Witajcie!
: 17 lip 2014, 17:46
Witajcie rzemieślnicy!
Mam na imię Kuba, jestem młodym człowiekiem z Warszawy.
Kilka lat temu zainteresowałem się rekonstrukcją historyczną i jest ona jednym z moich zainteresowań. Jestem też miłośnikiem oręża, pancerzy i wszystkich innych owoców pracy rzemieślniczej, które występowały przed wiekami.
W pewnym momencie życia zacząłem się frustrować otaczającym mnie światem materialnym (na tym forum będę pisał tylko o tej płaszczyźnie życia). Zacząłem mieć dość łamiących się szczotek do ciała, gdy tylko postanowię się mocniej wyszorować, dość wieszaków urywających się pod ciężarem kurtki, krzeseł biurowych, których nogi wyginają się pod siedzącym (a jestem raczej lekki). Powiedziałem sobie dość, nie chcę więcej wspierać chińskiego rynku zalewowego.
Ponadto jestem bardzo wrażliwy na piękno trwałych przedmiotów, na drewno, stal i inne metale, kamień, skórę. Te naturalne tworzywa cieszą moje oczy.
Te trzy kwestie, a także inne których - przynajmniej na razie - nie przybliżę, sprawiły, że zapragnąłem być kowalem. W tym momencie jestem na etapie budowy pieca, stanowisko i podstawowe narzędzia już mam.
Pozdrawiam Wasze zacne Grono. Mam nadzieję, że wiele się od Was nauczę.
Mam na imię Kuba, jestem młodym człowiekiem z Warszawy.
Kilka lat temu zainteresowałem się rekonstrukcją historyczną i jest ona jednym z moich zainteresowań. Jestem też miłośnikiem oręża, pancerzy i wszystkich innych owoców pracy rzemieślniczej, które występowały przed wiekami.
W pewnym momencie życia zacząłem się frustrować otaczającym mnie światem materialnym (na tym forum będę pisał tylko o tej płaszczyźnie życia). Zacząłem mieć dość łamiących się szczotek do ciała, gdy tylko postanowię się mocniej wyszorować, dość wieszaków urywających się pod ciężarem kurtki, krzeseł biurowych, których nogi wyginają się pod siedzącym (a jestem raczej lekki). Powiedziałem sobie dość, nie chcę więcej wspierać chińskiego rynku zalewowego.
Ponadto jestem bardzo wrażliwy na piękno trwałych przedmiotów, na drewno, stal i inne metale, kamień, skórę. Te naturalne tworzywa cieszą moje oczy.
Te trzy kwestie, a także inne których - przynajmniej na razie - nie przybliżę, sprawiły, że zapragnąłem być kowalem. W tym momencie jestem na etapie budowy pieca, stanowisko i podstawowe narzędzia już mam.
Pozdrawiam Wasze zacne Grono. Mam nadzieję, że wiele się od Was nauczę.