Witam i pozdrawiam
: 27 kwie 2013, 23:37
Noszę dumnie imię Mariusz, jestem z Lublina, mam 22 lata, styczność z kowalstwem mam od jakichś 3 lat. Studiuję archeologię. Pierwsze zapoznanie z materiałem odbyłem w Wojciechowie (nawet nie wspominam o wcześniejszych próbach w ognisku;)). Wytrwale inwestowałem wszelkie dostępne mi środki (nie było tego dużo:)) i postawiłem sobie warsztat. Wrzucę zdjęcia swojej kuźni w odpowiednim temacie w swoim czasie, gdyż jestem ciekaw jak doświadczonym kowalom spodobają się pewne... rozwiązania jakie zastosowałem. Ale o tym kiedy indziej.
Przyznam że z zasobów tego forum korzystałem przez pewien czas, bez rejestracji, nie czułem się kompetentny na tyle żeby zabierać głos... i nadal tak sądzę, choć mam nadzieję poprzez dialog dowiedzieć się znacznie więcej.
Mimo "stażu" liczonego w latach, nie mam zbyt dużego doświadczenia, ani osiągnięć, głównie ze względu na przeróżne obowiązki związane ze studiami.
O swoich studiach pozwolę sobie napisać nieco więcej, są związane ściśle z rzemiosłem. W kręgu moich zainteresowań badawczych (być może zbyt śmiałe określenie:)) jest głównie metalurgia żelaza w okresie przedrzymskim, rzymskim i wędrówek ludów. Mam za sobą drobne dziełko, pracę licencjacką dotyczącą powyższego. Obecnie zbieram materiały do pracy magisterskiej w podobnym zakresie;)
Staram się łączyć praktykę z teorią. Co ciekawe, nie miałem do tej pory okazji działać wraz z ruchami rekonstrukcyjnymi, bardziej interesuje mnie szeroko pojęty proces i technologia niż sam efekt końcowy.
Pragnę jeszcze dodać, że w celach dydaktycznych/popularyzatorskich zmontowałem taką skromną stronkę na wszędobylskim facebooku:
facebook.com/RzemiosloOdzyskane
Strona jest w powijakach, i służy na chwilę obecną do zbierania różnych kuriozów i efektownych materiałów związanych z kowalstwem.
uf, rozpisałem się.
Wszystkich kowali serdecznie witam i pozdrawiam;)
Mariusz
Przyznam że z zasobów tego forum korzystałem przez pewien czas, bez rejestracji, nie czułem się kompetentny na tyle żeby zabierać głos... i nadal tak sądzę, choć mam nadzieję poprzez dialog dowiedzieć się znacznie więcej.
Mimo "stażu" liczonego w latach, nie mam zbyt dużego doświadczenia, ani osiągnięć, głównie ze względu na przeróżne obowiązki związane ze studiami.
O swoich studiach pozwolę sobie napisać nieco więcej, są związane ściśle z rzemiosłem. W kręgu moich zainteresowań badawczych (być może zbyt śmiałe określenie:)) jest głównie metalurgia żelaza w okresie przedrzymskim, rzymskim i wędrówek ludów. Mam za sobą drobne dziełko, pracę licencjacką dotyczącą powyższego. Obecnie zbieram materiały do pracy magisterskiej w podobnym zakresie;)
Staram się łączyć praktykę z teorią. Co ciekawe, nie miałem do tej pory okazji działać wraz z ruchami rekonstrukcyjnymi, bardziej interesuje mnie szeroko pojęty proces i technologia niż sam efekt końcowy.
Pragnę jeszcze dodać, że w celach dydaktycznych/popularyzatorskich zmontowałem taką skromną stronkę na wszędobylskim facebooku:
facebook.com/RzemiosloOdzyskane
Strona jest w powijakach, i służy na chwilę obecną do zbierania różnych kuriozów i efektownych materiałów związanych z kowalstwem.
uf, rozpisałem się.
Wszystkich kowali serdecznie witam i pozdrawiam;)
Mariusz