Społeczeństwo nie posiada kontroli nad wspólnymi zasobami bo one kontrolowane są przez państwo.Jak się zatrudniam i podpisuję umowę to ja pracuję i mam pieniądze, a umowa to literki na papierze. Jeśli społeczeństwo to ja to ja mam pieniądze a nie państwo. Ja mogę swoje pieniądze oddać na rzecz państwa. Mogę tez tego nie robić. To znaczy, że społeczeństwo ma pieniądze na budowę zakładów. Pisałeś że ich nie ma.
Zaś "elity" wyższych urzędników mamy takich jak mamy i to one mają kontrolę nad zasobami wspólnymi społeczeństwa.
Umowa społeczna w Polsce jest taka.
Pracujesz płacisz podatki i ZUS. W zamian masz zapewnioną bezpłatną opiekę zdrowotną, kształcenie, emeryturę zapewnione oraz zapewnione bezpieczeństwo.
Tyle teoria.
W teorii wszystko działa.
Szwankuje tylko wykonanie, a do tego przyczyniają się nasze "Elity".
Więc niech nikt nie mówi, że nic nie jest winny społeczeństwu polskiemu, bo powiem, że jest idiotą, złodziejem oraz oszustem.
Mimo swoich wad to dzięki umowie społecznej społeczeństwo polskie kształci inżynierów, lekarzy, techników itd, itp.
Nie można mówić "uważam, że jestem okradany zatem pojadę gdzie indziej gdzie warunki są lepsze".
Osoba wykształcona na studiach dziennych wyjeżdżając za granicę jest już na dzień dobry, winna wiele tysięcy złotych jeśli nie miliony złotych społeczeństwu polskiemu, które to wyjeżdżając kradnie i przekazuje innemu państwu. Podobnie jest zresztą z każdym wykształconym w państwowym systemie nauczania. Leczonym w państwowym systemie zdrowotnym.
Zatem mamy tyle genialnych ludzi co to niby chcą rozwijać Polskę zatem wskaż mi do cholery co im w tym przeszkadza.
Sprawdza się społeczeństwo plemienne. Zatem trzeba się przygotować do walki o zasoby z innymi plemionami, napaści w celu przejęcia ich zasobów. Czyli przygotujmy się do wyrzynania słabszych plemion przez mocniejsze, do niewolnictwa.
W ten sposób owszem sprawdza się.
Trzeba tylko by też ilość ludności zredukować do jakieś 500 milionów na całej kuli ziemskiej i to będzie działało. Kilkaset bomb atomowych odpalonych i będziemy mieli cudowny świat dla tych co przeżyją.
Erystyką walisz cały czas Nikiel czas abyś zaczął dyskutować na poważnie bez uciekania się do brudnych sztuczek.
Czy ja pisałem, że potrzebny był kapitał włoski w Polsce?
Czy potrzebni nam Niemcy posiadający przemysł chemiczny AGD w Polsce?
Nie, nigdy tego nie twierdziłem to nasze "elity "sprzedały nasze zasoby czy to włochom czy to Niemcom, teraz rozumiesz o czym piszę.
Piszesz też oczywiste bzdury dotyczące wycofania się koncernu Fiata z Zakładów w Tychach.
Tyskie zakłady były i na razie są, póki nie wywiozą urządzeń gdzie indziej, najbardziej dochodowymi, nowoczesnymi, wydajnymi zakładami koncernu Fiat.
Nie, oni przenieśli cześć swojej produkcji z tych do Włoch, w celu ratowania rynku pracy we Włoszech, na wskutek nacisków rządu włoskiego. Teraz rozumiesz o czym piszę, czy dalej będziesz stosował Metodę ironicznej niekompetencji- Granie głupa:?
Ludzie kupują to na co ich stać, gdy już stać ich na zaspokajanie potrzeb wyższych, dopiero wtedy myślą o jakości np. jedzenia.
Owszem ludzie chętnie kupią dobry i zdrowy produkt, lecz w zakresie swoich możliwości finansowych.
Fałszywym jest założenie, że nie ma producentów, bo nie ma klientów na ich produkty.
Przykład szynkę średnio można kupić za około 22 zł.
Błąd za tyle nie kupi się szynki tylko wyrób szynko podobny nazywany szynką.
W tej cenie 1kg szynki wytwarza się z 0,6 kg mięsa, reszta to chemia i woda.
Prawdziwa szynka, to szynka w której z 1kg mięsa otrzymuje się 0,6 kg szynki i jej cena wynosi średnio 70zł/kg.
Co podoba mi się.
To, że pomimo kłód rzucanych przez państwo wielu młodych zostaje i próbuje coś zrobić.
Co do innych spraw praktycznie wszystkie instytucje państwowe potrzebują gruntownych zmian.
Przepraszam Państwowa Straż pożarna dział prawidłowo i bardzo dobrze, więc tu raczej trzeba się od zmian powstrzymać.
Zadam jeszcze raz pytanie widząc, że wielu skończyło tu wyższe uczelnie, jaka jest rada.
Co należało by zrobić lub jak przewidujecie co się stanie jeśli tego się nie zrobi.
