Wyszlifowane w chlewiku

Tutaj proszę wrzucać zdjęcia wszelkich narzędzi tnących powstałych w waszych warsztatach

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: graffic » 24 gru 2018, 20:57

Wariat :)

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Bodar » 24 gru 2018, 22:00

leonzlasu pisze:
24 gru 2018, 19:40
..., no cóż będę bawił się dalej :P
To miłej zabawy :D https://www.youtube.com/watch?v=7CQDJrb6dMM

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 24 gru 2018, 22:20

graffic pisze:
24 gru 2018, 20:57
Wariat :)
Po prostu nie mogę wysiedzieć ;)
Bodar pisze:
24 gru 2018, 22:00
leonzlasu pisze:
24 gru 2018, 19:40
..., no cóż będę bawił się dalej :P
To miłej zabawy :D https://www.youtube.com/watch?v=7CQDJrb6dMM
Taka zabawa nie dla mnie :facepalm:
Ale krwi sobie trochę upuściłem przez nieuwagę.
Ania pocałowała kuku i już jest dobrze :>

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Bodar » 24 gru 2018, 22:22

Marcin, takie lekarstwo to skarb :D

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 24 gru 2018, 22:26

Bodar pisze:
24 gru 2018, 22:22
Marcin, takie lekarstwo to skarb :D
Tak, kiedyś całowała mama a teraz żona.
A te kobiety...
Ale jak każde lekarstwa niosą ze sobą też skutki uboczne.

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 25 gru 2018, 00:08

Szkoda tego z ŁH15.Fajnie odkułeś fulltanga. W ŁH15 nie tylko OC można spartolić ale i kucie. Trzeba się trzymać temperatur kucia, pewnie zrobić normalizacje no i samo hartowanie. Tak słyszałam.
Ja od jakiegoś czasu mam zawsze przy sobie stripy (kupuje się w aptece). Takie plasterki, które zastępują szwy na ranie. Głównie wspomagam innych, a sama ląduję na szyciu na pogotowiu :lol:

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 25 gru 2018, 09:57

Saduria pisze:
25 gru 2018, 00:08
Szkoda tego z ŁH15.Fajnie odkułeś fulltanga. W ŁH15 nie tylko OC można spartolić ale i kucie. Trzeba się trzymać temperatur kucia, pewnie zrobić normalizacje no i samo hartowanie. Tak słyszałam.
Ja od jakiegoś czasu mam zawsze przy sobie stripy (kupuje się w aptece). Takie plasterki, które zastępują szwy na ranie. Głównie wspomagam innych, a sama ląduję na szyciu na pogotowiu :lol:
Normalizacja by nie zaszkodziła... Muszę się douczyć zanim wezmę się za następny kawałek ;)

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 25 gru 2018, 13:42

Wróć nie normalizacja, ale wyżarzanie odprężające (normalizacja przy stali podeutektoidalnej 50HF)
http://blog.melontools.com/obrobka_ciep ... iekczanie/

A tu o kuciu stali nadeutektoidalnych
http://blog.melontools.com/obrobka_ciep ... oidalnych/

Jest jeszcze kilka innych wątków w blogu Melona, które warto poczytać.

Jak teraz przeczytałam, to widzę, że źle chłodziliśmy po kuciu nasze odkuwki z pakietu.

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 25 gru 2018, 14:47

Dziękuję, poczytam :D

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 28 gru 2018, 09:10

No i co tam podziałałeś w czasie świąt? Jestem bardzo ciekawa :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 28 gru 2018, 15:44

Saduria pisze:
28 gru 2018, 09:10
No i co tam podziałałeś w czasie świąt? Jestem bardzo ciekawa :)
Za dużo nie zrobiłem, dokończyłem kolejne kleszcze kowalskie, pokułem trochę drobiazgów do wydania znajomym i rodzinie...
Ogolnie słaba wydajność bo rwa kulszowa znowu mnie spowalnia :/

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1788
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Gdynia

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Saduria » 28 gru 2018, 20:42

Oj to słabo z tą rwą :/

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: Bodar » 29 gru 2018, 10:34

A ćwiczenia ruskiego doktora wprowadziłeś w życie? U mnie zadziałało :)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 29 gru 2018, 11:21

Bodar pisze:
29 gru 2018, 10:34
A ćwiczenia ruskiego doktora wprowadziłeś w życie? U mnie zadziałało :)
Jak bolało to ćwiczyłem, jak było lepiej to przestałem :oops:
Wiesz jak to jest "jak trwoga to do Boga.." ;)

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2083
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Wyszlifowane w chlewiku

Post autor: leonzlasu » 29 gru 2018, 20:57

Ćwiczę sobie z doskoku szlifowanko i OC.
Takie stylizowane na kute płaskowniki z 50hf.
Tym razem trochę większe i z materiału który łatwo się obrabia w prymitywnych warunkach.
Oba zahartowane i odpuszczone sprawdzane pilnikiem, będzie ok 56/57 hrc.
Jeden już przeszlifowany na szlifierce do p400 + włokninka.
IMG_20181229_202131-1280x720.jpg
IMG_20181229_202742-810x1080.jpg
IMG_20181229_202232-1280x720.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GALERIA NOŻOWNIKÓW”