Mini kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 04 lis 2012, 11:49

Dobrze już będę grzeczny :shock:

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 04 lis 2012, 17:15

To tak wracając do tematu. Jakich Wy używacie palenisk? Chodzi mi o rozmiary kotlin jeśli węglowe, jeśli gazowe to o palniki (np. Reila) i wymiary komór, czy dobrze grzeją itd.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 04 lis 2012, 17:32

Wszystko zależy od operatora,a parametry naszych palenisk gazowych doczytasz w tematach im poświęconym.
Kontakt 517355290


Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 04 lis 2012, 19:44

Muszę zgodzić się z bey. Radkam98 sugeruję uspokojenie się. Tymczasem dostajesz czerwoną kartkę, jeżeli dalej będziesz się ciskał masz szansę na następne :) Tak więc mocą nadaną mi przez lud forum itd itp...
Jak macie uwagi to zachowajcie je proszę dla siebie i jak nie macie chęci to nie piszcie.


Wybacz ale nie zastosuję się :D i nikt inny zapewne też nie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 04 lis 2012, 19:57

Jeszcze jedna uwaga - Czytaj forum i nie staraj się być na siłę najmądrzejszy.

Mam również cichą nadzieję że nie zaczniesz w tym momencie "pyszczyć". :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 04 lis 2012, 20:12

Myślę, że ideą forum jest wymiana wiedzy i krytyka, jak dla mnie bez krytyki nie można dużo osiągnąć, skoro kilka osób mówi że tak się nie da, albo nie warto, to raczej warto to przemyśleć, poczytaj forum a wszystkie do tej pory pytania oraz wątpliwości rozwieją się.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 05 lis 2012, 16:44

OK.

PS. Nie nie zacznę pyszczyć, nie jestem zarozumialcem. I tak nic mnie nie zniechęciło po prostu muszę się przystosować :mrgreen: .

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 20 gru 2012, 20:20

No witam panów kowali z powrotem. Teraz już nie będę kombinował i robię sobie normalną kuźnię. Jak ze stołem do kotlinki nie mam wątpliwości tak chciałbym się zapytać co mości panowie myślicie o tej ŻELIWNEJ patelni jako kotlinie, czy się nada? Czy odpowiednia głębokość?
(wymiary: 28cm średnica; głębokość szacuję na oko bo nie kupiłem jej jeszcze coś koło 9cm)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 20 gru 2012, 22:11

A Ile taka patelnia kosztuje ? z ciekawości tylko pytam ;) i od razu mówię ze raczej się nie nada bo to cienkie żeliwo będzie zapewne i szybko się przepali :/

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 20 gru 2012, 22:22

Cena 84zł - ale lepsze żeliwo od blachy chyba. Żeliwo ma 0.5 cm grubości dosyć toto masywne mam takie jedno ale małe (za małe na kotlinke) to ciężkie jak cholera a i dosyć grube bo właśnie 0.5 cm. O i jeszcze jedno. Czy prowizoryczne kowadło z obucha młota 8 kg to dobry pomysł? Myślę ze właśnie młot bo szyn nie było na złomie.

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 20 gru 2012, 22:49

No nie wiem czy ta patelnia poza smażeniem kotletów nadaje się do tego celu cienka jest a wiadomo żeliwo jest kruche myślę ze szybko Ci pęknie sama kotlinka nie musi być duża wystarczy bęben hamulcowy od osobówki nawet jeśli nie znajdziesz innego tylko stolik zrobisz ciut większy na około i w bębnie masz już otworek do nadmuchu zobacz ostatnio jeden z kolegów robił na forum palenisko małym kosztem zrobił sobie bardzo ładnie :) tu to masz sam zobacz jeśli nie zauważyłeś jeszcze sam
http://krol-artur.nazwa.pl/forumkowalsk ... be2db4430d

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 20 gru 2012, 23:06

Ok. dziękuje za rade. Tak widziałem ten temat. Jak nie znajdę bębna hamulcowego na złomowisku bo trochę ono kiepskie tak w ogóle to i tak będę musiał próbować z patelnią, to żeliwo na tą patelnię nie jest chyba takie znowu twarde więc nie powinno być problemów :) - myślę wziąść tą patelnię ze względu na jej kształt taki kotlinkowaty że ma takie pochyłe ścianki a to sprzyja osuwaniu się paliwa do nadmuchu. Zrobimy, obaczymy, na wiosnę ale poplanować sobie można i materiały przygotować ;) . Tak w ogóle to robię też inny niby piec koksowy z butli propanowej 5kg (jutro wrzucę zdjęcia) to był pierwszy projekt zanim mi patelnia przyszła na myśl :) . Teraz go już skończę ale będzie używany raczej do hartowania bo to ta cała akumulacja ciepła. O ile glina nie popęka pod wpływem temperatury to będzie fajnie. Raczej będzie to jako piec do wytopu brązu etc. też się przyda np. do wytapiania głowic itd. ale to jeszcze daleka i grubo planowana przyszłość. Narazie nastawiam się na normalną kuźnię z patelni. Blat do stołu mam zamiar zrobić z płaskowników takich 60 na 3 - 5 mm bo blacha droga a na złomie ciężko. Patelnie nie mam zamiaru spawać bo do żeliwa potrzeba jakiejś tam osłony tlenowej i innej czarnej magii a po drugie to mogłaby pęknąć podczas spawania. Zamocuję patelnię na śruby. Jak będzie jakis postęp to dam znać ;) .

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 20 gru 2012, 23:17

Jak nie na złom to na szrot,widzę ze jesteś ze stolicy.Tam pełno tego jest.Z której części wa-wy jesteś?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 21 gru 2012, 09:55

wiesz co radkam?
Jest takie przysłowie:
Szkłem tyłka nie utrzesz :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”