Strona 1 z 1
Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 10:49
autor: silvilaner
Cześć! Miałem w rodzinie kowali (pradziadek i dziadek) ale byłem zbyt młody, żeby z faktycznym zrozumieniem podglądać
ich pracę czy pomagać. Dzisiaj mam 26 lat i od dłuższego czasu zastanawiam się nad skorzystaniem z okazji do praktyki ponieważ kuźnia mimo aktualnego zaniedbania ma całe niezbędne wyposażenie. Chyba musiałem do tego dojrzeć. Interesuje mnie dosłownie wszystko co przyda mi się w przywróceniu temu miejscu pełni sprawności dlatego będę wdzięczny za każdą poleconą książkę i udzieloną radę. Nie zostawiajcie młodego samego sobie!

Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 11:13
autor: leonzlasu
Cześć, powodzenia
Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 13:01
autor: Bodar
Cześć i pytaj

Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 14:52
autor: piotr1as
Trochę posprzataj i odpalaj najwięcej nauczysz się robiąc coś. Od oglądania filmików i czytania forum praktyki nie zdobędziesz. A tylko jak troche ubrudzisz rece przekonasz sie czy to to o co ci chodzilo.
Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 19:53
autor: Aries
Witaj na Forum. Dobrze, że dojrzałeś!

Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 20:10
autor: graffic
Witamy na FK

poszperaj na forum pewnie znajdziesz potrzebne Ci wiadomosci, a jak nie to po prostu pytaj
A kuznie posprzataj, odkurz troche i do roboty jak to slusznie zauwazyl piotr1as

nie ma co czekac start (miejsce) juz masz
Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 20:23
autor: Duszan
Prawdziwa kuźnia.Ale czad.Mój dziadek i pradziadek też byli kowalami.Podobno jak byłem niegrzeczny mama sadzała mnie na kocyku przed kuźnią i wtedy siedziałem cicho.Niestety nie pamiętam tego bo miałem wtedy może rok.Dziadka nie pamiętam ale kilka migawek ze starej drewnianej kuźni mam w pamięci.Przez całe życie dźwięczało mi w uszach kowadło a jak widziałem rozgrzane do czerwoności żelazo serce biło mi mocniej.Aż wreszcie dwa lata temu oglądnąłem film na yutubie i zaczęło się.Sprzęt,narzędzia,nic wielkiego,garaż blaszak w krzakach i tak próbuję swoich sił.W każdą sobotę walę w kowadło.Ostatnio zdobyłem starą wiertarkę kowalską mojego dziadka i narzędzia ręczne od jego syna a mojego wujka.Fajna przygoda i sposób na życie to jest.Pytań mam mnóstwo.Korzystam z wiedzy kolegów i koleżanek z Forum Kowalskiego i tu ukłon w ich stronę bo kopalnia wiedzy to jest.Polecam i życzę powodzenia.Spróbuj na koksie może Ci się spodoba.
Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 20:49
autor: Saduria
Cześć i pokaż zdjęcia kuźni.
Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 20:53
autor: Ulfar
Witaj.
Koniecznie pokaż zdjęcia kuźni. Nawet jeśli jest to mały metraż to na pewno w fajny sposób można go zagospodarować.
Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 21:45
autor: lachim
Hejka

Skoro masz sprzęt to do dzieła. Chociaż muszę przyznać że kompletowanie narzędzi też ma swój urok...
Re: Lepiej późno niż wcale
: 29 kwie 2018, 22:43
autor: silvilaner
Dzięki za miłe powitanie. Na chwilę obecną wstyd mi komukolwiek pokazywać panujący w tym zabytku bałagan ale porządki są już w toku i z efektami pracy na pewno przedstawię warsztat.
Re: Lepiej późno niż wcale
: 30 kwie 2018, 21:33
autor: bey
Re: Lepiej późno niż wcale
: 01 maja 2018, 10:54
autor: Bodar
silvilaner pisze:/.../ Na chwilę obecną wstyd mi komukolwiek pokazywać/.../
Jak to się mówi? "Wstyd" to się ma zakryty

Silvianer, lubuskie, a dokładnie bliżej jakiej strzechy?