętem stojący na uboczu produkcji, pozostały bezpańskie. W robocie stosuję zasadę: Gdzie nie ma nikogo, tam jestem ja. Idąc tym tropem w wolnej chwili smarknąłem sobie 2 kawałki stali, co otworzyło mi oczy na ogromne możliwości.
Nie wiem czy umiem spawać. Nie mam nikogo, kto by to zweryfikował. Nie jestem kowalem, nie mam warunków by stworzyć sobie nawet najprostsze palenisko (do sufitu 12 m i problem z PPOŻ). Moja pracownią jest hala przemysłowa, z której korzystam po godzinach za zgodą szefów.
Mam nadzieję, że bawiąc się w metaloplastykę przybliżę do siebie myśl o własnym wymarzonym warsztaciku. Póki co i tak cieszę się, że nie posiadając nic tworzę coś.

