JOŁ!!!
: 11 cze 2017, 18:44
Witam wszystkich! Mam na imię Michał i oryginalnie pochodzę z byłego województwa radomskiego. Od 17 lat służę naszej pięknej ojczyźnie jako żołnierz. Póki co jestem na etapie zbierania sprzętu i wiedzy niezbędnej do "zabawy" z kowalstwem. Mam zamiar skupić się bardziej na nożach(które uwielbiam) i drobniejszych ozdobnych elementach. Kowalstwo traktuję(będę traktować) bardziej jako hobby niż stałe źródło utrzymania z powodu obecnej służby i warsztatu, który będzie zlokalizowany na działce ok 120km od miejsca mojego obecnego zamieszkania, czyli Warszawy. Póki co posiadam prawie kompletny zestaw kowalski z 1972 roku wyprodukowany w Sieradzu. W najbliższy łikend kupuje prasę balansową o nacisku ok 20T. Jestem w trakcie poszukiwania jak najładniejszego kowadła o wadze ok 100kg, ale ceny powalają, więc czekam na okazję, bo ostatnio sprzedający szaleją na punkcie wszystkiego co ma w nazwie "kowalskie". W ramach szukania oszczędności pierwszą kotlinę mam zamiar zespawać we własnym zakresie ze złomu. Plany na ten rok zamykają się na wykuciu 3-5 noży z pilników, resoru od Stara 266, piły "twoja-moja", pręta zbrojeniowego i złamanego klucza 19. Są nawet małe szanse na damast (dzięki prasie), ale nie napalam się zbytnio, bo lepiej się pozytywnie zaskoczyć niż mocno rozczarować. Pozdrawiam wszystkich zaawansowanych jak i początkujących kowali do zobaczenia/ usłyszenia/przeczytania.