Ogrzewanie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Spaliny idą do szerokiego komina.
Nomad, wydajność jest przyjemna. Przez to, że jest beczka, to chwilę po rozpaleniu już jest fajnie w pokoju. druga sprawa jest taka, że cała ta glino, ceglana masa się ładnie nagrzewa. Jak palimy od około 19 do 22 to na drugi dzień o 18 to temp w pokoju jest jeszcze spoko, a przy wybieraniu popiołu trzeba uważać na żarki, żeby sie nie poparzyć.
nie wiem czy to nie wina za wąskich przewodów (rynien:) ), które zastosowaliśmy, ale przy złej pogodzie (iśnieniu), jak się czasem nie dopatrzy to zdarza się, że piec puszcza bąki do środka mieszkania. wtedy trzeba przymykać wlot powietrza.
gdybym robił następny piec, to bez bliny. zasypałbym przewody piachem i też by była termo masa:) dałbym rury o większej średnicy, ładniejszą beczkę:) i zrobił wyższą "komorę ładowania"
Nomad, wydajność jest przyjemna. Przez to, że jest beczka, to chwilę po rozpaleniu już jest fajnie w pokoju. druga sprawa jest taka, że cała ta glino, ceglana masa się ładnie nagrzewa. Jak palimy od około 19 do 22 to na drugi dzień o 18 to temp w pokoju jest jeszcze spoko, a przy wybieraniu popiołu trzeba uważać na żarki, żeby sie nie poparzyć.
nie wiem czy to nie wina za wąskich przewodów (rynien:) ), które zastosowaliśmy, ale przy złej pogodzie (iśnieniu), jak się czasem nie dopatrzy to zdarza się, że piec puszcza bąki do środka mieszkania. wtedy trzeba przymykać wlot powietrza.
gdybym robił następny piec, to bez bliny. zasypałbym przewody piachem i też by była termo masa:) dałbym rury o większej średnicy, ładniejszą beczkę:) i zrobił wyższą "komorę ładowania"
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
-
dara
"Bąki" puszczane przez piec świadczą o niepełnym spalaniu.
Gazy spalinowe łączą sie z tlenem i wykorzystują cały jego zapas,następnie następuje zwykła piroliza przy braku tlenu,gazy przemieszczają sę wzdłuż ciągu spalinowego zasysają nową porcję powietrza z paleniska gdzie następuje zapłon od gorącego paliwa i piec "puszcza bąka"
Gazy spalinowe łączą sie z tlenem i wykorzystują cały jego zapas,następnie następuje zwykła piroliza przy braku tlenu,gazy przemieszczają sę wzdłuż ciągu spalinowego zasysają nową porcję powietrza z paleniska gdzie następuje zapłon od gorącego paliwa i piec "puszcza bąka"
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
- Kontakt:
Oto mój piecyk

wykonany z rury fi 600x12mm z jakiegoś rurociągu ciepłowniczego , do tego komin 9m wysoki z rury fi 220x6mm ....wewnątrz skośnego odcinka komina jest wstawiona przepustnica regulująca ciąg...

widok na komin


opalamy go drewnem - najczęściej wałkami dębowymi z lasu - choć czasem jakimiś odpadami drzewnymi ... jaka energia drzemie w drewnie widać poniżej - taki stan osiąga po 15 minutach od rozpalenia - później przymykamy przepustnicę....

W planach na później jest jeszcze wykonanie płaszcza zewnętrznego z wbudowanymi wentylatorami aby szybciej odprowadzać ciepło na warsztat - bo teraz przy piecu jest za gorąco... dodatkowo chcę nawinąć wężownicę na skośnym odcinku rury kominowej i zasilić z niej kaloryfery w części socjalnej...

wykonany z rury fi 600x12mm z jakiegoś rurociągu ciepłowniczego , do tego komin 9m wysoki z rury fi 220x6mm ....wewnątrz skośnego odcinka komina jest wstawiona przepustnica regulująca ciąg...

widok na komin


opalamy go drewnem - najczęściej wałkami dębowymi z lasu - choć czasem jakimiś odpadami drzewnymi ... jaka energia drzemie w drewnie widać poniżej - taki stan osiąga po 15 minutach od rozpalenia - później przymykamy przepustnicę....

W planach na później jest jeszcze wykonanie płaszcza zewnętrznego z wbudowanymi wentylatorami aby szybciej odprowadzać ciepło na warsztat - bo teraz przy piecu jest za gorąco... dodatkowo chcę nawinąć wężownicę na skośnym odcinku rury kominowej i zasilić z niej kaloryfery w części socjalnej...
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Jeśli kiedyś zawitam w te strony,to nie będę miał problemu ze zlokalizowaniem waszej pracowni,azymut na komin i do celu
Pewnie nie nadążacie z dokładaniem,pomyśl nad moim rozwiązaniem,a zamiast wężownicy zrobiłbym raczej płaszcz wodny na tej skośnej rurze,chyba łatwiej i więcej ciepła wychwyci bo na większej powierzchni i bezpośredni kontakt z chłodziwem.
Kontakt 517355290
Salaputro rób płaszcz zewnętrzny i owiewaj kozę, bo skoro ona świeci na czerwono to ty 70% ciepła przez komin wyrzucasz.
Na dzień dobry spróbuj ustawić wiatrak (taki jakim latem się chłodzisz) tak, aby owiewał ci piec. Gwarantuje dużą poprawę
Co do "bąków" puszczanych przez piec też miałem podobny problem i pomogło tylko czerpanie powietrza do spalania z zewnątrz. W domu masz inne ciśnienie niż na zewnątrz (choćby spowodowane różnicą temperatur), do tego dochodzą podmuchy wiatru. Inną kwestią jest to, że komin zabiera ci z domu ogrzane powietrze, a co za tym idzie z zewnątrz zasysa ci zimne do pokoju.
Na dzień dobry spróbuj ustawić wiatrak (taki jakim latem się chłodzisz) tak, aby owiewał ci piec. Gwarantuje dużą poprawę
Co do "bąków" puszczanych przez piec też miałem podobny problem i pomogło tylko czerpanie powietrza do spalania z zewnątrz. W domu masz inne ciśnienie niż na zewnątrz (choćby spowodowane różnicą temperatur), do tego dochodzą podmuchy wiatru. Inną kwestią jest to, że komin zabiera ci z domu ogrzane powietrze, a co za tym idzie z zewnątrz zasysa ci zimne do pokoju.
- Salaputro
- Administrator
- Posty: 678
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
- Lokalizacja: Mosina k/Poznania
- Kontakt:
Drugi płaszcz pewnie zrobimy na następny sezon a wentylatory stoją dwa za piecem - widać na pierwszych dwóch zdjęciach - są to WK 250 -ok 500m3/h każdy
. Piec nie świeci cały czas - taki stan jest tylko po rozruchu , żeby szybciej rozgrzać warsztat - po 15 min przechodzimy w tryb ekonomiczny - przymykając przepustnicę...
A jeśli ktoś ma dostęp do zużytego oleju tylko okresowo i chce bawić się w super palniki polecam takie rozwiązanie cały myk polega na tym że metalowy zbiornik z olejem spawamy do komina od którego się nagrzewa, jedna kropla gorącego oleju co kilka (5-10 sekund) wystarczy by piec dostał kopa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Testowałem to rozwiązanie,,,,,,,,Do bani.Olej przepracowany by się czysto i efektywnie spalał musi mieć dostarczoną odpowiednią ilość powietrza. Zrobienie palnika to pół godziny roboty,a zysk energetyczny niesamowity,no i nie jest bez znaczenia czy z komina sadzi nam czarny dym,czy biały obłoczek pary wodnej i w miarę czystych spalin.
Kontakt 517355290
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
