Strona 1 z 2
Miecz - czy to możliwe?
: 06 lip 2014, 21:47
autor: Flippyn
Witam! Mam nadzieję, że nie zostanę zbesztany za lekki wątek fantasy

, który tyczy się miecza. O cóż konkretniej chodzi, jest to temat po części na zapas, ale niewiedza drąży mi dziurę w brzuchu. Chodzi konkretniej o ten oto miecz
Może część napisze teraz, że fantazjuje, ale chodzi mi głównie o co, zastanawiam się czy taki miecz ma wgl. rację bytu i czy da się go wykonać ( przydatności bojowej, środka ciężkości czy wagi ocenić też nie umiem). Głównie chodzi mi o jelec, ponieważ wygląda to tak, jakby był on na stałe połączony z mieczem poprzez część idącą wzdłuż głowni. Czy możliwe jest zgrzanie jelca z głownią? Zastanawiam się też nad proporcjami, ponieważ nie wiem czy są właściwe. Sam zrobiłem rysunek, przyjmując, że miecz miał 130 cm długości całkowitej, fotki poniżej.
I wcale, nie rzucam się z motyką na słońce, ponieważ zapewne coś takiego jest poza możliwościami nowicjusza, jednak moja ciekawość nie daje mispokoju

: 06 lip 2014, 22:18
autor: Qmar
Bardzo ciekawy temat.
Moim zdaniem jelec był nasadzany na ostrze i tyle - dobrze dopasowany. Dzięki temu można go na pewno wymienić jakby co. Jelców w mieczach się raczej nie zgrzewało.
Z proporcjami mógłbym pomóc ale szczerze nie mam czasu i mi się nie chce szukać informacji nt miecza, zdjęć i liczyć tego wszystkiego
Swoją drogą dobrze mieć takie plany, dzięki temu wiadomo do czego dążysz

: 06 lip 2014, 22:27
autor: marcinello
ja własnie robie ten mieczyk dla znajomego

co prawda jeszcze to pewnei troche potrwa ale jak skoncze na pewno zaprezentuje

: 06 lip 2014, 22:33
autor: Dracorian
Ktoś tu grał w Wiedzmina
W sumie sam się zainteresowałem tym teraz.
Takie pytanie czy to jelec ma ten taki "pasek'' czy jest odkuty z głowni i jelec na to nasadzany-znaczy która opcja bardziej prawdopodobna
: 06 lip 2014, 22:38
autor: Qmar
obstawiałbym że ten "pasek" to część jelca
: 06 lip 2014, 22:43
autor: Dracorian
Kurcze,ale żeby to tak idealnie dopasować to naprawdę trzeba by mieć oko
: 06 lip 2014, 22:56
autor: Flippyn
I właśnie tu tkwi tajemnica. Moim zdaniem ten właśnie pasek jest częścią głowni, ponieważ w pewien sposób mogłoby ją to wzmocnić, a jako element jelca miałoby chyba niewielki sens. Wiem, że jelców się raczej nie zgrzewało, ale na modelu wygląda jakby jelec, pasek i głownia były se sobą trwale połączone. Czy da się tak zgrzać jelec z głownią?Jest też kolejna niewiadoma, rękojeść i głowa wilka. Rękojeść jak można zobaczyć jest wykonana jakby z metalu,a łep wilka jest dość mały więc może to ona stanowi przeciwwagę, czy też udaje metal? Marcinello podziel się wrażeniami z kucia owego miecza.
: 06 lip 2014, 23:01
autor: Dracorian
Ale miecz na potrzeby gry był robiony więc graficy mieli to gdzieś czy będzie wzmacniać czy osłabiać,ma być fantazyjnie
: 07 lip 2014, 07:07
autor: Wariat
Miecze w drugim wiedźminie są bardziej "tru".
Wydaje mi się, że ten "bolec" łączący głownię z jelcem nie jest zgrzany, tylko świetnie dopasowany. A poprzez naddanie w ten sposób pewnej ilości metalu, nie trzeba lać głowicy z ołowiu, czy innego ciężkiego cholerstwa, żeby wyważyć miecz.
: 07 lip 2014, 10:08
autor: Qmar
Nie zapominajcie że grafik robiący grę, na pewno nie starał się zrobić AŻ TAK dokładnego modelu. Chodzi mi o szczegóły typu: tekstura nakładana na ostrze i jelec styka się i nie widać przerwy = cześć jelca czy ostrza???
Oczywiście moim zdaniem bardziej logiczne wydaje się, że to część jelca. Nawet lepiej miecz naostrzyć czy wypolerować bez tego zgrubienia.
Dracorian, popatrz sobie trochę na różne rzecz robione przez Japończyków. Oni zawsze wszystko starają się dopasować tak, że czasem ciężko zobaczyć jakieś łączenie czy coś. O to właśnie chodzi przy wykonywaniu takich rzeczy, ma być dokładnie a nie na "odwal się".
z kolei głowa wilka bardzo możliwe, że jest nabita jak zwykła głowica i zaklepana (później nadany kształt głowy). Przynajmniej ja bym tak to zrobił.
O właśnie znalazłem. Może się przyda: jakiś majster zrobił model z drewna i dość dobrze go pomalował
http://www.wykop.pl/ramka/1229851/srebr ... a-z-rivii/
: 07 lip 2014, 10:41
autor: Dara
Uszy tego wilka elegancko będą rwały ścięgna w nadgarstku

: 07 lip 2014, 13:12
autor: Flippyn
Qmar, widziałem tego majstra, stąd mam wymiary i zdjęcia. Czyli zakładając, że wiemy już jak zbudować jelec, głowicę i głownię zostaje zagadka rękojeści. Z czego może być wykonana? A propo głowy wilka, no cóż uszy mogą być ciut nieporęczne, ale rękawice z grubej skóry powinny załatwić problem.
: 07 lip 2014, 14:37
autor: Qmar
Jeśli dobrze wyprofilować te uszy i nie kończyć ich na ostro to będzie git.
Co do rękojeści to wygląda na metal owinięty kawałkiem skóry. Ja bym jednak LECIUTKO to zmodyfikował i zrobił rękojeść z drewna i owinął skóra dokładnie - konstrukcja podobna jak w mieczach średniowiecznych tyle, że rękojeść okrągła w przekroju.
Zresztą patrząc na fotkę z gry:
to nawet by miało prawo bytu i raczej skłaniałbym się ku temu rozwiązaniu. Chociaż raczej była z metalu i nawinięta skóra. Musisz sam zadecydować. Miecz pewnie będzie ważył między 2-3 kilo wtedy.
: 10 lip 2014, 12:42
autor: Oshizuka
Miecz do walki średnio będzie się nadawał chociażby przez "fantazyjnie" wykonane zbrocze i ość. Do wygodnego pomachania i noszenia wg. mnie da radę go zrobić. Patrząc na fotki i biorąc na logikę jestem przekonany, że ten "pasek" jest częścią jelca. Całe wyważenie będziesz musiał głównie wyregulować WILKością jelca; dokładniejsze wyważenie w tym przypadku zrobisz w zależności od ciężaru głowicy(głowy wilka). Rękojeść radzę zrobić tradycyjnym sposobem, jeśli zrobisz równiez stalową to to wszystko będzie rzeczywiście mega ciężkie. Sam jelec już będzie dodawał sporo wagi. Pytanie: W jaki sposób chcesz robić głowice? Odlew czy rzeźba? Tutaj masz miecz wykonany przez Pana Szymona Chlebowskiego:
może coś pomoże

Powodzenia, bo bardzo ciekawy projekt
: 13 lip 2014, 13:52
autor: Flippyn
Myślałem, raczej o odlewie, bo chyba byłby tańszy. Kurcze temat zacząłem i nowicjuszowi się miecz zachciało się spróbować wykuć

. Wyjść mi z głowy teraz nie może. Pewnie dlatego, że tu wydaje się to takie proste

. Czego będę potrzebował? Wiem na razie tyle:
Materiał na głownię: Mówią, że resor od stara jest dobry dla początkujących (jedno pióro, tak? Jakie to ma mniej więcej wymiary:grubość szerokość?)
Materiał na jelec: Jak widziałem większość osób kuje je z kawałka stali. Pytanie jak dodać paski? Dogrzać kawałki stali boraksem? I jak to porządnie spasować?
Młotki: Jakie wagi mi się przydadzą? Płaskie czy wypukłe?
Szlifierka kątowa: Jaką moc kupić? Jakie tarcze i do czego?
Kowadło(ew. zastępstwo

) Właśnie o to chodzi, czy na kawałku szyny i płaskim obciążniku od ciągnika coś wgl. wypracuje?
Co jeszcze byłoby mi potrzebne?