Cześć!
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Cześć!
Cześć wszystkim:) Chyba zacząłem trochę od du..y strony, w pierwszym temacie chciałem kupić kowadło, ale już wyjaśniam i się poprawiam. Mojego imienia łatwo się domyślić po nicku, jestem z woj. kujawsko-pomorskiego. Pojawiła mi się okazja nabycia jakiegoś sprzętu do powiedzmy metaloplastyki, jednak kowadło to to czego jeszcze mi brakuje do pierwszych prób i stąd mój wcześniejszy temat:) Pomimo tego że nie mam żadnej praktyki w kowalstwie, chciałbym się w tym sprawdzić! Z wykształcenia jestem archeologiem i chciałbym dążyć do tego żeby połączyć jedno z drugim:)
Re: Cześć!
Witaj . co do kowadła na początek to nawet kamień wystarczy (byle płaski)ale to taki oszczędny sposób - popularna na forum i w ogóle jest szyna oraz inny blok ciężkiego żelastwa 20 + kg to już w miarę komfort na początek (osobiście ja sam jestem na tym etapie) 
Re: Cześć!
Jeśli nie wypali z kowadłem to chyba faktycznie skończy się na jakimś grubym wałku z C45
-
graffic
Re: Cześć!
cześć 
z kamieniem jako kowadłem nie przesadzajmy
- oczywiście jest to poprawne historycznie (osadzone w głębokiej historii), ale trochę niefrasobliwe (jeśli nie wie się jakiego użyć, można zrobić sobie krzywdę)
można różne kowadła kupić / zdobyć - wszystko zależy jak poważenie będziesz podchodził do tematu ewentualnie jakim budżetem dysponujesz
po to by zacząć - możesz - jak zasugerował Wilga, użyć bloku stalowego lub kawałka szyny kolejowej - ja ze swojej strony tego nie polecam, choć jest to najtańsze rozwiązanie
lepiej wejść w posiadanie większego kowadła (nawet takiego po przejściach, z wybitą bitnią, czy nieznacznymi uszkodzeniami) - ponieważ daje to zupełnie inne doświadczenie niż w przypadku używania substytutów
co do łączenia archeologii, z kowalstwem - fajny pomysł
z kamieniem jako kowadłem nie przesadzajmy
można różne kowadła kupić / zdobyć - wszystko zależy jak poważenie będziesz podchodził do tematu ewentualnie jakim budżetem dysponujesz
po to by zacząć - możesz - jak zasugerował Wilga, użyć bloku stalowego lub kawałka szyny kolejowej - ja ze swojej strony tego nie polecam, choć jest to najtańsze rozwiązanie
lepiej wejść w posiadanie większego kowadła (nawet takiego po przejściach, z wybitą bitnią, czy nieznacznymi uszkodzeniami) - ponieważ daje to zupełnie inne doświadczenie niż w przypadku używania substytutów
co do łączenia archeologii, z kowalstwem - fajny pomysł
-
graffic
Re: Cześć!
Marcin - kowadło kupisz, szukaj na olx lub innych portalach ogłoszeniowych - czasami trafiają się kowadła z odłamanymi rogami (są zdecydowanie tańsze), co nie umniejsza ich przydatności, jeśli bitnia nie jest uszkodzona (przede wszystkim masz duży masywny blok stali)
Re: Cześć!
Cześć
Re: Cześć!
Nie zostaje mi nic innego jak szukać na takich portalach, jakiś czas już na to poświęciłem, jednak jak trafiło się jakieś fajniejsze to po wykonaniu telefonu okazuje się że jest 350 km dalej i tylko odbiór osobisty, albo facet nagle się rozmyślił:( No nic, będę przeglądał dalej, dzięki za radę z rogiem:)
Re: Cześć!
Cześć, powodzenia
Re: Cześć!
Cześć 
Re: Cześć!
No witam kolegę,t ak to jest he he a z parafii to nie łaską kupić