Kuta bransoleta - tutorial
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Kuta bransoleta - tutorial
Chyba sie za bardzo rozpedzilem, ale na jakis czas bedzie spokuj z tutkami.
To z wczorajszej dlubaniny. taki dziwolag miedziany.
kuta bransoleta
No to oceniajcie i krytykujcie.
To z wczorajszej dlubaniny. taki dziwolag miedziany.
kuta bransoleta
No to oceniajcie i krytykujcie.
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2011, 23:49 przez Tom Oldsmith, łącznie zmieniany 3 razy.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
-
dara
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Myslalem.
Wlasnie sciagam kamienie i srebrna blache, bo to co mam we warsztacie na precjoza sie nie nadaje. Tylko jakos powoli to idzie bo pogoda kiepska i dostawy sie przeciagaja.
Wychodze z zalozenia , ze kazda potwora trafi na amatora, moze i ten dziwolag tez.
Wlasnie sciagam kamienie i srebrna blache, bo to co mam we warsztacie na precjoza sie nie nadaje. Tylko jakos powoli to idzie bo pogoda kiepska i dostawy sie przeciagaja.
Wychodze z zalozenia , ze kazda potwora trafi na amatora, moze i ten dziwolag tez.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Bursztyn oszlifowany bez much i smieci w rozmiarze ok 20mm mam tu za 5 $/sztuka. Te ze smieciami dochodza w handlu do 100$, okazy to nawet nie wiem po ile, chyba tylko na gieldach i aukcjach mozna wyrwac.
Podpowiem ci , jak to dziala. Te duze ilosci nieoszlifowanego bursztynu kupuje sie hurtem w okregu Kaliningradzkim, maja tam bursztyn kopalny. Potem mozna zlecic szlifowanie lub zatrudnic kolorowego i juz. Selekcja materialu, jakies wytyczne odnosnie co i jak oprawiac i wysyla sie to do Meksyku. Tam utalentowani mistrzowie zrobia co zechcesz po baaardzo konkurencyjnych cenach. Pozostaje tylko jedno - sprzedac to potem.
Akurat temat jest mi znany , bo kolegi malzonka w tym siedzi i handluje. Leza na polkach cale zwaly tej sieczki. A bursztynu w miedzi nie uswiadczysz. Dodam ze efekt jest wiecej niz ciekawy.
Podpowiem ci , jak to dziala. Te duze ilosci nieoszlifowanego bursztynu kupuje sie hurtem w okregu Kaliningradzkim, maja tam bursztyn kopalny. Potem mozna zlecic szlifowanie lub zatrudnic kolorowego i juz. Selekcja materialu, jakies wytyczne odnosnie co i jak oprawiac i wysyla sie to do Meksyku. Tam utalentowani mistrzowie zrobia co zechcesz po baaardzo konkurencyjnych cenach. Pozostaje tylko jedno - sprzedac to potem.
Akurat temat jest mi znany , bo kolegi malzonka w tym siedzi i handluje. Leza na polkach cale zwaly tej sieczki. A bursztynu w miedzi nie uswiadczysz. Dodam ze efekt jest wiecej niz ciekawy.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
-
dara
-
dara
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Jesli juz, to bym zrobil wewnetrzna warstwe z blachy srebrnej 0,28 mm zawinietej i zakutej na brzegach. Jest jeszcze taki preparat, antyalergen do bizuterii, powloka ochronna, jedno zaimpregnowanie wystarcza na 3 miesiace. Druga rzecz, ze jak miedz utleni sie na brazowo, nie tak latwo wchodzi w tlenki zielone lub niebieskie. Ale narazie to tylko zabawa w kuta bizuterie, raczej badanie trendow na rynku. Fakt, ze temat jest wdzieczny lecz puki co to produkt uboczny.
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
Srebrna blaszka to już fachowe podejście.
Skórka też jest do kitu. Wszystkie tego typu patenty zastępcze stosowałem na sobie. Kłopoty są, jak przedmiot styka się z naszą skórą, ociera o nią.
ps. Drażni mnie masowa produkcja biżuterii, co skutecznie zniechęcało mnie do wykonywania podobnych wzorów ręcznie. Za to u nas, i wogóle mało gdzie biżuterię zdobi się niellem, i w to się powoli wkręcam, ale łatwo nie jest.
Skórka też jest do kitu. Wszystkie tego typu patenty zastępcze stosowałem na sobie. Kłopoty są, jak przedmiot styka się z naszą skórą, ociera o nią.
ps. Drażni mnie masowa produkcja biżuterii, co skutecznie zniechęcało mnie do wykonywania podobnych wzorów ręcznie. Za to u nas, i wogóle mało gdzie biżuterię zdobi się niellem, i w to się powoli wkręcam, ale łatwo nie jest.