Killrathi's knives

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 26 paź 2009, 08:40

Kuty na węglu drzewnym z lemiesza, grubość ok 3mm, długość całkowita ok 160mm, rękojeść to sucupira i przelotki mosiężne. Hartowany w oleju

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

pozdrawiam

ps.
obiecany tutek już wkrótce, teraz nie zdążyłem cykać zdjęć, bo starałem się z nożykami na zlot wyrobić (ledwie się udało, bo skończyłem dzień przed)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 paź 2009, 13:43

mniam:) ale lemiesz to chyba slaba stal na noze... jak sie to zahartowalo?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 26 paź 2009, 17:16

Nikiel pisze:mniam:) ale lemiesz to chyba slaba stal na noze... jak sie to zahartowalo?
wiesz, szału nie ma, do D2 nie ma co porównywać, ale przyznam, że wyszło przyzwoicie - przede wszystkim dobry stosunek twardości do udarności. Kilka testów "zniszczeniowych" przeszedł bez większego uszczerbku na zdrowiu. Nie wiem jeszcze jak z trzymaniem ostrości, bo po nie naciął się zbytnio, ale mam nadzieję, że będzie przynajmniej na poziomie stali 420.
Ale fajnie, że się podoba :D

Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 138
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:31
Lokalizacja: Żuromin
Kontakt:

Post autor: lukasz » 26 paź 2009, 17:19

Fajny :)
Nie mam nic do dodania podoba mi się....

sopikkopf
Posty: 170
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: sopikkopf » 26 paź 2009, 19:11

a lemiesze z jakiej są stali? nada sie to do zgrzewania?
ładny nóż.

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 26 paź 2009, 19:31

Zależy na jaki trafisz , nowe lemiesze są 45 te z niższej półki , lepsze i starsze z trochę bardziej nawęglonej i z dodatkami stopowymi zwiększającymi odporność na ścieranie , a lemiesze z najwyższej półki są ze stali borowo-krzemowej :-)

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 26 paź 2009, 19:47

lemiesz z którego pozyskałem stal był stary... wiele lat leżał u dziadków na wsi, na pewno nie jest to 45- jest znacznie twardszy. Ale dokładnie co to to nie wiem.
Hartowałem na magnes

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 26 paź 2009, 20:29

Im starszy tym lepszy :-) jaki miał kolor jak go przestawał magnes chwytać :?: tak z ciekawości pytam i temp tak na oko ?

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 26 lis 2009, 08:29

Kupiony od Tlima damast był w formie płaskownika (a raczej podkowy :D). Wyciągnąłem trzpień, lekko zmniejszyłem grubość przy okazji wydłużając klingę.
Hartowany i przekuty na węglu drzewnym.

Długość: ok 155mm
Długość głowni: ok 70mm
Grubość: ok 4mm
Rękojeść: Róg bawoła, corian, czerwona fibra i czarny dąb. Impregnowana olejem lnianym
Szlif pełny płaski, lekko podtrawiony trójchlorkiem żelaza w celu uwidocznienia warstw (wg. Tlima jest ich >100)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z założenia miał być to niewielkich rozmiarów nożyk, taki, którego nie strach wyciągnąć będąc w towarzystwie garniturów - czyli skromny, prosty i wykonany z dobrych materiałów.

Awatar użytkownika
lukasz
Posty: 138
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:31
Lokalizacja: Żuromin
Kontakt:

Post autor: lukasz » 26 lis 2009, 08:33

Dosłownie przed chwileczką oglądałem go na knives.pl :mrgreen: Ciekawy jest
Fajnie że dodałeś te ząbki na górze....

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 26 lis 2009, 08:43

to nie są ząbki w dosłownym znaczeniu, tylko coś takiego (filework):
(zdjęcie samej głowni, bez oprawy)
Obrazek

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 01 lut 2010, 08:14

Kolejny się urodził - w trybie ekstra (w ostatni weekend), w związku z tym ma kilka niedociągnięć (a dziś idzie do nowego właściciela, więc czasu było bardzo mało).
Kuty z resora kolejowego.
Oprawiony w orzech amerykański

Obrazek

Obrazek


ps.
napis był wymuszony przez klienta.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 01 lut 2010, 11:47

drugi bardzo mi się podobie:)
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
killrathi
Posty: 363
Rejestracja: 10 wrz 2009, 10:09
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: killrathi » 29 mar 2010, 21:53

Skończyłem :D
Kuty z resora. Hartowanie własne (jaka twardość nie wiem, ale gwoździe tnie bez uszkodzenia krawędzi)
Gruby na 7mm, długi na 26cm.
Rękojeść to padouk, przekładki z czarnej fibry i piny mosiężne.

Z założenia miał być to nóż do rąbania - klient określił, że potrzebuje noża do ścinania gałęzi w ogrodzie. Projekt klienta.
Mocna krawędź tnąca "na siekierę" (prawie 1mm) :D Uznaliśmy z klientem, że nóż ma rąbać drewno a nie golić jajka, więc krawędź miała być po prostu mocna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 30 mar 2010, 19:30

Nożyk ładny, ale ciekawi mnie jak zrobiłeś na czarno tą częśc stalową tuż przed rękojeścią?
Oksyda?

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”