KUZNIA PROFESJONALNA

O tym jak zarobić pierwszy milion;)

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 21:33

Czyli obaliłes stereotyp że kowal to zacofaniec i musi być stary :mrgreen: z czasem wszyscy tacy będziemy :mrgreen: Wiadomo że bez rozwoju maszynowego i możliwości obecnej terazniejszości ten zawód na pewno w pewnym stopniu byłby może "zacofany" ale na pewno nie popadnie w nisze niebytu...Wszyscy jakoś kierujemy się zarobkiem,czasem robiąc rzeczy które nie sprawiają nam oczekiwanej satysfakcji....Mamy postawić bardziej na ilośc ,obrót,komercje?Czy bardziej skupic się na wartościach wyższych ...z czasem przyjdzie skupić sie na tym by tę cząstke siebie przekazać komuś innemu...Myslę jednak że to bardziej czas pokaże...Niektórzy na tym forum jeszcze nie tak dawno mówili na chleb-"pep" a na księdza "zorro",a ja już widzę w nich wspaniałych MISTRZÓW(Nomad np)...Będziemy sie rozwijać w formie(forum)zysku,czy bardziej propagować ten piękny zawód?
Ostatnio zmieniony 10 gru 2010, 19:14 przez szekspir, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 02 gru 2010, 21:39

moim marzeniem jest mieć małą stylizowaną kuźnię przy drodze w której to zrobiłbym jakąś ekspozycję , galerie prac i zdjęć , przyjmował bym interesantów a z tyłu halę 300m2
z plazmami giętarkami i malarnią, taka symbioza,

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 21:42

Piękne :mrgreen: Też bym tak właśnie chciał ;-)Dobrze chociaż że teraz poparłeś tę moją wizję Kuzni,bo dotychczas to sami oponęci wygłaszali swoje "veto"

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 02 gru 2010, 22:06

Rzeczywistość za zwyczaj wymusza na nas decyzje i kierunki rozwoju, ale czasem trzeba trochę popykać pod prąd. Ja przyjmuje klientów w domu i staram się raczej poznać go i przeanalizować jego oczekiwania niż obalić na rozum, w swobodnej rozmowie nie tylko na temat zlecenia wypływają informacje jaka ma być przyszła realizacja, nie powiem kilka razy się przejechałem, ale żadna cena nie jest za wysoka za doświadczenie, pod warunkiem że wyciąga się odpowiednie wnioski...
Bez wątpienia jeśli chce się być konkurencyjnym, trzeba inwestować w maszyny i nowe pomysły i oczywiście mieć odpowiednie ceny... Prawa rynku jak w każdym innym biznesie z wyjątkiem sztuki i rzemiosła tu pamiętajmy żeby za tanio się nie sprzedawać!

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 02 gru 2010, 22:20

No ale czy prowadząc działalność, czujecie oddech konkurencji, czy robicie "research" i sprawdzacie jak działają najbliższe waszym miejscom firmy. Czy zdarza się, że ktoś podszywa się pod potencjalnego klienta i weryfikuje u was ceny, może wyciąga cenne informacje, po czym znika? Czy wiecie np. że daliście dość wygórowany kosztorys i klient odchodzi do konkurencji a następnie po kliku miesiącach powstaje praca wykonana w innym zakładzie, w innej firmie.

szekspir

Post autor: szekspir » 02 gru 2010, 22:28

Te "sprzedawanie" jest własnie czasem wymuszone wlaśnie przez rzeczywistośc danego regionu,konkurencje,zamożnośc "inwestorow" itp...Dlatego jestem przekonany o tym iz kuznia zrobiona na "staro" własnie z piekną otoczką może byc tym magnesem który przyciąga klientów-Tak jak Ci powiedzieli za "młody na kowala"-to byli trochę rozczarowani-nie!Czego oczekuje klient?KLIMATU!!!Stara piękna kuznia to ich wyobrażenie,no napewno z żonką nie będziemy wkładać lnianego odzienia i witać ich w progu chlebem i solą :mrgreen: :mrgreen: haaaahhhhaaahhha,ale jednak fajne -nie?w promieniu 22 km,chodzi o Ełk nie mam żadnej konkurencji w drygą strone Białystok 79km ,więc raczej pustynia :mrgreen:

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 02 gru 2010, 23:00

Miałem już kilku ,,potencjalnych,, klientów z innych zakładów, po kilku zdaniach i tym co im pokazałem sami z uśmiechem przyznali się że przyszli wybadać, jak ktoś mnie pyta ile kosztuje m/b balustrady z ,,brzuszkami,, to zawsze mówię że za cenę takiej balustrady można zrobić coś znacznie ciekawszego i zapraszam do współpracy :lol: nie będę się szarpał o grosz ze składakami i daje im do zrozumienia że nie ta liga i nie ma potrzeby sobie świń podkładać.

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 03 gru 2010, 07:15

Szekspir, takie pytanko odnośnie
szekspir pisze:w promieniu 22 km,chodzi o Ełk
Ty w Grajewie masz kuźnię? czy gdzieś w okolicy?

Przepraszam za OT.

szekspir

Post autor: szekspir » 03 gru 2010, 18:07

W okolicy grajewa 8-)

Wincent44
Posty: 4
Rejestracja: 19 lut 2011, 00:02
Lokalizacja: Bialystok-Toronto

Post autor: Wincent44 » 22 lut 2011, 21:50

Przeczytałem to wszystko od początku i ten temat to po prostu jest strzałem w "dychę"..."10"...obserwuje te forum od dawna ...jest tu masa wartosciowych...po prostu nie ocenionych informacji-pozd...serdecznie

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 22 lut 2011, 22:10

Wincent44, zapraszam do przedstawienia się w odpowiednim dziale i napisanie parę słów o sobie

ODPOWIEDZ

Wróć do „PROWADZENIE FIRMY - run a business”