Strona 1 z 5

Nic nie robić - to nie żyć

: 13 kwie 2014, 20:26
autor: Bodar
Może (czyt. na pewno) nie mam takiego rozmachu jak koledzy, ale też coś tam drobnego (z-)robię(-łem).

: 13 kwie 2014, 20:29
autor: Dracorian
Ma pan zdolności artystyczne,i to nie tylko przy pracy w metalu ;)

: 14 kwie 2014, 10:14
autor: Druid
Mnie się te akwarele bardzo podobają :) lubie te klimaty :D a wykonane bardzo ładnie.

: 17 kwie 2014, 13:12
autor: Sadow
Bardzo ładne prace. To na akwarelach to język chiński czy japoński? Wydaje mi się, że chiński ale pewności nie mam.

: 17 kwie 2014, 19:48
autor: Bodar
Sadow, dobrze Tobie się wydaje :) ale nie próbuj tłumaczyć :mrgreen:

: 18 kwie 2014, 08:39
autor: KUBA2
a ja zrobiłem takie coś ;)

: 18 kwie 2014, 11:12
autor: Sadow
Bobodar , no właśnie chciałem przetłumaczyć ;) chińskiego się trochę uczyłem, co więcej mieszkałem pół roku w Chinach i "zakochałem" się w ich szeroko pojętej sztuce, ale chyba ciągle jestem zbyt słaby żeby ogarnąć te "krzaczki" w całości.

KUBA2, fajne to to. Trochę w tej konfiguracji przypomina wielką popielnicę, ew. stolik/krzesło barowe. :)

: 18 kwie 2014, 11:20
autor: KUBA2
do tego stolika , ma być okrągła szyba ;)

: 18 kwie 2014, 12:08
autor: Grzegorz K.
Świetna konstrukcja.

: 18 kwie 2014, 15:17
autor: Bodar
Sadow pisze:chciałem przetłumaczyć
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: daj spokój, to było 20 lat temu, ale o ile sobie przypominam to kopiowałem je z pudełka chińskich kredek i to tak jak mi pasowało, a literki mogą nie mieć jakichś tam ogonków, kropek czy innych umlauów. :mrgreen: To ma być taki sobie ozdobny szlaczek :mrgreen:

: 18 kwie 2014, 17:05
autor: Dara
Znajoma kopiowała "robaczki" z chińskiego przewodnika turystycznego.
Po pewnym czasie okazało się że w przewodniku opisana była kaczka po kantonsku
A fragment który panna wykaligrafowała se na bluzce brzmi w tłumaczeniu:
"Smaczna i tania" :)

: 18 kwie 2014, 18:18
autor: Bodar
Ee tam, Dara kopiując robaczki najwyżej mogłem napisać "nie brać do buzi" ... a może bez "nie" :mrgreen:

: 19 kwie 2014, 23:06
autor: MariuszK
:lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 02 maja 2015, 21:17
autor: Bodar
Po sąsiedzku mam Chociule skąd pochodzi pan Józek, znany hodowca kurczaków. Też postanowiłem zbudować qrnik, a w zasadzie qrniczek, dla pięciu dziewczynek i jednego macho. Będą miały u mnie dożywocie (jak będą grzeczne).
Wydawać się może, że pomyliłem forum, ale nie, zawiasy i inne duperele kute będą.
CDB

: 02 maja 2015, 21:21
autor: Oshizuka
Kurde taką chatkę zbudowałeś :D Taki trochę penthouse dla kurek będzie ^^