Wczoraj coś mnie naszło i dowierciłem kilka dodatkowych otworów w swojej kotlince, tym sposobem pozbyłem się nękającego mnie od początku zabawy w kowalstwo problemu ze zgrzewaniem.
Owszem niedogrzania się zdarzają, ale wczoraj bez problemu zgrzałem ok 30 warstw pił taśmowych i zwykłej blachy, dzisiaj skręciłem, przekułem i dogrzałem na ostrze kawałek resora
Mimo że to coś nie ma jakichś wielkich walorów estetycznych to jednak cieszę się jak dziecko.
Wygląda tak, po bardzo wstępnych szlifach płazów, jeszcze kupa szlifowania ale podtrawiłem bo chciałem zobaczyć jak będzie wyglądać
1.jpg
2.jpg
3.jpg
Tak przy okazji te taśmy mimo że nie maja wstawionych zębów i tak są z dwóch rodzajów stali zgrzanych ze sobą tzw piły bimetalowe, zęby to jakaś stal szybkotnąca, reszta to sprężynówka, części z uzębieniem odciąłem przed zgrzewaniem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.