Czołem z Rosołem!
: 16 lis 2017, 20:48
Witam!
Fakt że konto uaktywniono mi jakiś czas temu, nie miałem czasu się porządnie przedstawić.
Na imię i Mateusz. Pochodzę z okolic między Wodzisławiem Śląskim a Czeską granicą w woj. Śląskim. Kowalstwem interesowałem się od tzw. dzieciara. Dorastałem grając w gry (papierowe i komputerowe) i podziwiając te wymyślne sztuki by dowiedzieć się że skonstruować je można, jednak w rzeczywistości i tak nikomu na nic by się nie przydały... chyba że na ekspozycję
Sprzęt odziedziczyłem po Pradziadku, tj. Kowadło, parę szczypiec do trzymania podków i młotka bez trzonka. Sam próbuję wszystko robić nie polegając na zwykłym "kup i miej z głowy"... w sumie pewnie każdy tak tutaj postępuje
Zająłem się tym jako hobby jakieś 1,5 roku temu i cały czas przeglądałem właśnie to forum by edukować się samemu.
W tymże momencie jestem w trakcie remontowania starego (dawno nieużywanego) kurnika na coś w kształt małej kuźni rozmiarów 2,7 na 2,7... ale cóż... od czegoś trzeba zacząć
Mam nadzieję że będziemy się wszyscy dobrze dogadywać! Pozdrawiam!
Fakt że konto uaktywniono mi jakiś czas temu, nie miałem czasu się porządnie przedstawić.
Na imię i Mateusz. Pochodzę z okolic między Wodzisławiem Śląskim a Czeską granicą w woj. Śląskim. Kowalstwem interesowałem się od tzw. dzieciara. Dorastałem grając w gry (papierowe i komputerowe) i podziwiając te wymyślne sztuki by dowiedzieć się że skonstruować je można, jednak w rzeczywistości i tak nikomu na nic by się nie przydały... chyba że na ekspozycję
Sprzęt odziedziczyłem po Pradziadku, tj. Kowadło, parę szczypiec do trzymania podków i młotka bez trzonka. Sam próbuję wszystko robić nie polegając na zwykłym "kup i miej z głowy"... w sumie pewnie każdy tak tutaj postępuje
W tymże momencie jestem w trakcie remontowania starego (dawno nieużywanego) kurnika na coś w kształt małej kuźni rozmiarów 2,7 na 2,7... ale cóż... od czegoś trzeba zacząć
Mam nadzieję że będziemy się wszyscy dobrze dogadywać! Pozdrawiam!