Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 25 lis 2013, 20:31

Chcę otrzymać w miarę równomierne grzanie ścianek piecyka. Miałem takie zjawisko na myśli
Obrazek
Nie wiem czy się uda i czy zadziała tak jak sobie wyobrażam. Flarę trochę wysunę na zewnątrz tak żeby nie wchodziła bezpośrednio do komory będzie trochę cofnięta w porównaniu z pozycją na zdjęciu.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 lis 2013, 04:55

Efekt tego będzie tylko taki, że jak będziesz potrzebował zagrzać końcówkę, to zagrzejesz pół metra. A piecyk i tak nagrzeje się równomiernie, to tylko kwestia czasu. Ta komora z cegieł będzie się bardzo długo nagrzewać. Zdaje to egzamin przy ciągłej kilkugodzinnej pracy, tym bardziej, że piecyk niewyizolowany.
Kontakt 517355290

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 27 lis 2013, 18:04

Zabrałem się dziś za glinkę. Miałem kupioną glinkę garncarską o temperaturze wypalania do ponad 1300 st C, Kaolin, Tlenek Glinu.

Wymieszałem 2 kg glinki z 1 kg kaolinu
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wykleiłem tą masą wnętrze pieca. Uprzedzę pytania to ma zapobiegać szybkiemu przepalaniu się ścianek z płytki szamotowej. Pewnie będzie odpadać ale 10 kg gliny kosztowało mnie 30 zł kaolin 10 zł za 1 kg. Bardziej opłaca się wylepić piec (nawet jak glina odpadnie) niż go odbudować od nowa.
Obrazek

Zabrałem się za zdzieranie pianki z bojlera,
Obrazek
I niestety złamałem mojego długoletniego "towarzysza" zrobionego z brzeszczotu do próbkowania stali. Jedno uderzenie młotkiem za dużo i pękł jak kryształ.
Obrazek
A tutaj zdjęcie mojego materiału na przyszłe noże.
Obrazek

Ponieważ nie było już niczego co mógł bym zrobić z piecykiem na gaz odpaliłem moje dzieło. Spokojnie grzeje na niewielkim wentylatorze (stara suszarka do włosów) do pomarańczowego a nawet może i wyżej.
Obrazek

Zauważyłem parę wodną unoszącą się z piecyka prawdopodobnie z szamotu (jeszcze nie do końca wysechł) więc nie grzałem za długo.

Obrazek
Para kondensowała się na rurze palnika.
Obrazek

Zabrałem się za przygotowywanie materiału do tygla.
Obrazek

To tyle mam nadzieję że uda mi się rozpalić piecyk do wytopu w piątek. Zobaczymy jakie temperatury uda się osiągnąć na węglu , koksie. Podzielę się wynikami.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 27 lis 2013, 19:08

Szamot wytrzymuje 1600 stopni, po co więc lepiłeś glinką, która stopi się po pirwszym odpaleniu?
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 27 lis 2013, 20:15

Nie wiem jak Tobie, ale mi ta para wygląda na dym, coby to nie było staraj się tego nie wdychać.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 28 lis 2013, 03:33

To na 100 procent para. Piecyk musi wyschnąć.
Kontakt 517355290

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 29 lis 2013, 14:30

Dziś nastąpił wielkopomny dzień testowania piecyka an węgiel. Podzielę się wnioskami a raczej tym co dobrze poszło a co źle.

Paliwo - węgiel nie zdaje egzaminu. Kłęby dymu które unosiły się z tego piecyka nadawały by się do przesyłania sygnałów indiańskich 20 km dalej. Węgiel okropnie kopci. Rozwiązanie - koks.
Obrazek

Problem doraźnie rozwiązałem (żeby straż pożarna nie przyjechał mnie gasić) dopalając gazy dymne.
Obrazek
Po jakichś 3 kwadransach pracy pojawił się następny problem - z powodu różnej rozmiaru otworów wlotowych powietrza do pieca jeden wentylator miał niższe obciążenie a drugi wyższe. Słabiej obciążony wentylator został stopiony przez piecyk. Nie wiem czy przez samo promieniowanie czy gazy gorące cofały się aż do wentylatora i go stopiły. Niezależnie od przyczyny jeden wentylator padł.
Wnioski - kupić jeden porządny wentylator z solidnym nadmuchem. Na pewno większy niż 600 m3 /h bo to nie starcza do osiągnięcia odpowiedniej temperatury w piecu. Sądzę że koło 1000 m3/h albo więcej potrzeba.
Obrazek
Obrazek
Jak widać "oszczędności" nie popłacają.

Trzecia sprawa kaolin tygiel i wyklejenie gliną.
Wyklejać gliną w ogóle nie trzeba. Co wykleiłem to odpadło.
Tygiel to ja muszę zrobić porządny bo to co zaprezentowałem nie wytrzymało w ogóle zniknęło i nie wiem gdzie się podział. Na razie chyba przejdę na tygle grafitowe albo skonstruuję solidną formę do tygli grubości 3 cm.
Obrazek

Jak na razie porażka - ale mam nadzieję że jest to jedna porażka bliżej do sukcesu :D

Awatar użytkownika
Kajak
Posty: 204
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:45
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Kajak » 29 gru 2013, 14:53

Troche duże zdjecia..
Chyba, że moja przeglądarka nie działa jak należy, ale jak odpaliłem ten temat (i nie tylko ten) to zdjęcia na dzień dobry ładują się w orginalnym rozmiarze.. Niewygodnie czyta się wtedy forum, strona długo się wczytuje itd....
Tak jest tylko u mnie czy u was tez?
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 29 gru 2013, 18:08

Nie tylko u Ciebie.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 29 gru 2013, 19:24

Z tymi zdjęciami faktycznie problem. Apeluję, po raz kolejny, o zamieszczanie zdjęć w rozsądnym rozmiarze (np: 600x450 pikseli - ja tak praktykuję), by każdy, nawet ze słabym kompem i wolnym łączem, mógł w miarę swobodnie przeglądać forum.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 15 maja 2014, 12:02

Po pierwsze przepraszam za brak postów przez tak długi czas byłem w trakcie zdobywania środków do rozkręcenia mojej kuźni.
Następne zdjęcia będą w odpowiedniej wielkości. Po prostu nie przewidziałem tego że może takie obciążenie jednej strony sporymi zdjęciami zarżnąć łącze. Przepraszam.
Mam nadzieję że w czerwcu/lipcu będę miał już środki które zapewnią mi możliwość kupna narzędzi, maszyn itd. Jak na razie wszystko idzie w dobrą stronę.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 15 maja 2014, 12:09

Trzymamy kciuki za spełnienie marzeń. :D

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 09 lip 2014, 17:20

Ok zabrałem się ponownie do tworzenia swojego warsztatu.
Obrazek
Wózek na którym postawię mój piecyk. Dwa kółka od taczek, konstrukcja spawana z kątownika 20x20x3. Brakuje jeszcze podstawy pod wentylator, rączki do pchania i podstawy pod baniak.

Obrazek
Stolik do robót ślusarskich z imadłem kowalskim. Już nawierciłem dziury na śruby którymi przykręcę imadło.

Obrazek
Stal konstrukcyjna z której zrobię niewielkiego młotka. Podoba mi się bardzo "tire hammer" więc taką konstrukcję zamierzam spłodzić. Szkielet z profilu 100x100x5 mm.

Obrazek
Koksik workowany 1 tona. Tłumaczyć chyba nie trzeba.

Obrazek
Kowadło 75 kg staliwne z Peruna. Gdyby nie nieoczekiwane zwolnienie zasobów ( gaśnice CO podrożały i musiałem 20 kg zastąpić mniejszymi po 5 kg) to bym nie kupił tego kowadła. A tak jest :D

Obrazek
Obrazek
Wentylator do pieca do wytopu. Spora maszyna, 1000m3/h sprężanie 800 Pa. Powinno działać jak ta lala.

Obrazek
Profesjonalny wentylator do paleniska gazowego. Teraz zero prowizorek z suszarką do włosów, klejenia na taśmie itd.

Obrazek
Termometr elektroniczny do obsługi termopary typ B. Do termometra interfejs RS 232 do tworzenia bazy danych na laptopie. Uważam że dzięki kontroli temperatury uda mi się otrzymać wysoką powtarzalność procesu. Termopara jeszcze nie dojechała.

Obrazek
Szlifierka stołowa. Tak wiem kicha i erzac ale na porządną pasową mnie nie stać a kamień też się przyda. =Nie wróżę jej długiego życia.

Obrazek
Osłona na twarz podczas przenoszenia tygli. Siatka stalowa powinno być dość żeby zatrzymać jakieś przypadkowe iskry czy krople.

Obrazek
Zwykła maska przeciwpyłowa. Muszę dokupić jeszcze filtry pyłu do niej.

Obrazek
Obrazek
Tygielki grafitowe. W nich będę wytapiał Bułat (na razie mam zamiar przejść na tygle ceramiczne własnej produkcji ale to w przyszłości) Maleństwa A2 ale spokojnie 0,7 kg wsadu wejdzie.

Obrazek
Stal NC6. Mam zamiar jej użyć na części do młotka mechanicznego.

Obrazek
Rura miedziana 22fi i płytka szamotowa do nowego pieca. Mam zamiar zrobić nagrzewnicę powietrza z tej rurki. Poprowadzić spiralę pomiędzy wełną mineralną a stalowym płaszczem pieca aby jak najwięcej ciepła odzyskiwać.

Obrazek
Gaśnice CO2. W kuźni zawsze się przyda.

Jeszcze czekam na termoparę (ma przyjść po 11 lipca) i wszystko mam. To tyle nowości w moim garażu.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 09 lip 2014, 17:36

Super sprzęt,powodzenia!!!!
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 09 lip 2014, 18:18

Jakiś czas temu zainteresowała mnie tematyka młotów mechanicznych i na podstawie własnych obserwacji radzę zrobić zwykłego resoraka ponieważ w stosunku do trie hammera jest wydajniejszy o jakieś 300 procent. Jeżeli się uprzesz i będziesz chciał aby twój młot miał pierdyknięcie, a nie tylko był ozdobą kuźni to musisz wykonać sporego i przemyślanego olbrzyma, a dopiero wtedy bić będzie jak mały resorak. Mały trie hammer to masażer do stali, a nie narzędzie do pracy. ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”