Strona 1 z 2

Pamięci Jacka Biernacika

: 05 lut 2015, 19:07
autor: Grzegorz K.
Z przykrością informuję, że w dniu dzisiejszym odszedł na wieczną wartę jeden z twórców kowalstwa polskiego - Jacek Biernacik z Zakopanego. Znakomity kowal i życzliwy człowiek, który nie miał oporów zaprosić do swojego domu i warsztatu młodego ciekawego jego fachu turysty.

Cześć Jego Pamięci i niech spoczywa w pokoju.
Obrazek

: 05 lut 2015, 19:47
autor: Krzysztof Assman
(*)

: 05 lut 2015, 20:24
autor: artur1960
Stary kumpel-szkoda.

: 05 lut 2015, 20:27
autor: Jacenty
:( :( :(

: 05 lut 2015, 20:29
autor: Dracorian
Nie znałem tego pana,ale wielka szkoda żegnać tak znamienitego kowala :cry: :(

: 05 lut 2015, 21:08
autor: cypbry
(*) Wieczny spoczynek racz dać mu Panie.

: 05 lut 2015, 21:59
autor: graffic
Wyrazy współczucia dla Rodziny i najbliższych

: 06 lut 2015, 07:33
autor: Kowalito
szkoda :cry:

: 06 lut 2015, 10:57
autor: Naegling
(*)

: 06 lut 2015, 11:58
autor: blob
:(

: 06 lut 2015, 17:15
autor: Umi
To była troszkę mała tajemnica ale chyba już teraz mogę to powiedzieć bo wszystkim pewnie będzie bardzo miło. Jacek regularnie czytał wpisy na forum i chyba był nawet zarejestrowany na forum. Twierdził zawsze że może sam nie ma smykałki do komputera i pisać to nie będzie ale mądrych uwag warto przez całe życie słuchać.
A jakim był Człowiekiem to może w dwóch słowach powiem.
„Jeden z Najlepszych …” , „ Żartowniś z sympatycznym poczuciem humoru”, „ Był Taki Silny …”
To tylko kilka z wczorajszych pierwszych słów moich kolegów na wieść o odejściu Jacka
W chwilach zaskoczenia Człowiek mówi to co zawsze myślał nie mając czasu na dobór słów , słowa płyną wtedy same z głębi serca
Pierwsze cytowane tu słowa mogą świadczyć tylko o jednym : Odszedł Wielki, szanowany i lubiany Człowiek
Lubiłem pogaduchy z Jackiem podczas Naszych spotkań na konkursach, pokazach przy kawce u Niego w chałupie czy częstych przez telefon.
Zawsze serdeczny z wyczuwalnym swoim silnym góralskim charakternym zdaniem na wiele tematów. Potrafił czasem zajść za skórę ciętym językiem ale po czasie trzeba było przyznać że słusznie mówił od serca chcąc dobrze.
Nie uginał się i prosto w oczy potrafił powiedzieć wszystko co leżało Mu na sercu. Nikt nie był w stanie Mu się przeciwstawić czując Jego własne poczucie swojej dużej wartości. Był silną indywidualnością z niebywale wrażliwą duszą prawdziwego artysty.
Miał honor starego rzemieślnika i słowo było zawsze słowem bez papierowych umów. Nie cierpiał niesprawiedliwości i dzisiejszego cwaniactwa z grabieniem wszystkiego do siebie.
Nie chciał nigdzie ruszać się poza swoją kuźnię i chałupę twierdząc że tu są Jego korzenie i Ojcowizna o którą musi dbać. W Jego pracy zawsze widać było przywiązanie do tradycji mimo iż zawsze uważał że postęp jest jak najbardziej wskazany bo pozwala nadać więcej piękna i dać ludziom dużo więcej radości z tego co zamówili. Jednak ten postęp musi być wprowadzany z głową.
Zawistnym i wrogom się nie kłaniał bo sami Go unikali. Kolegów i zwykłych ludzi ciepło przyjmował i traktował jak równych sobie.
Pięknie jeden z kolegów wczoraj napisał: Niechaj gazdujom kowalom w niebie razem z Tatusiem.
Taki był Jacek i niech na zawsze Takim pozostanie w naszej pamięci

: 06 lut 2015, 19:42
autor: Bodar
[*]

: 06 lut 2015, 20:02
autor: kowmal
Ogromnie przykro,
słysząc, że odszedł tak porządny Człowiek.

: 07 lut 2015, 09:59
autor: Grzegorz K.
Marek, cała ta przykra sytuacja pokazuje, że tak naprawdę środowisko kowali w Polsce więcej łączy niż dzieli. Dobrze by było gdybyśmy umieli ze sobą rozmawiać serdecznie i bez głupich uprzedzeń.

: 07 lut 2015, 21:12
autor: BANAN
Wybaczcie, ale w takich sytuacjach nie wiem co powiedzieć :cry: Pomilczę.