Promocja na balustradę - szukam ;)

Sprawy bieżące

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 lut 2015, 13:27

Bo to nasze takie myśłenie , każdy chce najtaiej , ale jak nam zawołają to już spiny jakieś .

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 15 lut 2015, 13:31

Wszystko w granicach rozsądku.Ja jakoś nie potrafię powiedzieć wie pan/pani należy się jeszcze 300zł bo coś tam było i zeszło mi się.Ale z chęcią bym zarabiał 50netto na godzinę jak u kolegi wyżej.Może trzeba iść na mechanika.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 lut 2015, 13:35

Ja już takich znam , co liczą niewiadomo ile , a komornik siedzi na chałupie . Średnia z miesiąca , kwartału czy półrocza daje jakiś tam obraz naszych zarpbków , nie roboczogodzina . Chyba że ta roboczogodzina wyszła właśnie z wyliczeia długotermionwego.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 15 lut 2015, 13:42

Raczej pewnie tak jakaś średnia,chociaż w niektórych zawodach może i takie stawki są,a przynajmniej po tych mechanikach jak ceny śpiewają.A lekarze pieczątka i 50zeta .Ostatnio widziałem w hurtowni budowlanej ogłoszenie aż chyba fotkę walne "założeni drzwi na futrynę 50zł" ale to pewnie po to aby odpędzić marudzących ludzi.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 lut 2015, 13:45

kilka lat Rafał się trudniłem , i jak mi przyszło za 50 zł założyś nowe skrzydło na stare ościeżnice , to wkurwionyy chodziłem cały dzień . Zwyczajnie się to nie opłacało .

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 15 lut 2015, 13:48

Za samą robotę bez dojazdów?Nie mam praktyki i dlatego się zdziwiłem,bo u siebie jak zmieniałem to nigdy nie było żadnych problemów wiadomo nieraz idealnie nie dolegały ale to już wina komunistycznych ścian .

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 15 lut 2015, 13:51

Jedziesz do klienta 10 km , wnosisz drzwi , przymierzasz , okazuje się że nie wchodzą, więc wieziesz do firmy co felc przefrezuje i oklei . Wracasz z drzwiami do klienta z przyfrezowanymi drzwiami , i przyciętymi z wysokości . Wnosisz , chcesz założyć , i się okazuje że niby standart a zawiasy w ościeżnicy do wymiany . Trafiają się zawiasy spawane , itp. A na koniec jak już załozysz , klient niezadowolony bo odstają :mrgreen:

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 15 lut 2015, 14:51

z mechaniki czego nie ogarne sam jade do kolegi nie dość że uczciwy to bierze 100 zł za dzień pracy+części oczywiście swego czasu przyjechał do niego jakiś facet bo mu sie kontrolki od usterek świecą auto tak za 30 tysiecy był u trzech mechaników nic nie zrobili każdy wziął po 200-300 zł za samo podejście.kolega wziął 20 zł za wymiane żarówki ktoś zamiast 5w założył 10w i przypaliło styki.No i teraz tak niby 5 minut roboty to jak to policzyć za wiedze ktorą posiada czy czas który poświeć.jak za robote to strasznie dużo a jak za wiedze to zdecydowanie za mało podejrzewam że jak by krzyknął 100 to by spokojnie zapłacił.

Awatar użytkownika
Gnom
Posty: 345
Rejestracja: 26 lut 2014, 12:19
Lokalizacja: Wińsko
Kontakt:

Post autor: Gnom » 15 lut 2015, 17:34

@Dara

Cechy też psuły rynek, tyle, że w drugą stronę - wszak cech posiadał znamiona kartelu. Ceny usług czy produktów były droższe niż by mogły być na wolnym rynku, czyli obniżały zamożność konsumentów.
A my oprócz tego, że jesteśmy wytwórcami, jesteśmy też konsumentami - i może taka kartelizacja danej branży niby chroni wytwórców, ale działa na niekorzyść całej reszty. Ograniczenie konkurencji np. w branży usług medycznych sprawia, że płacimy za nie więcej, albo jesteśmy zdani na socjalistyczną "służbę zdrowia". Korzystają na tym wyłącznie lekarze.

Na wolnym Rynku i konsumenci są zamożniejsi i jakość usług wyższa, niż tam, gdzie jest "kartelizacja", albo "semi-socjal". Większego znaczenia nabiera wypracowana renoma. Ot. nowicjusz musia dawać niższe ceny, żeby przetrwać, a po 20 latach solidnej pracy będzie mógł już przebierać w klientach. Nie będzie też jednak mógł narzucać astronomicznych cen, bo nie zarobiłby nic (to trochę jak z krzywą Laffera ;-). Ten całkowicie naturalny mechanizm Rynku w pewnym stopniu wyrównuje szanse i zamożność - czyli naturalnie robi to, co czerwoni chcą osiągnąć rozwiązaniami socjalistycznymi typu dotacje, zasiłki, przymusowe ubezpieczenia itd.

Daje się wyczuć, że luźniejsze podejście ma np. Tom Oldsmith, który mieszka w USA, ja trochę liznąłem kultury wolnorynkowej mieszkając 7 lat w UK.

Reasumując, uważam, że każdy ma święte prawo ustalać ceny, jakie mu się żywnie podobają i nikomu nic do tego. Konkurencja jest dobra. A w Polsce mamy jej wciąż za mało.

Sam wspomniałem, że za taką balustradę za promocyjną cenę za 1mb uznałbym 200-220zł bez malowania i montażu. ( A montaż jest tak upierdliwy, że nigdy nie dałbym nań promocji :P )

Ale jak jest jakiś młody, który ma do wyboru jeść kamienie albo brać zasiłki, albo zrobić za 200zł/mb z montażem i uczciwie na chleb zarobić, to daj mu i klientowi Boże!

Howgh! 8)
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 17 lut 2015, 19:37

http://forum-mechanika.pl/threads/zarob ... anik%C3%B3
Jak widać można rozmawiać o cenach stawkach itp.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 17 lut 2015, 19:57

Gdybyśmy mieli tylu chętnych na ogrodzenia co samochodów do naprawy to i stawki byłby mocno windowane.

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 17 lut 2015, 20:05

Nie chodzi o zarobki a sam fakt rozmowy na temat cen,już niejedna osoba zwracała na tą uwagę.Ale widać po chętnych ze to temat Tabu.

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 17 lut 2015, 20:12

A jak ma nie być Tabu , jak wypytywany jestem tylko po to , by te ceny zaniżyć i być konkurencyjnym ? A zmowy cenowej i tak nie zrobimy .

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 17 lut 2015, 20:27

Sam kiedyś nawoływałem do rozmowy na temat cen ale widząc szczerość intencji osób wchodzących na forum to zaczynam się cieszyć, że nic z tego nie wyszło. Zaczniemy gadkę o cenach, a sąsiad z za miedzy wejdzie na forum i mając świadomość za ile robisz będzie mógł opuścić co nieco aby to jemu spływały zlecenia, a ty przez własną szczerość zostajesz z łapą w nocniku. Przykład szczerości intencji mamy bodajże z przed dwóch dni kiedy to człowiek pyta co myślicie na temat walcarki bo zastanawia się nad jej zakupem, a w rzeczywistości reklamuje ją zapominając wspomnieć, że jest jej wykonawcą i łapie na forum wariata na dość sprytnie zmontowaną przynętę.

Awatar użytkownika
Grzmot
Posty: 450
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:02
Lokalizacja: strzelce opolskie

Post autor: Grzmot » 17 lut 2015, 21:11

Jacek-Sz pisze:. Przykład szczerości intencji mamy bodajże z przed dwóch dni kiedy to człowiek pyta co myślicie na temat walcarki bo zastanawia się nad jej zakupem, a w rzeczywistości reklamuje ją zapominając wspomnieć, że jest jej wykonawcą i łapie na forum wariata na dość sprytnie zmontowaną przynętę.
a to dobre :)
reklama dzwignią handlu :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „OGŁOSZENIA - announcements”