Strona 1 z 2
Świerzak z łódzkiego;)
: 29 sty 2013, 00:56
autor: Thor
Witam.
Cienko idzie mi opisywanie siebie wiec przejdę do konkretów.Kowalstwo chodziło mi po głowie od bardzo dawna tzn z jakieś 15 lat. Ale teraz dopiero udało mi się zmontować kotlinę i zadbać o resztę sprzętów gdyż zamieszkałem na wsi.
Liczę ze uda mi się rozwinąć to nowe hobby dzięki tak zacnym znajomością które liczę tu zawiązać

.
Pozdrawiam i witam Tomek

: 29 sty 2013, 08:04
autor: nibylung
Witaj na forum ciesze się że znalazł sie ktoś z łódżkiego.masz tu mase wiadomości korzystaj.
: 29 sty 2013, 20:22
autor: Aries
Witaj. Uważaj bo to hobby bardzo wciąga. Moja połowica twierdzi, że to już nałóg.
: 29 sty 2013, 20:27
autor: Krzysztof Assman
Również witam gorąco

: 30 sty 2013, 00:25
autor: Thor
Cześć panowie. Co do wciągania panie Ares to mnie wiele rzeczy chłonie ale kowalstwo zawsze kojarzyło mi się z prawdziwymi facetami. Studiowałem już odrobinkę to nasze urocze forum ale wstydze sie komentować póki co;) Ciesze sie ze ten kto kuje metal ma tu wsparcie. Co do mojego sąsiada z Zgierza -chętnie bym pana poznał panie Czarku.
: 30 sty 2013, 07:34
autor: nibylung
Zapraszam serdecznie na dwa młoty zawsze szybciej sie kuje
: 30 sty 2013, 23:38
autor: Aries
Dla mnie kowalstwo to czysta magia zawsze była. Wiecie - te cztery żywioły które kowal musi umieć ujarzmić...
Thor, a "pany" to na wojnie wygineli

: 31 sty 2013, 01:43
autor: Thor
Dzięki Aries co to panów już będę pamiętał- czasem ludzie na forach są bardzo nabzdyczeni ale tez wielu jest życzliwych:) Dzis pierwszy raz napaliłem w kotlince i nagrzałem pierwszy element, sklepałem i zagiołem kilkakrotnie drut zbrojony ma około 10 milimetrów;) będę próbował może kleszcze uskutecznić z niego:) Mam pomyła na świetny stół ale sądząc po dzisiejszych dokonaniach dłuuuga droga przede mna;(
: 31 sty 2013, 18:36
autor: rav08
Aries pisze:Dla mnie kowalstwo to czysta magia zawsze była. Wiecie - te cztery żywioły które kowal musi umieć ujarzmić...
Thor, a "pany" to na wojnie wygineli

jakie kurna cztery żywioły??
: 31 sty 2013, 18:58
autor: Maleus
rav08 pisze:Aries pisze:Dla mnie kowalstwo to czysta magia zawsze była. Wiecie - te cztery żywioły które kowal musi umieć ujarzmić...
Thor, a "pany" to na wojnie wygineli

jakie kurna cztery żywioły??
Ogień, stal, alkoholizm, lenistwo... Ale czy stal to żywioł?

: 31 sty 2013, 19:59
autor: Aries
Dobre Maleus, podoba mi się.
rav08, a tak serio: dwa pierwsze są oczywiste - ogień i woda (do hartowania , chłodzenia i takie tam..); dalej ziemia, bo to z niej pochodzi ruda żelaza; i wreszcie powietrze do podsycania ognia. Swoją drogą to zachęcam do poczytania legend, wierzeń na temat kowalstwa. Ciekawa sprawa. Zresztą taki dział u nas na forum jest. Trochę ciekawych rzeczy na swojej stronie pisze też Tomek Błotnicki.
: 31 sty 2013, 20:22
autor: nibylung
Aries jak masz jakieś legendy i wierzenia na temat kowalstwa to bardzo chetnie bym je poczytał
: 31 sty 2013, 21:20
autor: rav08
Też mi coś bierzesz i napierdzielasz jak wychodzi brzydkie to mówisz że to sztuka współczesna jak ładne to kowalstwo ot i cała magia.
: 04 lut 2013, 01:42
autor: Thor
Sztuka to pojecie względne nie:) z tego co pamietam z greckiej mitologii to pierwszymi kowalami byli cykloipi -wykuwali pioruny dla Zeusa a bogiem rzemieślników był Hefajstos.
Hefajstos (gr. Ἥφαιστος Hephaistos) – w mitologii greckiej bóg ognia, kowali i złotników. Hefajstos był synem Zeusa i Hery. Opiekun rękodzielników. W mitologii rzymskiej jego odpowiednikiem jest Wulkan.
Pracował w kuźni, którą najczęściej umieszczano we wnętrzu wulkanu Etny. Dziełem Hefajstosa były tarcza i berło Zeusa, zbroja Achillesa, strzały Erosa. Hefajstos był kulawy, ponieważ został zrzucony przez Zeusa z Olimpu, gdy wstawił się za matką wiszącą na tej górze[1], na wyspę Lemnos i wówczas złamał nogę. Zaopiekowała się nim bogini morska Tetyda. Po dziewięciu latach sprowadził go na Olimp Dionizos – bóg wina. W nagrodę od Zeusa dostał żonę, piękną i niewierną Afrodytę.
Wiadomość o zdradzie boskiej żony Afrodyty dokonanej z Aresem bardzo rozgniewała kowala. Wymyślił podstęp, do którego potrzebował bardzo mocnej, a jednocześnie tak cienkiej, że aż niewidocznej sieci. Po wykonaniu takowej, gdy Afrodyta i Ares spali razem w łóżku, Hefajstos złapał ich w sieć i wystawił na pośmiewisko przed innymi bogami na górze Olimp. Zeus przekonał jednak Hefajstosa, aby wypuścił kochanków o ile Ares zapłaci grzywnę.
Obszar kultu bóstwa obejmował wyspy wulkaniczne (Lemnos, Sycylia). Z pobytem w wulkanie boga wiąże się powiedzenie mieszkańców tamtejszych terenów. Zawsze, gdy unosił się dym, swą pracę miał zaczynać najpracowitszy z bogów.
: 04 lut 2013, 09:25
autor: Wilk
Zeus przekonał jednak Hefajstosa, aby wypuścił kochanków o ile Ares zapłaci grzywnę.
Pewnie wolałby żeby była wierna, niż wpływy do budżetu
Chyba, że zamiast grzywny został niewolnikiem w jego kuźni
