Nowy outdoor workshop

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2785
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 30 lip 2013, 21:01

Oraz drewniaki :mrgreen:
Lepsze jest wrogiem dobrego

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 30 lip 2013, 21:51

Doceniam troskę o bezpieczeństwo, tylko w ten dzień co kułem ten pakiet to było chyba ze 40 stopni + duchota że siekiere można powiesić :P

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 30 lip 2013, 22:01

To co ze duchota to nie zwalnia nas z przestrzegania bezpieczenstwa a hutnik ma gorąco to powinien w samych gaciach pracowac przy piecu jak wygarnia żuzel :D

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 30 lip 2013, 22:09

heh... no racja racja :D

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 19 sie 2013, 22:22

Mały "forge update" :D
Powiększyłem dziurę dolotową powietrza w popielniku kotliny, przerobiłem grzybek (ogólnie go trochę pomniejszyłem oraz przewierciłem dwa dodatkowe otwory), oraz założyłem uszczelkę ogniotrwałą i teraz żadne powietrze się nie cofa, dmucha naprawdę mocno. Jak rozpalę wrzucę dodatkowe fotki. :mrgreen: Dodatkowo posmarowałem tawotem mechanizm grzybkowy żeby płynniej działał i zaimpregnowałem kotlinę takim czymś w sprayu co podobno ognioodporne i zabezpiecza przed dalszą rdzą.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 28 sie 2013, 21:16

Nowe obstawki do paleniska.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Michal1987
Posty: 187
Rejestracja: 22 lip 2013, 23:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Michal1987 » 28 sie 2013, 21:21

Wygodne palenisko koks nie będzie się walał po warsztacie.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 28 sie 2013, 21:36

No właśnie miałem dosyć tych cegieł co mi się ciągle przesuwały i były ciężkie a na dodatek niewystarczająco wysokie, to sobie ułatwiłem blachą piątką, powiem Ci że podczas pracy paleniska nawet się zbytnio nie grzeją - ostatnio paliłem to na szary nalot maksymalnie, no jak bym dołożył więcej koksu to by się pewno lekko zaczerwieniła ale takie obstawki są za to bardzo wygodne i szybciej stygną i można je szybciej zdjąć - bo ja kuję na zewnątrz i sobie wszystko wystawiam :D

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 29 sie 2013, 21:10

fajne tylko że ciężko będzie zagrzać coś dłuższego

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 30 sie 2013, 09:44

Fakt, przekombinowałeś. Trzeba było zrobić tak jak Salaputro miał zrobione.
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 30 sie 2013, 14:33

:facepalm: Ta tylna część jest zdejmowana, serio aż za takiego debila mnie mata żebym zrobił wszystko zespawane :P ?

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 30 sie 2013, 20:21

było napisać że się ściąga na zdjęciu nie widać przecież :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 01 wrz 2013, 12:39

Radek... tak trochę się uspokój.
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 01 wrz 2013, 12:43

Okok :mrgreen:

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 26 wrz 2013, 20:00

Mam pytanko, czy ktoś kiedyś gwintował otwory w żeliwie? Bo za niedługo będę miał nową odlaną surową kotlinkę z odlewni słupskiej i będę musiał nagwintować otwory do popielnika. Jak na razie to wiem że trzeba 3 gwintowników wstępnego, tego drugiego i wykończeniowego.
Ale czy powinienem gwintować na sucho, czy może smarować olejem? Przekręcić o centymetr, wydmuchać wióry i znowu centymetr? Proszę doświadczonych o radę :D . Pan Prezes chyba gwintował swoją kotlinkę to może coś na ten temat wie :mrgreen: ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”