Strona 1 z 1

Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 27 wrz 2016, 19:22
autor: jakubzpodlasek
Chciałbym się nauczyć czegoś. Mam kowadło, coś tam sobie próbuje, obejrzalem dziesiątki filmów, ale cóż.
Nie odkryłem w sobie szczególnych talentów kowalskich :) i mimo skopcenia 2 taczek koksu, nie postąpiłem na przód. Wiadomo że nauczyciel jest niezastąpiony, a parę celnych uwag pozwoli zmniejszyć ilość niepowodzeń na drodze do celu.

Chciałbym zaoferować swój czas i chęci do roboty, w zamian za podpatrywanie i parę słów komentarza do tego co się dzieje przy kowadle.
Oczywiście nie ma mowy o żadnym wynagrodzeniu. Hobbyściowo, chciałbym się czegoś nauczyć, w zamian za moja pomoc.
Może akurat --od czasu do czasu- ktos potrzebuje dodatkowej ręki, albo operatora 2ręcznego młotka.

jakub

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 27 wrz 2016, 20:41
autor: BANAN
Szkoda, że u mnie nie ma takich pomocników :) Zapał najczęściej mija po pierwszej lekcji :D

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 27 wrz 2016, 20:50
autor: Bodar
jakubzpodlasek pisze:Nie odkryłem w sobie szczególnych talentów kowalskich :) i mimo skopcenia 2 taczek koksu, nie postąpiłem na przód.
Dwie taczki to tylko trzy dni.
Ktoś tam próbował Świat w tydzień zmajstrować i jakoś szału nie widać, przeto cierpliwości życzę;)

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 27 wrz 2016, 21:04
autor: Aries
Bobodar :) , patrząc na Twoje i wielu innych forumowiczów prace, myśle sobie, że całkiem nieźle Mu się udało ;)

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 27 wrz 2016, 21:47
autor: jakubzpodlasek
dla jednego 3 dni, dla jednego otchłań czasu :)
jutro kopce sobie dalej - biznes plan jest taki: stojak na mlotki :) mam ambicje połączyc po kowalsku. ryzyko jest spore :D ale mam 100kg pretów i płaskownikow, wiec jest spory margines na błedy :)
próbuje robic jak na filmiczkach, bije ''tak samo'' ale jakos ''nie robi sie'' :D trzpień w nożach zawsze blisko grzbietu, formowanie czubka to loteria. rzadko uda sie w jednym ostrzu zrobic i trzpień na środku i czubek. jest raczej loterią to, co się stanie.
dziadek, drugi dziadek i pradziadek byli kowalami takimi wiejskimi, robili od haczek, siekier do kół wozów. na pewno wstydziliby się patrząc na moje 'wieszaki' :D

także jutro od 9.00 hajcuje dalej :) moze w koncu nastąpi przełom! dorobiłem sie już imadła porzadnego. wiąże się z nim mała anegdotka ;)

kompletne i nie zniszczone imadło kowalskie, 25-30kg. na prawde ładnie zachowane. cena bardzo mnie kusiła bo było to 150zlotych.
niestety, 1km od celu popsuł mi się Volkswagen, ma w końcu 20 lat. a raz na pół roku to nie wstyd ;) bylem tak zdeterminowany ze poszedlem po to imadlo pieszo, i dygałem z nim na grzbiecie w kosmicznym upale :) ale doniosłem, wrzucilem do środka. a później ktos mnie szarpnął i zapalił. nie jestem pewien czy starczyloby mi samozaparcia, zeby jechac z nim 40km PKS-em :D
koniec anegdoty.

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 27 wrz 2016, 22:45
autor: Bodar
Aries, nie neguję (dot. moich prac) :>
Co do tego, że komuś niby coś się tam kiedyś udało zmilczę by nie być przykładem naruszenia Regulaminu ... choć kusi ;)

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 28 wrz 2016, 11:40
autor: graffic
jakubzpodlasek pisze:kompletne i nie zniszczone imadło kowalskie, 25-30kg. na prawde ładnie zachowane. cena bardzo mnie kusiła bo było to 150zlotych.
niestety, 1km od celu popsuł mi się Volkswagen, ma w końcu 20 lat. a raz na pół roku to nie wstyd ;) bylem tak zdeterminowany ze poszedlem po to imadlo pieszo, i dygałem z nim na grzbiecie w kosmicznym upale :) ale doniosłem, wrzucilem do środka. a później ktos mnie szarpnął i zapalił. nie jestem pewien czy starczyloby mi samozaparcia, zeby jechac z nim 40km PKS-em :D
koniec anegdoty.
Kuba - mi anegdota się bardzo podoba i dowodzi, że jest w Tobie samozaparcie i pewnego rodzaju zawziętość - co jest bardzo cenne i ważne ! nie zrażaj się, dalej próbuj (kucia), przeniosłeś imadło to i z resztą się uda

co do podpatrywania - proponuje wybrać się na jakąś imprezę kowalską - będzie sposobność żeby zapytać i popatrzyć, kowale i kowalki to otwarci ludzie i wiedzą się podzielą - filmiki na YT są ok, jak się ma minimum podstaw - choć obserwując wielu kolegów z FK, którzy zaczynali od "zera", to jeśli masz genetyczne uwarunkowania - szybko załapiesz w czym rzecz :)

Powodzenia !

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 28 wrz 2016, 12:50
autor: jakubzpodlasek
''Nie porzucaj nadzieje jakoć się kolwiek dzieje'' - Jan Kochanowski
potrasowałem sobie elementy na stojak do młotków i kleszczy.
Od rana nie ma prądu :D jak pech to pech :)
zeby sei nie obijac skoczylem do ''sklepu'' po koło pasowe do WS15 i zaraz składam. nóweczka, błyszczaca

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 28 wrz 2016, 15:26
autor: Bodar
Na początku jakby zachwianie wiary, ale to chyba tylko pozor :) Ja widzę tu coś więcej niż chęci :)

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 28 wrz 2016, 16:51
autor: bey
dojedziesz dalej?
:P

Re: Olsztyn i okolice. darmowy niewykwalifikowany pomocnik kowalski :)

: 29 wrz 2016, 00:50
autor: jakubzpodlasek
zalezy jak bardzo dalej :)
patrząc po opisie, to prawie 200 w jedna strone. to juz niezły kawał.