Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
No wydaje mi się że powinno się w tym palenisku stopić ładnie.
Tygiel grafitowy i jazda. Nie zapomnij o podstawce pod tygiel.
Powodzenia.
Tygiel grafitowy i jazda. Nie zapomnij o podstawce pod tygiel.
Powodzenia.
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Na razie nie planuje jeszcze wytopu, poprawiam powoli niektóre błędy i dokończam to co jeszcze nie zrobione, w między czasie eksperymentuje z palnikiem i materiałami ogniotrwałymi własnej produkcji 
Testy docelowego palnika, na razie jeszcze bez kształtki szamotowej, siateczka ma 7 otworów, centralny podaje gaz, w tym palniku nie ma możliwości cofnięcia się płomienia, mieszanie zachodzi w zawirowaniach powodowanych przez siatkę. Kita płomienia około 25 cm, do pełnej mocy jeszcze daleko.
Testy docelowego palnika, na razie jeszcze bez kształtki szamotowej, siateczka ma 7 otworów, centralny podaje gaz, w tym palniku nie ma możliwości cofnięcia się płomienia, mieszanie zachodzi w zawirowaniach powodowanych przez siatkę. Kita płomienia około 25 cm, do pełnej mocy jeszcze daleko.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
graffic
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
...można odlecieć
a tak w ogóle zastanawia mnie pomarańczowa kita - coś się nie dopala / przepala / za mało powietrza ?
a tak w ogóle zastanawia mnie pomarańczowa kita - coś się nie dopala / przepala / za mało powietrza ?
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Znacznie gorsze mieszanie niż w palniku Banan, po założeniu szamotowej kształtki będzie lepiej bo w niej też będą się tworzyły zawirowania, zresztą po wsadzeniu do pieca przestaje mieć to znaczenie.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Moje dotychczasowe rozwiązanie nie do końca się sprawdzały przy wytopie. Grzanie pieca 2,5 godziny by uzyskać przetop w małym tygielku to nieporozumienie. Zrobiłem dziś nowy palnik rutynowo z siateczką na końcu flary. Już przy odpaleniu zły znak, zaczął wyć jak głupi, a po 1,5 godziny grzania nastąpiła cofka. To mnie zmotywowało do wypróbowania patentu mojego litewskiego kolegi. Jest moc. Skończą się problemy z niedotopionymi bułeczkami.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
-
habeer
- Posty: 595
- Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
- Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Graffic, pomarańczowa kita to pewno śladu sodu w płomieniu. On tak ładnie na pomarańczowo barwi płomień.
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Poranna próba nowego palnika. Tym razem w glinianym tyglu topiłem żeliwo z dodatkiem zendry. Wsad ok 1,5 kilograma. Niestety po 50 minutach trzeba było przerwać proces bo tygiel zrobił się miękki jak plastelina, a w dolnej części przypominał bańkę mydlaną
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
-
graffic
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
habeer - a skąd sód ? - w paliwie gazowym nie ma soli sodu, zanieczyszczenia ? mało prawdopodobne - tym bardziej, że to na końcu kity jest, chyba że jakiś chrzczony gaz...
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Daltoniści. To nie pomarańczowa kita tylko różowa
Zupełnie prawidłowa.
Kontakt 517355290
-
habeer
- Posty: 595
- Rejestracja: 09 wrz 2016, 08:31
- Lokalizacja: Na Dolnym Śląsku piękne okolice, gmina Miękinia, Pisarzowice :)
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Niekoniecznie daltoniści. Na pierwszej fotce z maila z wczoraj z godz 19:27 wyraźnie widać pomarańczową obwódkę i jest to ewidentnie sód. Jako że jest on wszędzie to i nie jest dziwne że płomień podbarwił.
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Kolgo Banan, można prosić coś więcej o litewskim, palnikowym patencie?
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Przekłamanie, fotkę robiłem telefonem. Chociaż masz rację. Boraks to też sól sodowa, a w kuźni fruwa wszędziehabeer pisze:Niekoniecznie daltoniści. Na pierwszej fotce z maila z wczoraj z godz 19:27 wyraźnie widać pomarańczową obwódkę i jest to ewidentnie sód. Jako że jest on wszędzie to i nie jest dziwne że płomień podbarwił.
Kontakt 517355290
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Nic skomplikowanego. Jest to strumiennica wetknięta we flarę z cienkich rurek. Jurikas zastosował w swoim palniku rurki 6 mm średnicy. Ja miałem tylko 10 mm, więc wcisnąłem w 1,5 calową rurę 10 sztuk.Remington pisze:Kolgo Banan, można prosić coś więcej o litewskim, palnikowym patencie?
Kontakt 517355290
-
graffic
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
jacy daltoniściBANAN pisze:Daltoniści. To nie pomarańczowa kita tylko różowaZupełnie prawidłowa.
Re: Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.
Specem od palników nie jestem, ale jeśli chodzi o barwę, to się mi widzi mało powietrza w mieszance.