Czuwaj i czyń
: 11 mar 2018, 18:32
cześć mam 15 lat . Zawód ten interesował mnie od dawna i nic dziwnego, korzenie me to ślusarstwo i kowalstwo jeszcze po pradziadkach.
najpiękniejszy był moment pierwszego kucia - kamień , stary młotek i kawałek stali, wtedy jeszcze nie miąłem pojęcia o tych skomplikowanych procesach, różnych materiałach, a na pewno nie doświadczenia. Dziś wiem iż jest to najlepsza z rzeczy jaką zająłem się dotychczas. Mimo, że nic nie wychodziło mi na początku, postanawiam pogłębiać wiedzę i zdolności, aby mieć choć satysfakcję z pracy, (z pominięciem wachlowania tekturką nad ogniem ). Mam na dzieję, że w tym miejscu zdobędę dużo informacji i może kogoś pomocnego, kto mnie czegoś nauczy lub chociaż przestrzeże. WITAJCIE!
najpiękniejszy był moment pierwszego kucia - kamień , stary młotek i kawałek stali, wtedy jeszcze nie miąłem pojęcia o tych skomplikowanych procesach, różnych materiałach, a na pewno nie doświadczenia. Dziś wiem iż jest to najlepsza z rzeczy jaką zająłem się dotychczas. Mimo, że nic nie wychodziło mi na początku, postanawiam pogłębiać wiedzę i zdolności, aby mieć choć satysfakcję z pracy, (z pominięciem wachlowania tekturką nad ogniem ). Mam na dzieję, że w tym miejscu zdobędę dużo informacji i może kogoś pomocnego, kto mnie czegoś nauczy lub chociaż przestrzeże. WITAJCIE!