KONKURS "PROWOKACJA"!
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- psychobojca
- Posty: 35
- Rejestracja: 15 lut 2010, 10:24
- Lokalizacja: Bielsko
- Kontakt:
-
Sławomir Kucia
- Posty: 23
- Rejestracja: 31 sty 2010, 12:55
- Lokalizacja: Kraśnik
Ja jak już wspomniałem w dziale PRZEDSTAW SIĘ jestem świeżak i dlatego zgadzam się na upublicznienie i jurorski komentarz lecz proszę bez wskazówek do praktycznej realizacji,ponieważ tak naprawdę będzie to moja pierwsza taka praca i w myśl że"co nas nie zabije to nas wzmocni"chcę od samego początku do końca wykonać ją całkowicie że tak powiem"po swojemu".
Z góry dzięki.
PS.No bo przecież jaki to konkurs skoro jury sugeruje mi jak mam wykonać pracę konkursową.
Z góry dzięki.
PS.No bo przecież jaki to konkurs skoro jury sugeruje mi jak mam wykonać pracę konkursową.
co tam w sprawie konkursu się dzieje,wiadomo coś 
Paweł zamilkł nic nie pisze :-(
Paweł zamilkł nic nie pisze :-(
KOWALSTWO MOJA PASJA MÓJ SPOSÓB NA ŻYCIE
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
http://www.youtube.com/watch?v=9XGe0fDWWes
http://www.youtube.com/watch?v=9UA1kF9RKPs
-
Sławomir Kucia
- Posty: 23
- Rejestracja: 31 sty 2010, 12:55
- Lokalizacja: Kraśnik
Na wstępie chciałbym podziękować, wszystkim forumowiczom, którzy znaleźli jednak chwil kilka na przygotowanie pomysłu, i projektu. To cenne, bo świadczy to o chęci pewnej integracji wokół szeroko rozumianego kowalstwa artystycznego.
Poniżej przedstawię moją subiektywną ocenę nadesłanych prac na konkurs.
Format konkursu dla niektórych osób okazał się niezrozumiały, o czym świadczy kilka projektów, które rozmijają się z ideą, tematem konkursu. Niektórzy z Was mieli pomysł na wykonanie pewnej formy, do której to dopowiedzieli historię „niby” wpisującą się w konwencję konkursu. To częsty błąd, dość łatwy do wychwycenia. Tego typu prace zostały przez jurorów odrzucone. Ze swej strony zwracałem też pilną uwagę na opracowanie pomysłu. Niestety prawie wszyscy z Was przedstawili swoje pomysły w dość szablonowy sposób: karta papieru, szkic ołówkiem, klika słów opisu i co charakterystyczne wprawnie podpisane przez autorów, to robiło wrażenie 8-) . Osobiście zabrakło mi prawdziwego zaskoczenia, momentu, gdy otwierając plik, załącznik miało się nadzieję, że z niego wyskoczy właśnie ta owa „PROWOKACJA”. Nikt nie pokusił się o projekt w formie plastycznego modelu (co bardzo ułatwia wyobrażenie sobie ostatecznego dzieła), przygotowania chociażby detalu, elementu, pewnej wprawki. Część z Was powie, że brak czasu nie pozwolił na przygotowania etapu projektu. A ja odpowiem, że ten czas poświęcany na pomysł, projekt, koncepcję jest najważniejszy i determinuje ostateczny efekt pracy. To nie jest zmarnowany czas, to nauka, której efekty, sposób myślenia, może również pomóc w naszej codziennej pracy. Ukrytym celem tego konkursu jest też permanentne otworzenie się na niekonwencjonalne podejście do tematu, jakikolwiek by on był. Długo dyskutowaliśmy czy może jednak dopuścić wszystkich uczestników konkursu do etapu realizacji, czy też tylko kilka, naszym zdaniem prac, pomysłów, których uczestnicy dość trafnie odczytali formułę tego konkursu.
Paweł G., przewodniczący jurorów, zapewne dzisiaj poda werdykt.
Z mojej strony to tyle opinii i jeszcze raz, mimo wszystko, dzięki za zaangażowanie, a potencjalnym kwalifikantom odwagi i pewnej dłoni podczas realizacji.
harlem
Poniżej przedstawię moją subiektywną ocenę nadesłanych prac na konkurs.
Format konkursu dla niektórych osób okazał się niezrozumiały, o czym świadczy kilka projektów, które rozmijają się z ideą, tematem konkursu. Niektórzy z Was mieli pomysł na wykonanie pewnej formy, do której to dopowiedzieli historię „niby” wpisującą się w konwencję konkursu. To częsty błąd, dość łatwy do wychwycenia. Tego typu prace zostały przez jurorów odrzucone. Ze swej strony zwracałem też pilną uwagę na opracowanie pomysłu. Niestety prawie wszyscy z Was przedstawili swoje pomysły w dość szablonowy sposób: karta papieru, szkic ołówkiem, klika słów opisu i co charakterystyczne wprawnie podpisane przez autorów, to robiło wrażenie 8-) . Osobiście zabrakło mi prawdziwego zaskoczenia, momentu, gdy otwierając plik, załącznik miało się nadzieję, że z niego wyskoczy właśnie ta owa „PROWOKACJA”. Nikt nie pokusił się o projekt w formie plastycznego modelu (co bardzo ułatwia wyobrażenie sobie ostatecznego dzieła), przygotowania chociażby detalu, elementu, pewnej wprawki. Część z Was powie, że brak czasu nie pozwolił na przygotowania etapu projektu. A ja odpowiem, że ten czas poświęcany na pomysł, projekt, koncepcję jest najważniejszy i determinuje ostateczny efekt pracy. To nie jest zmarnowany czas, to nauka, której efekty, sposób myślenia, może również pomóc w naszej codziennej pracy. Ukrytym celem tego konkursu jest też permanentne otworzenie się na niekonwencjonalne podejście do tematu, jakikolwiek by on był. Długo dyskutowaliśmy czy może jednak dopuścić wszystkich uczestników konkursu do etapu realizacji, czy też tylko kilka, naszym zdaniem prac, pomysłów, których uczestnicy dość trafnie odczytali formułę tego konkursu.
Paweł G., przewodniczący jurorów, zapewne dzisiaj poda werdykt.
Z mojej strony to tyle opinii i jeszcze raz, mimo wszystko, dzięki za zaangażowanie, a potencjalnym kwalifikantom odwagi i pewnej dłoni podczas realizacji.
harlem
Na wstępie Jure dziękuje wszystkim za zainteresowanie konkursem"Prowokacja" i nadesłanie swoich Projektów.
Do drugiego etapu konkursu "Prowokacja" zakwalifikowane zostały osoby...
1. Rafał Grzebień nik rav08 (Prowokacja Diabła)
2.Grzegorz Ciechomski nik Grzesiek (Temat pracy Rower)
3.Jarosław Fornal nik Yaro (Korzenie)
4.Maciej Krasuski nik Salaputro (Metamorfoza)
(kolejnośc osób na liście jest przypadkowa)
Werdykt Jure jest ostateczny!!!
Do drugiego etapu konkursu "Prowokacja" zakwalifikowane zostały osoby...
1. Rafał Grzebień nik rav08 (Prowokacja Diabła)
2.Grzegorz Ciechomski nik Grzesiek (Temat pracy Rower)
3.Jarosław Fornal nik Yaro (Korzenie)
4.Maciej Krasuski nik Salaputro (Metamorfoza)
(kolejnośc osób na liście jest przypadkowa)
Werdykt Jure jest ostateczny!!!
Ostatnio zmieniony 25 lut 2010, 00:32 przez Pawel.G, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sławomir Kucia
- Posty: 23
- Rejestracja: 31 sty 2010, 12:55
- Lokalizacja: Kraśnik
Nie uwłaczając doświadczeniu jurorów,lecz czy model jest mi tak naprawdę potrzebny skoro"oczami wyobraźni" widzę to co chcę wykonać i jak to zrobić.
Dostarczony szkic jest tylko pomysłem a realizacja to już modele i wykonanie,tak mi się wydaje ale może się mylę.
Pojęcie prowokacji jest tak szerokie i względne iż nie mając konkretnego tematu prowokacji trudno jest trafić w sedno i wyobrażenie oceniających.Wszystko dlatego że każdy oceniający tudzież oglądający może odebrać "prowokację"inaczej i na swój sposób.Ta sama praca może wywoływać różne emocje u widza,jednych może prowokować do przemyśleń,innych do smutku,jeszcze innych do śmiechu itd.
Tak mi się wydaje.
PS.Podobno nie sztuką jest robić SZTUKĘ,trzeba tylko mieć do tego dobrą historyjkę
Dostarczony szkic jest tylko pomysłem a realizacja to już modele i wykonanie,tak mi się wydaje ale może się mylę.
Pojęcie prowokacji jest tak szerokie i względne iż nie mając konkretnego tematu prowokacji trudno jest trafić w sedno i wyobrażenie oceniających.Wszystko dlatego że każdy oceniający tudzież oglądający może odebrać "prowokację"inaczej i na swój sposób.Ta sama praca może wywoływać różne emocje u widza,jednych może prowokować do przemyśleń,innych do smutku,jeszcze innych do śmiechu itd.
Tak mi się wydaje.
PS.Podobno nie sztuką jest robić SZTUKĘ,trzeba tylko mieć do tego dobrą historyjkę
Kontakt 503 362 103