Ogrzewanie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Trafiła mi się 80 litrowa butla samochodowa po gazie.Pomyślałem,że będzie z niej idealny piec do ogrzewania warsztatu.Zrobiłem z niej piec uniwersalny spalający zarówno gruby opał,drobne śmieci i trot,a z boku alternatywnie dołączany jest wolnossący palnik na olej przepracowany lub inne palne płyny.Nie będę katował was zdjęciami z komórki,uruchomiłem scaner.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Ostatnie mrozy wykazały,że koza do ogrzewania warsztatu to stanowczo za słaby patent,powróciłem zatem do idei pieca ,,rakietowego".Idea zresztą nie jest nowa,bowiem na tej zasadzie działają piece kołpakowe wykorzystywane w metalurgii do udpuszczania stali.Co jest ważne?By rury odprowadzające spaliny były ułożone poziomo i przez ścianę na zewnątrz.Zimne spaliny,jako cięższe od powietrza ,nie za bardzo chcą się wydostać przez pionowy komin,a poziomych rur można ułożyć nawet kilka metrów,dzięki czemu cała temperatura wytworzona ze spalania opału pozostanie w warsztacie,zamiast grzać atmosferę.
Kontakt 517355290
