Dzisiaj w ramach zabawy i sprawdzenia czy poprzednie skuwanie i kucie nożyka z łańcucha to przypadek i szczęście nowicjusza, czy jednak coś tam się człowiek wreszcie nauczył, postanowiłem zgrzać stare łożysko które zostało mi po remoncie przedniego mostu napędowego mojego jeepa.
W środek łożyska wsadziłem kawałek półosi i całość pospawałem dodając kawałek pręta aby było za co chwycić kleszczami.
łożysko.jpg
Zgrzało się jednak ze względu na kształt na końcach powstały niedogrzania co widać na poniższych zdjęciach
zgrzanie.jpg
Przekuwanie w płaskownik jeszcze zweryfikowało jakość zgrzewu
przekuwanie.jpg
Odciąłem to co się nie zgrzało, a z reszty wykułem głownie, tym razem będzie z ukrytym trzpieniem
wykuta głownia.jpg
Wstępnie oszlifowałem, tym razem gumówką
wstepnie oszlifowanie.jpg
Ciekaw jestem jak będzie wyglądać po trawieniu

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.