Witajcie!
: 03 cze 2017, 10:47
Witajcie! 
Jestem Kuba, mam 18lat, jestem na trzecim i niestety już ostatnim roku nauki u mojego mistrza, pana Kazimierza. Jestem spod Dębicy na Podkarpaciu. Zacząłem naukę w Rzemieślniczej Szkole Zawodowej i mimo trudności z dojazdem do szkoły (35km na dwa autobusy z przesiadką) i na dokształcanie 4tygodnie w roku 60km pociągami nie zrezygnowałem i parłem na przód, z czego się bardzo cieszę. Wnet czekają mnie egzaminy, kończę termin u mistrza i zakładam własny warsztat. Mam już kilka małych udanych prac i narzędzi, sporo się nauczyłem i przyzwyczaiłem ręce do pracy ale jeszcze dużo przede mną. Kupiłem sobie słynną skrzynię z okresu PRL z narzędziami, ale nie jest to szczyt marzeń. Niedawno sprawiłem sobie również nigdy nie używaną wojskową kuźnię polową i skrzynię z imadłem + młotki i kleszcze - są znacznie lepszej jakości niż te z pierwszej skrzyni. Po za tym zgromadziłem już jakieś 300kg materiału wszelkiej maści i innych narzędzi. Niedługo pochwalę się zdjęciami. Kilku z was poznałem już na turniejach w Legnicy i Jarmarku w Ropczycach. Tutaj szczególnie chciałbym pozdrowić pana Przemysława i Ariesa. Całkiem prawdopodobne, że zagoszczę też jako pomocnik mistrza na konkursie w Wojciechowie. Trochę się udzielałem na Forum Kowalskim na Facebooku, ale przeniosłem się tutaj. No więc pozdrawiam całą brać kowalską i witam
Jestem Kuba, mam 18lat, jestem na trzecim i niestety już ostatnim roku nauki u mojego mistrza, pana Kazimierza. Jestem spod Dębicy na Podkarpaciu. Zacząłem naukę w Rzemieślniczej Szkole Zawodowej i mimo trudności z dojazdem do szkoły (35km na dwa autobusy z przesiadką) i na dokształcanie 4tygodnie w roku 60km pociągami nie zrezygnowałem i parłem na przód, z czego się bardzo cieszę. Wnet czekają mnie egzaminy, kończę termin u mistrza i zakładam własny warsztat. Mam już kilka małych udanych prac i narzędzi, sporo się nauczyłem i przyzwyczaiłem ręce do pracy ale jeszcze dużo przede mną. Kupiłem sobie słynną skrzynię z okresu PRL z narzędziami, ale nie jest to szczyt marzeń. Niedawno sprawiłem sobie również nigdy nie używaną wojskową kuźnię polową i skrzynię z imadłem + młotki i kleszcze - są znacznie lepszej jakości niż te z pierwszej skrzyni. Po za tym zgromadziłem już jakieś 300kg materiału wszelkiej maści i innych narzędzi. Niedługo pochwalę się zdjęciami. Kilku z was poznałem już na turniejach w Legnicy i Jarmarku w Ropczycach. Tutaj szczególnie chciałbym pozdrowić pana Przemysława i Ariesa. Całkiem prawdopodobne, że zagoszczę też jako pomocnik mistrza na konkursie w Wojciechowie. Trochę się udzielałem na Forum Kowalskim na Facebooku, ale przeniosłem się tutaj. No więc pozdrawiam całą brać kowalską i witam