Mam na imię Łukasz i pochodzę z Białegostoku, gdzie aktualnie mieszkam. Kowalstwem zainteresowałem się już dobrych parę lat temu, niestety z powodu częstych rozjazdów po kraju i świecie, zainteresowanie było tylko w teorii. W międzyczasie udało mi się skompletować "kowalski niezbędnik", oraz wstępnie zorganizować miejsce, które mam nadzieje w przyszłości nazwać swoją kuźnią (niestety poza miastem). Aktualnie staram się nauczyć kuć, oraz szukam jakiegoś miejsca i osoby przy której mógłbym praktykować w Białymstoku - mój aktualny dorobek to jedna podkowa, jeden zawias i kilka gwoździ, kilka przebitych płaskowników, jeden przedłużony pręt, jeden spęczony, trochę cięcia przecinakiem
Chwilowo, co jakiś czas jeżdżę do Hajnówki do Muzeum Kowalstwa i Ślusarstwa, gdzie poznaję praktyczne podstawy tej profesji.
Ot i tyle o mnie.
Także raz jeszcze Witam Wszystkich!