Edzio
: 01 lis 2015, 21:41
Cześć, mam na imię Kuba, a wiosen liczę 28, przynajmniej tak mam w dowodzie.
Kowalstwem zainteresowałem się 3 tygodnie temu, chociaż jest to zbyt duże uogólnienie, od dawna oglądałem jak się wykuwa miecze czy noże ale zawsze myślałem, że jest to rzecz dla wybranych, ale jakimś magicznych cudem trafiłem na forum i kurde aż takie elitarne to to nie jest.
Na moje szczęście albo i nieszczęście mieszkam w Anglii, gdzie mimo fajnych sąsiadów staram się być cicho, no starałem, bo 3 tygodnie temu zacząłem kupować sprzęt, najpierw kowadło małe bo małe ( 10kg ) ale na początek wystarczy, potem przyszła niedziela i na wyprzedaży dorwałem imadło i szlifierkę. Zeszły tydzień przeglądałem namiętnie ebaya i doszła spawarka, szlifierka kątowa i piłą, a ja w swojej naiwności pomyślałem, że wszystko mam... nie zapomniałem o palenisku, mam grilla który miał mi ładnie działać z super szybkim i hiper wydajnym nawiewem z suszarki marki NONAME made in china czy inne coś, i tak było przez jakieś 2-3min zanim nie buchła i skończyła kręcić chińskim śmigiełkiem, ale po ciężkich próbach "udało" mi się zrobić coś z czego absolutnie dumny nie jestem, bo to miał być tylko test paleniska.
-Trochę zbytnio się rozpisałem i pewnie odszedłem od tematu, a wystarczyło napisać "Cześć, jestem Kuba i oglądam filmy jak kuć listki z prętów.
-Nie chciałbym tworzyć tematu z moją "kuźnią" więc jeśli mogę to chętnie tu bym dorzucił zdjęcia, mogę?
Kowalstwem zainteresowałem się 3 tygodnie temu, chociaż jest to zbyt duże uogólnienie, od dawna oglądałem jak się wykuwa miecze czy noże ale zawsze myślałem, że jest to rzecz dla wybranych, ale jakimś magicznych cudem trafiłem na forum i kurde aż takie elitarne to to nie jest.
Na moje szczęście albo i nieszczęście mieszkam w Anglii, gdzie mimo fajnych sąsiadów staram się być cicho, no starałem, bo 3 tygodnie temu zacząłem kupować sprzęt, najpierw kowadło małe bo małe ( 10kg ) ale na początek wystarczy, potem przyszła niedziela i na wyprzedaży dorwałem imadło i szlifierkę. Zeszły tydzień przeglądałem namiętnie ebaya i doszła spawarka, szlifierka kątowa i piłą, a ja w swojej naiwności pomyślałem, że wszystko mam... nie zapomniałem o palenisku, mam grilla który miał mi ładnie działać z super szybkim i hiper wydajnym nawiewem z suszarki marki NONAME made in china czy inne coś, i tak było przez jakieś 2-3min zanim nie buchła i skończyła kręcić chińskim śmigiełkiem, ale po ciężkich próbach "udało" mi się zrobić coś z czego absolutnie dumny nie jestem, bo to miał być tylko test paleniska.
-Trochę zbytnio się rozpisałem i pewnie odszedłem od tematu, a wystarczyło napisać "Cześć, jestem Kuba i oglądam filmy jak kuć listki z prętów.
-Nie chciałbym tworzyć tematu z moją "kuźnią" więc jeśli mogę to chętnie tu bym dorzucił zdjęcia, mogę?



