Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 04 mar 2015, 22:54

Myślę, że ta radioaktywność jest tak mała, że zaniedbywalna :D tło ma pewnie niewiele większe promieniowanie :D
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 05 mar 2015, 01:01

Skoro nie widać znaczy się nie ma.Alleluja.
Szkoda gadać czort.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 20 mar 2015, 12:39

Wczoraj pierwszy wytop w tym roku.
Niestety dziś przyszedłem i okazało się że tygiel w końcu się przepalił, troszkę stali wyciekło niestety ciastko jest porowate.
Wylewka którą zrobiłem pod młot od Tomasza Pioruna okazała się mokra po tygodniu, tak więc czekam następny tydzień i nawiercę otwór żeby zobaczyć co tam się dzieje. Wylewka 40 cm grubości.
W przyszłym tygodniu motywem przewodnim będą tygle gliniane i w ogóle babranie się w glinie :D
Parę zdjęć z mojego warsztatu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 21 mar 2015, 07:54

Kris 2 tygodnie jak nic musi stać . Jak robiłem fundament pod nowy młot to chyba 6 tygodni stał

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 21 mar 2015, 10:49

28 dni to absolutne minimum.Jesli chcesz szybciej użytkować nalezało dodać przyśpieszacz
wiazania.Teraz pozostaje ci tylko polewanie betonu piwem i nakrywanie folią.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 26 mar 2015, 13:07

Dziś postanowiłem podkuć ten średnio udany ostatni wypiek.
Połówka ciastka fajnie się kuła ale niestety zaczęła pękać, zaś druga część mniej się poddawała i jeszcze nie spękała.
Parę zdjęć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 26 mar 2015, 16:35

Za nisko grzejesz. Pora dołożyć powera gazówce i dorobić drzwiczki.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 01 kwie 2015, 22:29

Bez Banana i Nomada, dupa blada. :? :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 02 kwie 2015, 05:53

Czemu kułeś bułkę na zimno? :P Pakuj w paczkę i do mnie, broń Cię panie Boże wywalać na złom. To jeszcze można posklejać.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 02 kwie 2015, 09:15

Przesypać opiłkami żelaznymi i sklei się jak ta lala.
Właśnie- na jakim kolorze kułeś?
Jak byś miał jeszcze mały kawałek to sróbuj czy
całkiem na zimno ten materiał daje się rozklepywać.

Awatar użytkownika
kowmal
Posty: 791
Rejestracja: 21 kwie 2014, 19:37
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Post autor: kowmal » 02 kwie 2015, 09:57

:mrgreen: BANAN, bo mi gazu brakło :mrgreen:

W ziołem się pod wpływem emocji, duży błąd.
Nie wyżarzyłem, jeszcze większy błąd.
Kując od pomarańcza do czerwonego szło nieźle, za którymś razem poczułem, że jest już moja i użyłem więcej siły :facepalm: i się zaczęło.

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 02 kwie 2015, 14:06

Dziś troszkę kułem i zauważyłem jedną bardzo ważną sprawę - mój piecyk jest do dupy. Trzeba będzie zrobić porządny na macie ognioodpornej i farbie cyrkonowej. Nie mogłem rozgrzać stali powyżej 900 stopni (pomarańczowy - jasnopomarańczowy)

Co do kucia to uczyłem się kuć ciastka z boraksem. Posypywałem, pokryte boraksem do pieca i potem kucie. Najszybciej szło pozbywanie się starego boraksu metodą wodną - kowadło lekko pociągnięte wodą, młotek też, pierwsze uderzenie BUM i nie ma już starego boraksu.

Co do porów w ciastku i boraksu - działa cuda. Starałem się grzać "wyżej", spokojnie i powoli kułem kilogramowym młotkiem i pęknięcia się schodziły, nowe się nie pokazywały, wszystko było ok. Zapamiętać jak się jest wkur.... na coś to lepiej nie kuć materiału który tyle kosztuje.

Mam problemy z zakówkami - na rogach materiał mi się wygina i robi się z niego "róg" który później ciężko skuć (wycinałem kątówką te rogi ale teraz będę uważał żeby nie powstały)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 02 kwie 2015, 15:40

Zamiast obcinać rogi, możesz je wbić do środka przy pierwszym zagrzaniu. :)

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 02 kwie 2015, 16:03

No właśnie kuć w ośmiokąt a nie w prostokąt. Na drugiej połówce udało się a na pierwszej z którą się pośpieszyłem to było już lekko za późno :D
"Wyleczyłem" rogi kątówką na gorąco, ale teraz bardziej uważam żeby nie robiły się takie "niespodzianki".

graffic

Post autor: graffic » 02 kwie 2015, 20:01

krismilka - pytanie ewentualnie popraw mnie

mówisz o "rogach" na końcu sztabki ? - jeśli tak - problemem jest siła uderzenia (przez analogię do zwykłej stali) - jeśli bijesz za małym młotkiem - to zewnętrzne warstwy szybciej się wyciągają niż te zlokalizowane bliżej środka - przy długim wyciąganiu materiały zaczyna coś takiego się rozłazić na końcach i pękać

jeśli użyjesz ciut cięższego młotka to przy wyciąganiu sztabu powinieneś mieć środek bardziej wypukły lub co najmniej płaskawy względem ścian bocznych - wówczas znać że uderzałeś z właściwą siłą

jak zaznaczyłem - to co napisałem ma sens jeśli dobrze zrozumiałem Twój tekst dot. "rogów"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”