Ogrzewanie

Oświetlenie, ogrzewanie itp.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 lut 2012, 17:05

Można i tak,to rozwiązanie będzie dobre także dla jola.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

kolopl1
Posty: 31
Rejestracja: 26 sty 2012, 19:18
Lokalizacja: Sokołów Podlaski

Post autor: kolopl1 » 09 lut 2012, 17:58

Mysle, czy daloby rady zrobic z tego jakas hybryde. ;) Tutaj pewnie chlodzenie powietrzem beczki nie przejdzie, bo nie bedzie mi dopalalo. A bez nadmuchu u mnie nie da rady, chyba, zeby zastosowac jakies ogolne wentylatory w warsztacie zeby powietrze ladnie sie mieszalo w calym budynku. Jest do ogrzania przeszlo 500m3, 170m2. Wiec przy piecu bedzie goraco, a w drugim rogu bydnku mroz. ;) A jakby tak zamiast koncowa czesc komina wsadzac w piach, gline, zrobic plaszcz z wiekszej rury i dac tam przedmuch? Co myslicie? To bylby chyba najbardziej oszczedny piec.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 09 lut 2012, 18:16

daj piec na środku hali

kolopl1
Posty: 31
Rejestracja: 26 sty 2012, 19:18
Lokalizacja: Sokołów Podlaski

Post autor: kolopl1 » 09 lut 2012, 18:33

Nie da rady. Nie bede mial jak wyprowadzic spalin i bedzie po prostu tam przeszkadzal.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 09 lut 2012, 19:23

To kolega ma spory warsztat to by pasowało może zrobić piec nadmuchowy byłby chyba najlepszym rozwiązaniem na taka powierzchnie ja mam tylko 35 m2 i tam gdzie stoi koza jest gorąco a w drugim końcu pomieszczenia zamarza chłodziwo na tokarce dlatego będę ją przerabiał w najbliższym czasie na nadmuchowy piecyk i wydaje mi się że u kolegi odpowiednio większa koza nadmuchowa by ogrzała cały warsztacik.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 09 lut 2012, 20:11

no to trzeba beczkę obudować jeszcze większa beczką, dać wentylator i rurami po warsztacie rozprowadzić , wentylator wielki , ja mam 1000m3/h ty byś musiał dać z 6 x taki , rury fi 200 ,
piec też dość duzy ,no i beczka też nie mała, no chyba że kilka beczek

to chyba najprostszy układ bo jak wejdziesz w wodę czy płyn to koszty wzrosną , system się skomplikuje , a temperatura nie koniecznie wzrośnie

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 09 lut 2012, 22:27

Jutro porobię zdjęcia naszego pieca na drewno - rodzaj kozy tylko w wersji big. Oszczędny to on nie jest ale grzeje dobrze i opalamy do drewnem . W zeszłym tygodniu obudowałem go blachą (zewnętrzny płaszcz) i zastosowałem wydajny wentylator 2000 m3/h. Ogrzewam powierzchnię ok 165m2 i kubaturę ok 550 m3. Osiągamy temperaturę ok 15 stopni C ale nie ma problemu dojść do 25 stopni z tym , że wtedy trzeba duuużo paliwa. Ważnym elementem systemu ogrzewania są wentylatory sufitowe, które mieszają powietrze i ujednoradniają temperaturę na warsztacie.

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 09 lut 2012, 22:34

gdzieś było kiedyś na forum zdjecie waszej wielkiej rury rozgrzanej do czerwności, moją kozę też tak rozgrzewam i jest milusio w warsztacie, ale co prawda to prawda węgla troszkę w nią idzie i oleju
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lut 2012, 05:09

Gdzieś? W tym samym temacie,tylko parę stron wcześniej :lol:
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lut 2012, 06:25

kolopl1, Sprawę załatwią wentylatory podwieszone pod sufitem,można wykorzystać takie od chłodnic samochodowych.W parze z prostownikiem stanowią bardzo sprawny zestaw.Po za tym ustawienie kilku beczek,wydaje mi się bardzo dobrym pomysłem.Kozę z pierwszą beczką jak najdalej komina i po drodze jeszcze ze dwie beczki.
Kontakt 517355290

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 10 lut 2012, 07:28

A ja mam do was pytanie - czy w tych beczkach, w których następuje "dopalanie się" spalin dodajecie powietrze? Bo jeżeli nie, to skąd ono tam się bieże? z komina idą spaliny ale tlenu już nie ma - połączył się z opałem. A jak wiadomo, bez tlenu nie ma spalania ...

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 lut 2012, 07:56

Dopalanie gazów zachodzi w zasadzie tylko w tym pierwszym kominie,w pierwszej beczce,to ta rura uzyskuje najwyższą temperaturę i znajdzie się w niej nie tylko dwutlenek węgla,ale również palny tlenek węgla i powietrze z paleniska zassane przez gorące spaliny.Pozostałe ewentualne beczki,mają za zadanie odzyskać ciepło z gorących spalin,czyli są tutaj jedynie wymiennikiem ciepła.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 10 lut 2012, 16:32

w samochodowym katalizatorze też nie ma za dużo tlenu a jednak dochodzi do dopalenia spalin i wydzielenia ciepła,

apropos wentylatorów


http://allegro.pl/wentylator-z-klipsem- ... 22243.html

Tholnar
Posty: 82
Rejestracja: 20 wrz 2009, 12:59
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Tholnar » 10 lut 2012, 16:54

katalizator działa trochę inaczej:P wiem bo dziś skończyłem egzamin z silników akurat:P

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 10 lut 2012, 19:21

Banan, spalanie to reakcja łączenia się cząsteczek tlenu z paliwem. Jeżeli w komin idzie niedopalone paliwo to znaczy, że nie było odpowiedniej ilości tlenu. Z kolei jeżeli w komin idą cząsteczki niepołączonego tlenu, to znaczy, że paliwo utleniło się do końca i nie ma co się dopalać. To tak na mój chłopski rozum widzę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „BUDOWA KUŹNI - build a workshop”