Kolejny temat z gatunku "darmowej" energii

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Kolejny temat z gatunku "darmowej" energii

Post autor: Grzegorz K. » 04 sie 2011, 15:30

Znalazłem w necie coś takiego http://www.youtube.com/watch?v=VdW1DFyq-2k&NR=1
Prosty silnik zasysający płomień. Ciekawe czy udało by się połączyć jego działania z dajmy na to rakietowym piecykiem nikiela? Gorące spaliny poza grzaniem chaty mogły by ładować akumulator! :)

G
Obrazek

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 04 sie 2011, 21:58

Kurde, nie kumam.
to zasys płomień z palnika i co? Skąd siła (czy eksplozja jak w standardowych silnikach), która porusza tłok?
Toż takie coś mozna by niby montować we wszelkich paleniskach, palnikach, piecykach, grillach, wędzarniach...
;)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 04 sie 2011, 23:03

Poszukałem więcej informacji. Można w google wpisać flame engine, jest więcej info.

Zasada działania prosta. Tłok wsysa płomień do cylindra, zamyka się wlot, powietrze stygnie, skurcza się, lub zostaje spalony tlen całkowicie i w połączeniu ze skurczem tłok się cofa, otwiera się wlot, wylatuje powietrze, i płomień znowu jest wsysany przez tłok, poruszany kołem, które ma energię z poprzedniego cyklu.

Może kiedyś spróbuje coś takiego wykonać, bo bardzo fajna zasada działania.


Hmm, gdyby tak wlot tłoka dał tak, żeby zasysał płomień z paleniska, koło niedaleko dmuchawy, to i byłby darmowy nadmuch do paleniska :mrgreen: Ciekawe jak z wydajnością, może by to co dało, jakby połączył 2 tłoki do 1 koła, żeby była praca ciągła?

dara

Post autor: dara » 04 sie 2011, 23:56

to ustrojstwo pracuje z podciśnieniem poniżej jednej atmosfery ekonomiczne jest poniżej praktycznych zastosowań.Jako ciekawostka super ,ale to tylko zabawka.
Rozwinięciem tej idei jest silnik Stirlinga dosyć dopracowany nawet stosowany w *cichych* okrętach podwodnych małe modele do 1oo Kw zdaje się produkuje Solo

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 05 sie 2011, 11:41

100 KW ? masz jakieś info na ten temat? Przecież to kupa mocy.
Obrazek

dara

Post autor: dara » 05 sie 2011, 13:02

http://www.stirlingmotor.com/leistungsmot.html
Wracając do "darmowej" energii
z 2 kg starych reklamówek po depolimeryzacji uzyskasz ponad 1 kubik
etylenu który jest gazem dosyć energetycznym.
po diabła kombinować jak darmocha wala się po kontenerach na folię.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 06 sie 2011, 14:33

Depolimeryzacji? Opisz o co kaman.
Obrazek

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 06 sie 2011, 15:51

http://orion-eco.com/technologia.html;

http://www.dmkmoney.pl/ekotechnologie/u ... cznych.htm

http://www.plastech.pl/wiadomosci/artyk ... w-plynnych

Znalazłem takie coś . Ale sadze że uzyskanie taniej energii wystarczającej na potrzeby gospodarstwa domowego lub małej firmy jest nie opłacalne . Licząc wkład finansowy robocizne i czas temu poswiecony taniej i szybciej jest podłaczyc sie do gniazdka pradowego lub wymienić butle gazową

dara

Post autor: dara » 06 sie 2011, 16:41

Depolimeryzacja polietylenu zachodzi pod wpływem temperatury
Folia od wpływem ciepła rozpada się na gaz.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Eten

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 06 sie 2011, 21:03

Taa...
Przerabiałem to kiedyś teoretycznie.
Bimber z etenu...
Nie opłacalne.

dara

Post autor: dara » 07 sie 2011, 10:03

jaki bimber,spalasz gaz i masz energię,jak zakombinujesz z folią to może być opłacalne.

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 07 sie 2011, 18:11

Gdyby było opłacalne, to w prosty sposób utylizowało by się masę odpadów z uzyskiem w postaci gazu.
Jakoś chyba nie powstało takie proste urządzenie.

dara

Post autor: dara » 07 sie 2011, 21:26

ze 2 lata temu mnóstwo ludzi zainwestowało w technologię i urządzenia do przeróbki /utylizacji/ folii polietylenowej na komponenty do paliw.
ale ni z tego ni z owego przepisy *się* zmieniły i sporo ludzi na tym popłynęło.

proste urządzenie do depolimeryzacji folii to szczelna blaszana beczka z palnikiem pod spodem żadne mecyje.ilość uzyskanego gazu wystarcza do podtrzymania procesu który jest *nisko*energetyczny i uzyskania etenu na +.

Toż to proste doświadczenie z chemii z 4 klasy podstawówki.

A że ludzie tego nie robią to nic nie znaczy bimbru też wszyscy nie robią tylko kupują kwas w sklepie.

Awatar użytkownika
sdr3
Posty: 237
Rejestracja: 28 kwie 2011, 21:51
Lokalizacja: Budziarze

Post autor: sdr3 » 09 sie 2011, 12:36

Zważywszy na zapowiadane podwyżki cen energii elektrycznej o około 30 % w 2013r. różne rzeczy mogą nagle stać się opłacalne.

Patrząc z innej strony - zewsząd kładzie się ludziom do głowy, że alternatywne źródła energii to kosmiczna technologia i koszty. W ujęciu przemysłowym może i tak, ale podstawowe procesy są proste.
Z powodu czyjegoś jednostkowego zysku są blokowane rozwiązania korzystniejsze dla ogółu. Tak było zawsze.


Na szczęście kuźnia może działać i bez prądu :mrgreen:

Awatar użytkownika
diskopolo007
Posty: 21
Rejestracja: 09 paź 2009, 12:21
Lokalizacja: Gdynia/Puławy
Kontakt:

Post autor: diskopolo007 » 11 sie 2011, 22:24

Mój wykładowca, który z racji wykonywania dodatkowej pracy w postaci analizy pęknięć zbiornika w oczyszczalni, zainteresował się trochę tematem odchodów i powiedział nam że gospodarstwo rolne, które ma 5-6 krów, może być samowystarczalne pod względem energetycznym myślę więc że takie rzeczy jak energia ze śmieci jest też możliwa.
moje słowo to mój honor, mój honor to moje życie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”