Cześć i czołem kluski z rosołem!
: 18 sie 2016, 14:59
Oglądanie pracy kowala mnie uspokaja 
Ilość obejrzanych filmików instruktażowych na youtube, jak również innych, pokazujących proces powstawania miecza zrodziła pewną myśl: "a może by tak na urlopie spędzić czas twórczo się wyżywając?!". "Ciekawe, czy też byłbym w stanie zrobić coś podobnego przynajmniej w minimalnym stopniu?"
Myśl kiełkowała i nie dawała o sobie zapomnieć. Zatem chęć sprawdzenia się, jest głównym motorem, dlaczego zacząłem coś w tym temacie robić.
Trenuje DESW od jakiegoś czasu. Czas mojego sprzętu treningowego jest już policzony. Każdy trening zaczynam z myślą, czy to będzie już ten dzień, gdzie mój feder strzeli? Dlatego postanowiłem zrobić sobie coś, co będzie bezpiecznym symulatorem, używanym do treningu techniki, a którego nie będzie żal, jeżeli się zniszczy, przy uderzeniu stali o stal... Profesjonalny feder miał zostać przeznaczony tylko cele sparingowe.
To był pierwszy powód. Drugi powód, pokrewny - chęć poprawienia techniki walki mieczem, wymaga nauki poprawnego cięcia. Zamiast kupić sobie zwykłą maczetę i ciąć butelki z wodą, postanowiłem zrobić coś ostrego, co będzie miało zbliżone parametry do prawdziwego miecza.
Ilość obejrzanych filmików instruktażowych na youtube, jak również innych, pokazujących proces powstawania miecza zrodziła pewną myśl: "a może by tak na urlopie spędzić czas twórczo się wyżywając?!". "Ciekawe, czy też byłbym w stanie zrobić coś podobnego przynajmniej w minimalnym stopniu?"
Myśl kiełkowała i nie dawała o sobie zapomnieć. Zatem chęć sprawdzenia się, jest głównym motorem, dlaczego zacząłem coś w tym temacie robić.
Trenuje DESW od jakiegoś czasu. Czas mojego sprzętu treningowego jest już policzony. Każdy trening zaczynam z myślą, czy to będzie już ten dzień, gdzie mój feder strzeli? Dlatego postanowiłem zrobić sobie coś, co będzie bezpiecznym symulatorem, używanym do treningu techniki, a którego nie będzie żal, jeżeli się zniszczy, przy uderzeniu stali o stal... Profesjonalny feder miał zostać przeznaczony tylko cele sparingowe.
To był pierwszy powód. Drugi powód, pokrewny - chęć poprawienia techniki walki mieczem, wymaga nauki poprawnego cięcia. Zamiast kupić sobie zwykłą maczetę i ciąć butelki z wodą, postanowiłem zrobić coś ostrego, co będzie miało zbliżone parametry do prawdziwego miecza.