Strona 1 z 1

Witajcie

: 16 maja 2013, 12:59
autor: Oficyer
Gdzieś w sercu Beskidu niskiego siedzi taki średniowieczny stwór i tłucze się całymi dniami, a wzięło mi się to stąd że od dłuższego czasu zajmuję się rekonstrukcją historyczną ale że ceny straszą w biały dzień a w grupie mamy zwyczaj wykonywania tego co możemy własnym sumptem z początku trochę nieśmiało ale systematycznie zacząłem zabierać się i za robienie konserw. Dziadka bo u niego w gospodarstwie (wkoło las nie to co w mieście gdzie sąsiedzi by mnie pozjadali) się tłukę chociaż już mało szlag nie trafia zwłaszcza jak słyszy o kuciu na gorąco. Aczkolwiek ma to tą swoją zaletę że jest on wyposażony w narzędzia etc. lepiej niż niejedno złomowisko. Puki co mam palnik propan-butan dla którego zamierzam sklecić ze złomu i cegły coś co utrzymywałoby temperaturę i nie musiałbym palić gazu na darmo (na razie stara kuchnia kaflowa w równie starym domu w którym już dziadek nie mieszka) co do narzędzi to dosyć konkretna szyna której z jednej strony uciąłem podstawę i "przegub" żeby zrobić jej swoisty róg. Mniejsza i większa półkula, kilka różnych młotów w tym okrągły, szewski itd. gilotyna, szlifierki i inne różne przydatne rzeczy. Na razie klepałem tylko na zimno, co nie co się nauczyłem i zamierzam zacząć teraz właściwą część przygody która stała się już moją pasją.

: 16 maja 2013, 13:43
autor: Olo123
Witaj ;)

: 16 maja 2013, 13:48
autor: bey
Siemka, witaj, czytaj

: 16 maja 2013, 13:50
autor: BANAN
No tak, to już wiem dlaczego kowale odtwórcy wyjeżdżają za chlebem w dalekie kraje :/

: 16 maja 2013, 14:10
autor: bey
Niestety Bananie, masz rację. Niedługo kowale odtwórcy wymrą i nie będzie :P

: 16 maja 2013, 15:14
autor: Krzysztof Assman
cze

: 16 maja 2013, 15:42
autor: Jacenty
Cześć Oficyer, . :D bey, Trza iść z duchem czasu i trochę się przekwalifikować, odchodząc od odtwórswa w kierunku zdobienia posesji i tym podobne. :( :D