Własna działalność, początki i pewne obawy...
: 03 maja 2015, 21:39
Witam wszystkich:) Jest to mój pierwszy temat w tym dziale i jednoczesnie na forum. Kowalstwem a większej mierze, ślusarką, spawalnictwem i gięciem "na zimno" interesuję się i zajmuję od roku, głównie w chwilach wolnych od pracy. Głównie są to wyroby na własne potrzeby tj. brama, ogrodzenie, balustrada schodowa zewntrzna, meble ogrodowe
Głównie powodem tych prac była nie tyle potrzeba wymiany tych wszystkich rzeczy na nowe, co chęć zdobycia pewnego doświadczenia. Z efektów końcowych tych prac jestem zadowolony jak i również opinie ludzi, którzy je oceniali sa dość przychylne. Coraz bardziej zastanawiam się nad przebranżowieniem i zajęciem się właśnie produkcją bram i ogrodzeń. Zaplecze już mam czyli miejsce i sprzęt. Na poczatku chciałbym dorabiać, może z czasem calkowicie sie tym zająć. Moje głowne obawy to brak doświadczenia w pomiarach i montażach. Gdy robiłem balustrade czy brame u siebie, miałem możliwość w kazdej chwili sprawdzenia, przymierzenia, dopasowania czegoś w trakcie.Pozatym mogłem sobie pozwolić na zmianę czegos w trakcie:) U klienta takiej swobody juz nieestety nie mam
o ile prac na warsztacie sie nie boje i efekty tej pracy też to bardziej martwi mnie czy wszystko dotrze do klienta dopasowane i bez niemiłych niespodzianek na miejscu, że coś jest nie tak
Brak mi tego doświadczenia...
nigdy nie pracowałem w tej branży, jestem typowym samoukiem... Jednak jeśli mam już wszystko rozrysowane i dobrze pomierzone, praca jest wykonana dokładnie i dobrze :)Macie jakies porady, doswiadczenia, sugestie? Jak radziliście sobie na poczatku? Jak robiliscie pomiary? Zachęcam do włączenia sie do dyskuji na temat Waszych początków
Mieliscie jakies trudne sytuacje na poczatku i przy pierwszych zleceniach? I jak z nich udało się wybrnąć?
pozdrawiam